Jump to content

Studnia? Melioracja? Gazociąg? :)


radosci

Recommended Posts

Słuchajcie, chodzę sobie dziś w poszukiwaniu monetek po poletku. Szczególnie po jednym od dłuższego czasu nie uprawianym na którym ładne kopiejki wychodziły. Generalnie bieda z nędzą sporo żelaznych śmieci których oczywiście nie kopałem, aż tu patrzę, taka niecka (a mówimy o płaskich okolice mazowsza) z ziemią zapadniętą jakieś 20cm coś koło 1,5m na 1m. Kieruje piszczałkę, a tam dźwięki najróżniejsze głównie na kolor. Nawet jak trzymałem 1m nad zapadliną to i tak miałem ostry sygnał. Jako że używam minelaba explorera to mam kakofonię czasami, a na tym polu było dość uciążliwie i generalnie czułość miałem ustawioną na połowę bo nie dało się inaczej chodzić.

No to saperka w ruch. Jakieś może 70cm pod powierzchnią gruntu trafiłem na beton. Okazało się to coś płytą betonową grubości może z 6-7cm, z przynajmniej jednym (tyle odkopałem) dość mocno skorodowanym zaczepem metalowym. Płyta przykrywa kręgi bądź krąg.

No i dokopałem się do jakiejś technicznej studzienki. Pośmiałem się i zakopałem, miejsce wygląda jak by stamtąd ktoś wyciągnął skrzynie złota (ubytki ziemi), natomiast pytanie które mi się kołacze, to co to jest?

Do czego się dokopałem? W szczerym polu, w pobliżu faktycznie jest rów melioracyjny ale powstał on z tego co wiem koło 1930 roku. Czy wogóle są takie praktyki żeby tak zakopywać takie włazy? Może chociaż coś powinno być wyryte na tej pokrywie (nic nie ma). Do tego ten beton to taki delikatnie mówiąc niskiej jakości, bo saperką go ukruszyłem, a uszko do ściągania klapy jak widać na załączonej fotce mocno skorodowane. A no i jeszcze tajemnicze osunięcie ziemi.

Co o tym dziwactwie myślicie? :)

http://lh3.ggpht.com/_IOflaVWsrLs/S8YmKmM6GvI/AAAAAAAAEQE/Jmn4dHR1W4k/s800/cus.jpg
Link to comment
Share on other sites

Dowiedz się kolego czy na tym terenie nie stosowano systemów drenażowych (obstawiam że nie). Kazda studnia kanalizacji sanitarnej, bądź dzeszczowej MUSI mieć właz ponad powierzchnią terenu (w celu inspekcji, serwisowym itd.) W sieciach gazowych takowych komór podziemnych się raczej nie stosuje. Jeżeli to są tereny odległe od miejskich to sieć ciepłowniczą śmiało odrzucamy.
Link to comment
Share on other sites

A może jakiś konkretny depozycik ? Jeśli tak piszczy kolorem jak piszesz , to dla uspokojenia myśli i poprawienia samopoczucia powrócił bym tam z porządnym szpadlem .Jak pisał zmija ,nikt nie budował studzienek aby je następnie ukryć metr pod ziemią .PS Jeśli nawet nic nie znajdziesz ,to i tak świetna przygoda i niezła zabawa .A oto przecież chodzi .Pozdro...
Link to comment
Share on other sites

Takie płyty zawsze dają dobry sygnał , często je trafiam w miejscach gdzie były tereny wojskowe po wojnie, tutaj dziwić może tylko krąg pod spodem , żeby ustawić takie kręgi i płytę raczej potrzeba sprzętu ciężkiego. Zawsze warto odkopać i dowiedzieć się co tam jest.
Link to comment
Share on other sites

Piękny sygnał nd płytą bądź kręgiem betonowym daje zbrojenie tych elementów. Sam sygnał zatem nie jest czymś niezwykłym. Zastanawiające jest natiomiast co te elementy tam robią i jaką funkcję pełniły (jeżeli pełniły)
Link to comment
Share on other sites

U mnie na jednym z pól są takie studzienki ok 1m pod powierzchnią. Większość z nich jest zasypana i nakryta najzwyklejszym deklem, który jest naturalnie zbrojony (dla tego masz taki sygnał). Studzienki służą do zbierania wody z pola, stosuje je się w miejscach gdzie na polach stoi woda, przez co uniemożliwia to ich uprawę.
Jest to na bank to widziałem jak takie coś robią w zeszłym roku na polu u mojej kobiety ojca.

no ale kto nie szuka ten nie ma:) więc jak już tyle odkopałeś to może warto tam zajżeć

pozdro!
Link to comment
Share on other sites

Nie muszą, nawet ludzie którzy robią drenaż w koło domu i nie mają specjalnie gdzie odprowadzić wody, robią studzienkę i zakopują aby nie była widoczna. Myślę , że na polu tym bardziej to możliwe aby nie tracić terenu na uprawę.
Link to comment
Share on other sites

Dokładnie. Mogą być na polach i często pewnie po nich chodzimy i nawet nie wiemy. U mnie ostatnio się zapadła właz się rozkruszył i ziemia wpadła do studzienki. Było na niej około 1m ziemi, więc spokojnie można uprawiać.
Tydzień wcześniej tam chodziłem strach myśleć co by było gdym wlazł w to miejsce... i zarwało by się pode mną...


pozdro!
Link to comment
Share on other sites

Witam miałem taki przypadek około rok temu.Środek lasu i piękny kolorowy sygnałek.Po wykopaniu dołka tak na oko około metra.Betonowy dekiel z uszkiem metalowym.Mało tego naokoło niego obwódka brązowa.Wyglądało to dokładnie tak jak by garniec kamienny.Niesamowita adrenalina rozkopałem ziemie tak jak bym kopał okop do pozycji stojącej.A po zdjęciu dekla zonk.pionowa rura kanalizacyjna z zardzewiałym zaworem,pewnie jakiś wodociąg.Ale dlaczego w środku lasu.Do dzisiaj mam z tego ubaw
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information