Jump to content

KVK JAK ROZROZNIC


CONRADO

Recommended Posts

Krzyż KVK ustanowiony w samym początku wojny wypełnił lukę na styku odznaczeń cywilnych i wojskowych. Występował w odmianie cywilnej (bez mieczy) i wojskowej (z mieczami) posiadał dwie klasy (I i II). Krzyży II klasy wyprodukowano około 6 mln w wersji z mieczami i około 1, 5 mln w wersji bez mieczy. Wykonywano je w przeważającej mierze z miedzi, choć wykopałem także egzemplarze wykoanne z cynku.
I klasa KVK jest znacznie rzadsza bo krzyży cywilnych wyprodukowano koło 90 tys, wojskowych natomiast około 80 tys. sztuk (dla porównania krzyży żelaznych II klasy wyprodukowano koło 300 tys sztuk). I klasa wykonana jest z cynku pokrytego srebrem.
Zarówno I jak i II klasa często nie posiada żadnych kodów i oznaczeń.
Z pewnością nie opłaca się podrabiać okrągłego w kształcie medalu za zasługi wojenne. Pamiętam jak chodziły po 5 zeta sztuka (chyba w Grudziądzu podczas renowacji ołtarza kościelnego znaleziono skrzynię, w której było koło 100 kg tych medali).
Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

R51, to chyba nie było jedyne takie strychowe znalezisko. Jakieś parę miesięcy temu jakiś facet handlował takimi medalami na Allegro. Wystawiał w kompletach po trzy sztuki, a w opisie aukcji napisał, że to znalezisko ze strychu.
Link to comment
Share on other sites

jeżeli chodzi o medal to się zgodzę że nie podrabiają ale co do krzyża w obu wersjach dosyć łatwo spotkać kopie różnych maści w tym czeskie(której padłem ofiarą) dosyć zbliżone do orginału lecz różnią się tym że oba wieńce wraz z wypełnieniem wystają bardziej na zewnątrz niż w przypadku orginału.po za tym kółko do wstążki powinno być
wlutowane a nie stanowić jednego odlewu z całym odznaczeniem pozdro.
Link to comment
Share on other sites

jeżeli chodzi o medal to się zgodzę że nie podrabiają ale co do krzyża w obu wersjach dosyć łatwo spotkać kopie różnych maści w tym czeskie(której padłem ofiarą) dosyć zbliżone do orginału lecz różnią się tym że oba wieńce wraz z wypełnieniem wystają bardziej na zewnątrz niż w przypadku orginału.po za tym kółko do wstążki powinno być
wlutowane a nie stanowić jednego odlewu z całym odznaczeniem pozdro.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Kriegsverdienstkreuz lub kriegsverdienstmedaille - trochę informacji: odznaczenie nadawane dla cywili (bez mieczy)lub wojskowych (z mieczami). Stopniowanie: medal, krzyż 2 klasy, krzyż 1 klasy, krzyż rycerski, złoty krzyż rycerski.
Najczęściej spotykane: medal - najtańszy przez to praktycznie bardzo rzadko spotykane reprodukcje lub podróbki. Osobiście nie spotkałem się z egzmplarzem nieorginalnym. Krzyż 2 klasy - cena wyższa do 45 EURO w stanie magazynowym wraz kopertą, trochę większe ryzyko egzemplarzy nieorginalnych. Krzyż 1 klasy - ceny w kraju: 250,00-550,00 PLN (bez etui) w zależności od wersji lub stanu. Krzyże rycerski bardzo rzadko spotykane - wysokie ceny. Rzadko spotyka się sygnowanie numerem wytwórcy: medal, krzyż 2 klasy. Częściej sygnowna jest 1 klasa (np. 1,3, 4,15, L/11, L/13, L15). Możliwe sygnowania: 1-140. Materiał:KRIEGSMETALL - cynk, BUNTMETALL - tombak, BRONZ - brąz, WEISSMETALL, SILBER - srebro.
Link to comment
Share on other sites

Występował w odmianie cywilnej (bez mieczy) i wojskowej (z mieczami)"
rochę informacji: odznaczenie nadawane dla cywili (bez mieczy)lub wojskowych (z mieczami)."

Nie i jeszcze raz nie.
Nie było czegoś takiego jak wojskowy i cywilny KVK. Obie odmiany - z mieczami i bez - mogły być przyznawane zarówno cywilom i wojskowym, różnica była tylko w kryteriach. Krzyż z mieczami przyznawany był za zasługi w wykonywaniu zadań pod oddziaływaniem środków ogniowych nieprzyjaciela lub zasługi w dowodzeniu (militarische Kriegsfuehrung), bez mieczy - za zasługi dokonane bez oddziaływania środków ogniowych nieprzyjaciela. Natomiast do cywili ograniczone było przyznawanie KVM.

Pzdr

Grzesiu
Link to comment
Share on other sites

Kolega Grzesiu" prawdopodobnie ma rację. Dzięki za zwrócenie uwagi. Lepiej sie czuję w temacie eiserne kreuz". Co do przedmiotu z Allegro na pierwszy rzut oka podróbka. Chociaż należy nadmienić, iz ritterkreuz KVK były również wytwarzane z cynku.
Link to comment
Share on other sites

Nie prawdopodobnie, ale na pewno. ;-)
Wracając do cen - ceny średnie na rynku niemieckim 2005/2006 kształtowały się tak (w euro):
KVM - 15, KVK2 - 25, KVK2mS - 20, KVK1 na śrubie - 245, KVK1 na agrafce 100, KVK1mS na śrubie 200, KVK1mS na agrafce 125, RKdKVK - 4000, RKdKVKmS - 2850.

Pzdr

Grzesiu
Link to comment
Share on other sites

Co za pewność siebie! Człowiek może czegoś nie wiedzieć, ale to nie jest powód by zaraz wypominać. Co do cen różne katalogi podają odmienny poziom cen. Będę typowym przedstawicielem tego narodu i z satysfakcją wypomnę czyjś błąd. Mianowicie drogi Kolega Grzesiu" podająć ceny odrobinę się pomylił - cena KVK1 na agrafce 100 euro a KVK1mS na agrafce 125 euro. Przecież wiadomo, iż KVK 1. klasse ohne Schwertern nadano o wile mniej niż wersję z mieczami. Podaż kształtuje cenę. Czyli REMIS. Pozdro i bez obrazy.
Link to comment
Share on other sites

Czy ja broń Boże coś wypominam? :-) Zaznaczyłem jeno, że było dokładnie tak, jak napisałem - choćby u Klietmanna są cytaty z oficjalnymi kryteriami.
Co do cen - nie pomyliłem się, przytoczyłem je dokładnie za katalogiem wyd. Battenberg, gdzie - jak wspomniałem - ustalono je jako średnie rynkowe, choć fakt, że krzyży 1. klasy bez miecy było 5 razy mniej niż z mieczami. Ale już Lumsden na przykład podaje raz dla KVK1 cenę 70 GBP, a dla KVK1mS - 60 GBP, aliści za innym razem - dla obu 60 GBP. Jak więc widać, podaż nie przekłada się tu bezpośrednio na cenę.

Pzdr

Grzesiu
Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze kwestia materiału, z którego wykonano KVK buntmetall zawsze jest droższy niż np. Kriegsmetall. Zresztą każdy podaje inne ceny Detlev Niemann swoje, a Jorg Nimmergut swoje. Choć zachowują różnicę pomiędzy egzemplarzem z mieczami i bez. Należy pamiętać równiez o stanie zachowania danego egzemplarza oraz kwestii sygnowania ohne hersteller" lub mit hersteller". Tak naprawdę wszystkie wydawane katalogi mają raczej charakter orientacyjny.
Pozdro. RIKKEN
Link to comment
Share on other sites

No zapomniałem po co w końcu pisałem. Sugestia dla CONRADO, jeżeli szukasz czegoś fajnego z gwarancją polecam niemieckie strony aukcyjne, np. Detlev Niemann, Helmut Wietze, Thomas Huss. Oczywiście cena w euro ale można znaleźć egzemplarz w stanie magazynowym i to z gwarancją oryginalności. W kraju pozostaje Allegro lub aukcje staroci, a tu już wszyscy się cenią i w sumie wychodzi na to samo.
Pozdro
rikken
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information