Jump to content

LWP inaczej...


beamter

Recommended Posts

Polecam stronę http://akowcy.de , gdzie dość przypadkowo, nakierowany starym numerem Karty" (28), znalazłem obszerne wspomnienia AK-owca, a potem żołnierza 3 DP 1 AWP. Autor własnonożnie" przeszedł szlak bojowy od Warwszawy, przez Kołobrzeg, Odrę do Łaby, potem walczył z eakcją" i UPA. CZęść dotycząca kariery w LWP powalająca, wręcz fenomen na tle literatury prl-owskiej np. A.Srogi. Styl ocierający się moim zdaniem o 5 lat kacetu" S.Grzesiuka. Na zachętę powiem tylko, że w Karcie" jest zdjęcie autora z Kołobrzegu: mundur to przerobiona bluza SA-mana, półkożuszek, na nogach niemieckie saperki, na pasie kordzik SA, na plecach MP-40, na pasie P-38, na głowie bandaż po uderzeniu cegłą w piwnicach kościelnych za poszukiwaniem wina - generalnie urodzony wojak LWP!


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora pomsee 19:02 17-03-2009
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za techniczną poprawkę, wybaczcie zaśmiecanie, skoro temat już był wcześniej. Przy okazj, będę wdzięczny czytelnikom za wskazanie innych źródeł: książka, strona www, artykuł, itp. (wspomnienia, literatura faktu) prezentujące rzeczywisty obraz LWP w latach wojny i pierwszych latach powojennych.
Link to comment
Share on other sites

dobrze że przypomniałes tę strone. bo takich autentycznych wspomnień jak te Olgierda Kowalskiego przedstawiajacych prawdziwy obraz LWP jak na lekarstwo. Myslę że trzeba by przejrzeć numery kwartalnika Karta bo tam najpredzej coś ciekawego i dotychczas nieopublikowanego można znależć. Zreszta wtym numerze Karty" ( nr 28) są o ile dobrze pamiętam też inne wspomnienia? Podejrzewam że mozna tez cos znależć w publikacjach wydawanych przez związek sybiraków lub urząd ds. osób represjonowanych.
Link to comment
Share on other sites

beamter polecam Ci bardzo tę książkę:

Z koroną i bez
W.S Domański

O książce:

Książka ta nie ukazałaby się w druku w okresie PRL, gdyż autor zawarł w niej rzetelne informacje o swoich przeżyciach jako zawodowego oficera w służbie lat przedwojennych 1934-1939. Przedstawił opis działań w kampanii wrześniowej, ponad pięcioletniego pobytu w niewolo niemieckiej. Uciekł w styczniu 1945 roku z kolumny ewakuacyjnej Oflagu II C Woldenberg. Opisał służbę w 59. zapasowym pułku artylerii w Toruniu w okresie marzec 1945 - październik 1945, kiedy to trzykrotnie obniżano jego stanowisko służbowe, aby wreszcie posłać go na kurs łączności do Sieradza. Kurs ukończył z najwyższymi notami z przedmiotów fachowych. Z uwagi na zaledwie dostateczną notę z wiadomości polityczno-wychowawczych usunięto go z wojska w lutym 1946, jako nie nadającego się do demokratycznego Ludowego Wojska Polskiego."
Link to comment
Share on other sites

Ww. książki z pewnością poszukam, dziękuję za trop. Co do Karty" nr 28 to rzeczywiście sa tam wspomnienia jeszcze jednego AK-owca - berlingowca, jednakże daleko bardziej wstrząsające niż pana O.Kowalskiego. Tam juz nie ma miejsca na żołnierski humor".
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information