Perun Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 Dzień dobry!Czy w samolotach Luftwaffe mógł być zainstalowany jakiś mechanizm samoniszczący? Chodzi mi o Ju 188 D2 (wersja rozpoznawcza). W książce R. Michulca Ju 188 i Ju 388" na s. 64 natrafiłem na wzmiankę o samolkwidatorze Fug 25 a". Fug 25 a to urządzenie działające na zasadzie swój--obcy: http://en.wikipedia.org/wiki/FuG_25a_Erstling O ile dobrze zrozumiałem angielski tekst, pozwalało ono Niemcom zidentyfikować samolot jako swój własnyWięc cóż to takiego był ten samolikwidator? Mechanizm niszczący urządzenie, które nie powinno wpaść w ręce nieprzyjaciela?Historia z samolikwidatorem przypomniała mi się po rozmowie z leciwym już świadkiem, który twierdzi, że na pokładzie uziemionego Ju 188 D 2 znalazł kostki trotylu wielkości mydła. Co o tym sądzicie?Proszę się nie śmiać, jeśli napisałem coś od rzeczy", w temacie LW jestem akurat trochę zielony. ;) Sprawą Ju 188 zajmuję się niejako przypadkiem".Pozdrowienia
Perun Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 Przeoczyłem fragment tekstu z wikipedii...The Luftwaffe was known for fitting sensitive devices like "Erstling with small explosive charges to allow their destruction in order to avoid capture. A short fuse allowed the crew to reach a minimum safe distance".Więc sprawa samolikwidacji jest wyjaśniona. Myślicie, że te kostki trotylu, o których mówił świadek, to właśnie ładunek wybuchowy przeznaczony do zniszczenia Fug 25 a?
butchcassiddy Posted March 1, 2015 Posted March 1, 2015 Dwie kostki mydła" to dawka raczej na cały płatowiec a nie urządzenie wielkości walizki. Ale zaznaczam, że specem nie jestem. Był jednak kiedyś na Odkrywcy wątek o znalezionych podczas remontu dachu ładunkach trotylu podobnej wielkości. I miały wystarczyć raczej na cały budynek.
Speedy Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 No już bez przesady z tym budynkiem :) chyba że jakiś wyjątkowo badziewny (np. barak itp.). Kostka mydła" - nie wiem tak z pamięci, jak wyglądały niemieckie kostki trotylowe z II wojny. Rosyjskie mają wymiary: kostka 200 g - 100 x 50 x 25 mm, kostka 400 g - 100 x 50 x 50 mm. Nawet 800 g TNT to za mało na murowany budynek, może by się zdemolował co najwyżej.
Perun Posted March 7, 2015 Author Posted March 7, 2015 To nagranie daje jakieś wyobrażenie, mamy tam 1 kg:https://www.youtube.com/watch?v=QUSff_JGyqw
Perun Posted March 7, 2015 Author Posted March 7, 2015 A tu mamy 30 kg: https://www.youtube.com/watch?v=Ncn7Ky_PLZYMyślę, że te parę kostek o wadzę około 200 g to mógł być właśnie ładunek samoniszczący urządzenie, o którym wspomniałem wyżej.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.