Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

bjar_1

Kantyna w Auschwitz niedługo całkiem się zawali

Recommended Posts

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3591501,kantyna-z-obozu-auschwitz-niedlugo-calkiem-sie-zawali-zdjecia,id,t.html?cookie=1

awalił się dach na historycznym budynku kantyny dla esesmanów w byłym obozie Auschwitz-Birkenau. Zabytkowy obiekt, jeśli szybko nie zostanie naprawiony, może popaść całkowicie w ruinę podczas nadchodzącej zimy. Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu, które w imieniu Skarbu Państwa sprawuje pieczę nad budynkiem, pieniędzy na zabezpieczenia nie ma, nie mówiąc już o jego rewitalizacji.

O walącym się dachu zaalarmował "Gazetę Krakowską Mirosław Ganobis, kolekcjoner i społeczny opiekun zabytków z Oświęcimia.- Przejeżdżałem ul. Kolbego i od razu rzucił mi się w oczy uszkodzony dach - mówi Ganobis.

Jak dodaje, w okolicy miejsca, gdzie dach runął, jeszcze przed rokiem pomagał ekipie filmowców z Warszawy kręcić sceny do filmu "Dotknięcie Anioła. Teraz przez szpary w drewnianym budynku widać zawaloną konstrukcję. Wpadła do środka. - W zimie, gdy spadnie śnieg, a może nawet już jesienią, przy dużych opadach deszczu, dach runie do reszty - obawia się Ganobis.
Starosta oświęcimski Józef Krawczyk przypomina, że o fatalnym stanie zabytku alarmował Międzynarodową Radę Oświęcimską ponad dwa lata temu.

- Na utrzymanie tego terenu Skarbu Państwa możemy przeznaczyć rocznie kwotę 60 tys. zł. Tymczasem, szacunkowo licząc, na renowację obiektu potrzeba kilka milionów złotych - uważa starosta, dodając, że samorząd nie może wydawać na taki cel pieniędzy ze swojego budżetu.

W ostatnich latach udało się jedynie uporządkować teren wokół kantyny. Jak dodają w starostwie, tylko koszenie trawy wokół zabytku kosztuje 20 tys. zł rocznie. Starosta zapowiada, że będzie interweniował, aby obiekt udało się przynajmniej tymczasowo zabezpieczyć.

- Jest to zabytek o dużym znaczeniu z punktu widzenia historii KL Auschwitz - podkreśla Kazimierz Albin, były więzień tego obozu, który pracował w komandzie obsługującym kantynę. Stąd, jak dodaje, w lutym 1943 roku uciekł w grupie siedmiu więźniów. Wszyscy przeżyli. Zdaniem Albina, niedobrze się dzieje, jeśli nie jesteśmy w stanie utrzymać takich ważnych zabytków.

Według oświęcimskiego starosty bez wsparcia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kantyna może podzielić los tzw. małych ziemniaczarek - innego historycznego budynku byłego obozu, z którego dziś pozostały już tylko fundamenty i fragmenty murów, między którymi rosną drzewa.

W 2009 r. część obiektu strawił pożar. Ziemniaczarki podlegały gminie Oświęcim, która także nie miała pieniędzy na ich utrzymanie. Szacowano, że potrzeba ok. 4 mln zł.

Dopiero przed rokiem przejęło je Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau i zapewnia, że w niedalekiej przyszłości ziemniaczarki zostaną odbudowane i zagospodarowane. Czy jest taka możliwość w przypadku kantyny? Nie wiadomo. - W 2007 roku Muzeum zaproponowało, że zajmie się tym i dwoma innymi niszczejącymi budynkami, lecz wtedy nam odmówiono. Teraz jest już za późno - mówi Bartosz Bartyzel, rzecznik Muzeum, dodając, że w związku z odmową w planie konserwacji Miejsca Pamięci nie przewidziano środków muzealnych dla tych budynków.

Zapytaliśmy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czy znajdą się pieniądze na renowację tego zabytku, ale wczoraj nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Zabytki i pieniądze

Ziemniaczarki i kantyna
- Tzw. małe ziemniaczarki znajdują się przy dawnym KL Auschwitz II-Birkenau. Budynek wybudowany został w 1943 r. i od jesieni tego roku do likwidacji obozu w styczniu 1945 r. służył jako magazyn ziemniaków.
- Obozowa kantyna służyła esesmanom z załogi KL Auschwitz. Jak mówi Mirosław Ganobis, do dzisiaj w środku znajduje się scena. Można zobaczyć także oryginalne kafelki w toaletach. Po drugiej wojnie światowej obiekt pełnił rolę magazynów dla potrzeb hurtowni spożywczych. Od kilkunastu lat stoi pusty.

Pozyskiwaniem pieniędzy na renowację i zachowanie zagrożonych upływem czasu historycznych obiektów związanych z historią byłego obozu zajmuje się Fundacja Auschwitz-Birkenau, która planuje zgromadzić kwotę 120 mln euro na tzw. Kapitał Wieczysty. Zyski z niego (odsetki) będą przeznaczane na ratowanie zabytków Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. Ostatnio do grupy państw wspierających Fundację dołączył Watykan, przekazując 100 tys. euro. Najwięcej dotychczas przekazały Niemcy - 60 mln euro. Wśród darczyńców są m.in. Austria, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Izrael".

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information