Jump to content

dimmu66

Forum members
  • Content Count

    794
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Znalazłem taki filmik - może coś pomoże http://www.youtube.com/watch?v=-JuJ7mlr-ZE
  2. Do kilku monet możesz Kolego nie bawić się w zestaw do elektrolizy jeśli nie potrafisz sam go zmontować , a zrobić autolizę - wystarczy drut aluminiowy, woda i kret
  3. potraktuj gniazdo szerszeni gaśnicą śniegową - CO2 z tej gaśnicy ma ok -75 C
  4. dimmu66

    EK II

    Miałem w gorszym stanie - mój wątek http://odkrywca.pl/ek-1-autoliza,761700.html#761700 Może Ci coś pomoże.
  5. Można samemu ale są też dobre kopie na Allegro - gościu robi do większości bagnetów , a na pewno do tych najpopularniejszych
  6. Jestem ciekaw jak radzi sobie to urządzenie z bardziej rozwiniętą/zaawansowaną korozją, bo na tych przedmiotach to tylko powierzchniowa
  7. Taka ciekawostka - http://www.youtube.com/watch?v=ACGSzBXKONo Tyle , że kosztuje majątek..
  8. Jakim idiotą trzeba być , żeby coś takiego brać? http://wiadomosci.wp.pl/narkotyk-flakka-dotarl-do-polski-w-swinoujsciu-zmarla-pierwsza-osoba-ktora-go-zazyla-6271496954754689a
  9. Pozostaje mi jeszcze wypolerować ramkii zlutować te w EK1 , bo odlazły. Zastanawiam się co dalej robić z tymi środkami w 2 szt EK2 w lepszym stanie - nie chcę zabezpieczać Paraloidem , bo strasznie się błyszczy i wg mnie wygląda fajansiarsko. Przez moment zastanawiałem się nad pociągnięciem ich rdzeni farbką modelarską , ale to chyba nie najlepszy pomysł. Chyba je zostawię takimi jakie są w chwili obecnej.
  10. Robiłem tak - EK1 i EK2 (ten z dziurami) nqajpierw pomoczyłem tydzień w nafcie bo dużo ziemi skrystalizowało się z korozją.Niczym nie mogłem usunąć. Wyjmowałem co jakiś czas i usuwałem igłą co się dało. Potem zalałem na jakieś 3-5 min Domestosem :) I tak kilka razy. Nie robiłem autolizy, bo obawiałem się , że nic z rdzenia nie zostanie.I tak jestem zdziwiony, że coś zostało , bo nastawiłem się , że odzyskam tylko ramkę. W EK1 rdzeń się porozpadał na części. Na koniec Cortanin i Paraloid - nie jestem zachwycony , bo świecą się jak psu ... Pozostałe 2szt EK2 (te w lepszym stanie - nie skorodowane na wylot) podobnie , z tym , że jak z grubsza pozbyłem się korozji, to zrobiłem autolizę. Potem Domestos i znów autoliza (w sumie 3x) i w międzyczasie leżakowanie w nafcie, szczoteczka i igła.Tu tylko pociągnąłem Cortaninem
  11. Efeskt końcowy - EK1 i EK2 - ten w zdecydowanie gorszym stanie
  12. Te w lepszym stanie - przynajmniej bez dziur, ale też bez szału
×
×
  • Create New...

Important Information