Czarek Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 chodzę sobie grzecznie z rususikiem po lesie gdzie wychodzi carska rosja i powstanie styczniowe a tu nagle piiii....kopię nic nie ma tylko kawałek korzenia leży...odrzucam na bok...a tu w dołku pusto...więc biore korzeń pod wykrywkę...piiii...ki diabeł myślę sobie...pakuję korzen do torebeczki,do domku...tu mała sekcja i oto jakie znalezisko siedziało-1szy raz widzę żeby drzewo obrosło kulkę:)spotkaliście się już z czymś takim?
Czarek Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 2ga fotka...ale to ładnie żywicą w całym domu teraz pachnie:)
karpik Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Dwukrotnie. Domino był przy jednym takim trafie:)
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.