Jump to content

Saszka z klamrą w kwasie


adrian950

Recommended Posts

Posted
Witajcie

Otóż dzisiaj o 18 wrzuciłem ruskiego Saszke" do Kwasu szczawiowego razem z klamrą, i chciałem się spytać

Po wyjęciu mam zamiar przemyć wodą, później wodą z szarym mydłem i znowu wodą

Ile ten rusek ma leżeć ?
Znalazlem różnie 5 godzin, 6 dni ...

Co radzicie ?

Pozdrawiam
Posted
Szaszka to ruska szabla (chyba że masz coś innego na myśli), tam nie ma orginalnej farby bo nigdy nie było. Nie ma więć powodu aby to moczyć w kwasie. Tu stosuje się elektrolize czy autolize. Co do klamry, czy ona jest stalowa malowana?
Wojtek
Posted
No to sprawdzaj co kilka godzin. Nie ma jednego dobrego czasu moczenia. Stan fanta, stężenie kwasu czy temperatura to zmiennne które mają znaczący wpływ na czas moczenia. Jednak czas moczenia określał bym w godzinach a nie dniach.
Wojtek
  • 1 month later...
Posted
Po kwasie szczawiowym, zastosowałem fosol i spukałem

później cortaninem zamalowałem tam gdzie rdzawe miejsca zostały
I psikłem bezbarwnym

Jak oceniacie moją prace ?
Posted
Jak dla mnie to bez sensu! Szczaw czy fosol stosujemy gdy chcemy odzyskać"(odsłonić) farbę i aby ją zachować. Przeciąganie potem takiego fanta Cortaninem (taniną) mija się z celem. Prościej było by zrobić auto czy elekrtolizę lepiej- i dokładniej wyczyści a potem Cortanin
Posted
....Po kwasie szczawiowym, zastosowałem fosol i spukałem

później cortaninem zamalowałem tam gdzie rdzawe miejsca zostały
I psikłem bezbarwnym...
Nie wiem na którym ale tak Kolega napisał. Chyba chodzi o Węgra
Posted
Na rusku nie widać cortaninu.. i farba jest

Na wegierku farba jest, ale tez czarna jak cortanin więc słabo widać. A masz lepszy pomysł na zachowanie 30% farby niz elektroliza ?? :)

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information