Skocz do zawartości

Skarb pod schodami


tombak

Rekomendowane odpowiedzi

uważam że zgodnie z panującą tendencją znalazca jak i wszyscy naokoło powinni zostać przez policję na wniosek WKZ surowo ukarani za
a/ przeprowadzenie eksploracji bez niezbędnych zezwoleń i przy nieobecności uprawnionego archeologa
b/ widzę że część cennych znalezisk została podklejona na zwykłe ( o zgrozo) kartki do ksera czyli zostały złamane zasady konserwacji
c/ nalerży sprawdzić czy znalezisko zostało zgłoszone właściwym służbom , skatalogowane, wycenione etc , etc
d/ zwracam uwagę że poniesione koszty ( kilka kartek papieru i klej plastuś) nie odzwierciedlają kosztu jaki powinien zostać poniesiony przy konserwacji tego typu znalezisk cennych dla kultury.

Uważam że jak by urząd gminy Grajewy wyp....olił jakieś 50.000 z naszych podatków na konserwację ustników od fajków było by zdecydowanie lepiej dla kultury, wkz, policji oraz archeologów.


pzdr wszystkich myślących tak jak ja ( w zgodzie z obowiązującym prawem.)


PATRON
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@kokesh przeczytałeś ten artykuł? Bo zaskakuje mnie twoja ignorancja. tam oprócz papierosów znajdują się listy, dokumenty, które mogą nam cokolwiek powiedzieć o ludziach zatrudnionych w tamtych latach, co robili, jakiej funkcje spełniał budynek w poszczególnych latach itd. Dla ciebie to g...o , dla innych skarb.
p.s.
Widziałeś kiedyś carskiego papierosa ??? Bo ja wcześniej nie widziałem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem ignorantem i fajne te pety tylko co z tego , wzbogaci się jakaś izba pamięci ????.Już widzę te tłumy zwiedzających, spragnione obejrzeć jak wygląda carski pet .Za moich czasów lepsze fanty przynosili uczniowie w podstawówce na lekcję historii . A może chodzi właśnie o to aby lansować w społeczeństwie świadomość że każda boratynka lub kopiejka tudzież stara gazeta wydłubana za kiblowej deski to dziedzictwo narodowe i skarb wielki ,a poszukiwacze amatorzy to zło największe i tępić je trza w zarodku .Ale gdzie te rzesze dzielnych archeologów jakoś nie słychać o ich wielkich odkryciach ,za to jesteśmy karmieni śmietnikiem z pod schodów i informacjami w prasie jakie to cenne fanty złodzieje poszukiwacze pokradli z stanowisk archeologicznych (zdjęcie garści boratynek oraz kilku pierdół i informacja że złoczyńca profesjonalista posługiwał się super sprz. ,ace 250 ,,pika -czu'' ).Pozdro...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

PATRON - nie rozumiem Cię. Jak wół stoi w artykule - podczas remontu (...)", a Ty robisz z tego nielegalne wykopaliska amatorów... przecież to czysty przypadek (dla) robotników, a nie celowe działania z namierzoną miejscówką.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa że ten budynek przez ponad 100 lat swego istnienia pełnił funkcje publiczne, i znaleziono tam wśród różnego rodzaju pudełek i niedopałków, również listy i dokumenty urzędnicze, które mogą nakreślić pewien zarys historyczny zarówno budynku( zbudowanego w czasie budowy linii kolejowej do Królewca ) jak i miasta Grajewa. Dla lokalnych pasjonatów historii jest to b. ciekawa rzecz.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kokesz, jak Boga kocham nie rozumiem Cię?? O co Tobie chodzi??? Znaleziono i już, ktoś to sobie chociażby na ścianie powiesi a fajki spali (po tylu latach kopią pewnie nieźle). Po co do izby pamięci? Ktoś się ucieszył i to chyba najważniejsze, ktoś inny może się zainteresuję ciut więcej historią jak te skarby" zobaczy.... wydawało mi się zawsze , że o to chodzi. Masz jakiś ból do archeologów,Twoja sprawa, jednak ja wolę czytać o petach carskich bardziej niż o urnach i toporkach. Ale to kwestia gustu.liha
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iiha ,faktycznie nie do końca sie rozumiemy ,chciałem powiedzieć że zaczynam obserwować dziwne zjawisko nagłaśniania i eksponowania pewnych powiedzmy ,,zabytkowych ''dupereli i wyrabianie w społeczeństwie przekonania co do ich wielkiej wagi i unikalności i co za tym idzie robienie z nas poszukiwaczy złodziei dzieł sztuki ,bo teraz każdy duperel za takie będzie uchodził .A co do archeologów to mój stosunek do nich jest taki jak większości bywalców tego forum .Pozdro...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@kokesh czy ty jesteś wtórnym analfabetą bo o piorwotny analfabetyzm cię nie posądzam. przeczytaj TAM Są LISTY I DOKUMENTY Z CZASóW BUDOWY LINII KOLEJOWEJ DO KRóLEWCA(napisałem dużymi literami żebyś zrozumiał)
Bez urazy ale nie czytasz tego co jest napisane
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie bardzo wartościowe znalezisko ,żeby nie powiedzieć unikatowe ,zwłaszcza te flaszki pety i stara kłódka .Co do tych dokumentów to sam autor artykułu nie wiele o nich pisze ,a na pewno nic o budowie linii kolejowej do Królewca,ale faktycznie może mój wtórny analfabetyzm nie pozwala na bardziej wnikliwe zapoznanie sie z tym tematem ,może powinienem bardziej przyglądać sie każdym śmieciom . Pozdro...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fajne znalezisko, zwlaszcza dla lokalnych pasjonatow. Fakt, smieci to kiedys byly i niejako sa nadal, tyle ze juz z historia. W koncu to kiedys ktos celowo wyrzucil. Ale moga powiedziec troche o Grajewie, wiec maja swoj urok i wartosc. Dzisiaj tez powinni w urzedach zostawiac dziury w schodach bu mozna bylo co nieco wrzucic.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WSZYSTKO staje się HISTORIĄ...
skarb - jako zbiór obiektów z epoki - niesie samodzielne wartości, wynikające z połączenia obiektów, czyli kapsuła czasu...
Z całym szacunkiem dla heavymetalowców - przyjdzie moment wyposażenia załogi 7tp, i będziemy szukali płaskich" i oryginalnych etykiet zapałczanych...
i jeszcze: oryginalne pierwsze edycje Microsoftu kosztują już setki i tysiące dolarów - w zależności od opakowania...

A śmietniki są bardzo ważne... np. parę lat temu znalezisko w cytadeli warszawskiej... lub woliński Światowid - znaleziony w śmietniku...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No cóż różne są skarby...
Nawet kupa (tzw. zwykłe gówno) może być skarbem...
Np. w przypadku człowieka jaskiniowego pozwalające ustalić jego menu...
Wszystko zależy od opisu, i zapełnieniu luki w wiedzy...
Tu - na przykład cenne (dla mnie) są marki papierosów z okresu Rosji Carskiej...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem z Grajewa i trochę się dowiedziałem. Wśród tych śmieci" jak niektórzy z was je nazywają znajdują się dokumenty rosyjskiej straży granicznej z 1880 roku( Grajewo leżało na granicy z Prusami Wschodnimi). Ponadto są listy z początku wieku XX ( Z PRZED PIERWSZEJ WOJNY) PISANE DO URZęDU W RóżNYCH SPRAWACH ( BYć MOżE Są TO JAKIEś ANONIMY) Dokładnie nie wiem. Jak będą przetłumaczone to coś więcej napiszę. Tak się bada historię nie tylko tę wielką, ale również tę malutką, regionalną i jak dla mnie o wiele bliższą . Bardziej mnie interesuje co się działo 100 lat temu w Grajewie niż np w Grójcu. Uważam że dobrze iż te dokumenty trafiły do Lokalnej Izby Pamięci, niż miałYby np trafić do ogniska, bądz do kosza i tu mnie dziwi postawa niektórych z was, którzy tak naprawdę nie wiem cą chcą przekazać, że carski niedopałek jest nic nie wart. A może palił go car, który przebywał też w Grajewie, haha. Papierosy, pudełka po nich to tylko ciekawostka, niewiele wnosząca do historii, w przeciwieństwie do listów i dokumentów. Jednak w muzeach muszą być ciekawostki, gdyż nie wszystkich zwiedzających interesują dokumenty, idą zobaczyć eksponaty ciekawe, a powiedzcie czy paczki po carskich papierosach nie są więcej warte niż np klamra, bądz też orzełek. Ile się takich zachowało, ja nigdy nie widziałem, ani na żywo ani również na allegro, a klamer jest zatrzęsienie.UPS. SIę ROZPISAłEM.
P.S.
DObrze że nie znależli tego co niektórzy koledzy z tego forum, bo potraktowali by to jako pierdólkę, czy inne g...O
pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie