Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

MarcinF

Umundurowanie robocze.

Recommended Posts

Czy mundury robocze tzw. brudasy stosowane od lat siedemdziesiątych miało jeden krój czy też były jakieś różnice? Czy stosowano oznaczenie wzoru? Czy berety początkowo miały srebrnoszarego, a później białego orła?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wojska pamiętam , że były czarne robocze ubiory czołgisty i tu funkcjonowały z tego co pamiętam dwa wzory kurtek . Jak były oznaczane niestety nie mogę sobie przypomnieć . Były też ubrania zwykłe niebieskie ,drelichowe . My takich uzywaliśmy podczas służby na kuchni . Ostatnio wpadło mi dość dużo militariów LWP ( jestem miłośnikiem LWP ) wśród których były dwie pary roboczych spodni i kurtka . Na kurtce znalazłem tylko takie oznakowanie ( na zdjęciu ).
Na spodniach też są oznakowania , których zdjęcie wrzucę w następnym poście .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wydaje mi się że nie było jednego wzoru i koloru.Te ubiory ja pamiętam tylko na wyposażeniu tzw ancli/aresztów/do tego przychodził beret.
Wojsko beretów nie używało./ja nie piszę o załogach wozów bojowych i desantu bo tam nosiłem tylko beret do każdego typu munduru w kolorze ciemna czerwień/
Normalnie pracowało się w mundurze polowym,załoga kuchni musiała nosić białe kitle/do pasa/.
Nie miało to znaczenia czy w jednostce czy na poligonie.
Mam na to dowody w postaci zdjęć ale zamieszczę je wtedy kiedy przestaniecie używać propagandowej nazwy LWP.
Ja służyłem w Wojsku Polskim od 5 stycznia1988 do 22grudnia 88.
Wtedy były w obiegu różne typy i kolory mundurów nawet wśród żołnierzy jednej kompanii.Piszę oczywiście o wojskach lądowych.
Także US-y spadochroniarzy miały różne odcienie i kreski.
Tak więc jeśli lubicie ten okres to czeka Was wiele wysiłku aby go poznać.
Pozdrawiam
I jeszcze raz proszę nie używajcie nazwy LWP tego nie było to stworzył Magnuski i tępi politrucy/lub odwrotnie/
Na koniec jedna rzecz, nie ma oznaczeń wzoru/na odzieży/.
MON zamawiał materiał i usługę,czyli szycie przybijał pieczęć że jest jego i tyle.Potem to chodziło jako,, sztuka,,bielizna była taka jak i w sklepach tak samo wylądała te same podkoszulki,kalesony nosiło się do pracy.
Kolega co zgubił kalesony/ha,ha/ dał swoje prywatne ,i się rozliczył.Te wzory tworzycie sobie sami by jakoś połapać się w tych meandrach.
Jak zamieszczę zdjęcia to konkretnie wskażę Wam osoby które miały inne mundury.A Wy możecie wtedy szukać żródeł w Kwatermistrzostwie WP.Ja napiszę tylko to co pamiętam i nic więcej bo to nie moja działka.
Pozdrawiam Jacek Borcz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurtka robocza , którą posiadam ( takie też pamiętam z wojska ) jest kurtką wojskową o czym świadczą naramienniki . Przed wojskiem pracowałem w zakładzie i widziałem różne kombinezony i ubrania robocze stosowane w przemyśle cywilnym i naramienników nigdzie nie widziałem .

Na kuchni oczywiście noszono białe kitle ale przez kucharzy i tych ( codziennie była wyznaczana rozkazem z pododdziałów pułku grupa kilku osób pełniących służbę na kuchni ) , którzy obsługiwali kadrę i salę stołówki . Reszta zajmująca się szorowaniem garów , talerzy , tac używała właśnie takich ubrań roboczych . Pamiętam jeszcze z czasów gdy byłem na szkółce jak część baterii pułku wyjeżdżała na poligon to właśnie takie ubrania robocze założone mieli na właściwy mundur .

P.S. Piszę tylko i wyłącznie tylko to co sam zapamiętałem pełniąc służbę w jednostkach ( było ich dwie ) .

Pełniłem służbę w Ludowym Wojsku Polskim od 25-10-1988 do 13-09-1990 i wcale się tego nie wstydzę . Przedrostek Ludowe absolutnie mi nieprzeszkadza .
Ludowe Wojsko Polskie zostało nazwane organizacją przestępczą o charakterze zbrojnym . No cóż jestem przestępcą .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja już w tym tysiącleciu miałem wersje z dwoma kieszeniami na piersiach i bez naramienników. O ile mogę zauważyć na zdjęciach cały pluton takie miał. Wkładaliśmy je na zajęcia w warsztatach i na poligon końcowy. W warsztatach stosowaliśmy też granatowy beret z godłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kiedyś na poligonie trafiłem podartą bluzę deszczyk" z taką naszywką.szmata została,ale już bez guzików i naszywki:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli mnie pamięć nie myli to my mieliśmy ubranie robocze czarne. Do tego berety czarne z białym haftowanym orłem. Służyłem w latach 1975-1977 w brygadzie rakiet taktyczno-operacyjnych. Wydaje mi się, że mundury robocze pochodziły z przechodzonego umundurowania bojowego plutonów startowych i technicznych. My używaliśmy ich do robót brudnych przeważnie w pododdziale gospodarczym. W mojej baterii meteo obsady stacji RMS miały jednoczęściowe kombinezony khaki z metalową siatką między warstwami tkaniny. Miało to chronić przed promieniowaniem mikrofalowym. Też mi się nie podoba szkalowanie Wojska Polskiego prze rokiem 1990. Jak by nie patrzeć było to polskie wojsko reprezentujące kraj uznany przez wszystkie państwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od lat 90 wydaje mi się, że wszystkie robocze umundurowanie występowało pod postacią czarnucha. Z tym że czarnuch pełnił rolę munduru dla czołgistów. Pamiętam że zakładało się do nich na pagony wkładki ze stopniem. Te czarnuchy wydawano nam z magazynu i gnano do roboty. Jak gnano na ćwiczenia to tylko zakładało się dodatkowo stopnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co napisano o czarnuchach czy haftowanych orłach wynika, że w wielu jednostkach jako roboczego używano umundurowania starego - podniszczone lub wycofanych wzorów. W Allego jest bechatka mora US z napisem odzież robocza".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawia mnie czy ta kurtka nie jest przeznaczona jako cywilna odzież robocza . Kurtka jest nowa a nie widać żeby miała naramienniki ( ja przynajmniej ich nie widze ) .
Może pozbawienie jej naramienników i dodanie nazwy ubranie robocze to takie jej ucywilnienie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mundur roboczy, który miałem na początku tysiąclecia, już używany zresztą, też nie miał naramienników. Z drugiej strony ich usuwanie to jednak pewna trudność. Albo trzeba wypruć i zszyć albo zostają resztki obciętych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ubranie robocze, nosili także aresztanci w czasie odbywania kary w anclu". Ja miałem przyjemność" odsiedzieć kilka dni w 1993 roku. Ubrani byliśmy w tzw.ibole", czyli granatowe, drelichowe komplety kroju mundurowego, bez naramienników i kieszeni na bokach nogawek spodni. Na głowie berety robocze, koloru granatowego, z orzełkiem gumowanym, wzoru jaki był stosowany narogatywkach polowych. Ubranie czołgisty, to inna para kaloszy. Te traktowane jest jako umundurowanie załóg oraz mechaników i dlatego nosi się do nich oznaczenia stopnia.
Odnośnie tej bechatki z aukcji, to wyszedł w wojsku wewnętrzny przepis przekwalifikujący nieaktualny wzór umundurowania, na ubrania robocze.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information