Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

akcej

11 kompania czołgów rozpoznawczych TKS z WBPM

Rekomendowane odpowiedzi

Witam
poszukuje wszelkich informacji o ww. jednostce
pozdrawiam akcj
PS. w wyszukiwarce g-wno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zmobilizowana 26 08 1939 w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie
Dowódca kpt Stanisław Łętkowski
13 TKS w tym 4z NKM
1 września pod Annopolem kompania poniosła pirwsze straty .
W bojach o Tomaszów Lubelski 18 wrzesień wspierając atakujących piechurów kompania traci kolejne czołgi,pozostałe uczestniczą w dalszych bojach o miasto Po kapitulacji WBPM 20 09 jej żolnierze dostają się do niewoli
Niewiele tego....
Pozdrawiam
Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli można zapytać, to co robiła wyżej wymieniona kompania 1 września w Annopolu i jakie konkretnie poniosła straty i w jakich okolicznościach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To są bajki.

11 Samodzielna Kompania Czołgów Rozpoznawczych została rzeczywiście zmobilizowana przez Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie i na tym się kończy jej istnienie. Dowódca WBPM płk dypl. Stefan Rowecki rozdzielił kompanię na obydwa pułki brygady:

- w 1 Pułku Strzelców Pieszych w kompanii rozpoznawczej rtm. Jana Mossakowskiego znajdował się 1 pluton z 11 skczr dowodzony przez por. Mikołaja Murowieckiego (zastępca dowócy plutonu - ppor. rez. Włodzimierz Pszczółkowski);

- w 1 Pułku Strzelców Konnych w szwadronie rozpoznawczym kpt. Józefa Horodyskiego znajdował się 2 pluton z 11 skczr dowodzony przez por. Stefana Żywirskiego(zastępca dowócy plutonu - plut. Stanisław Żak).

Polecam publikację Wacława Zaleskiego pt. W Warszawskiej Brygadziedzie Pancerno-Motorowej 1939. Z dziejów 1 Pułku Strzelców Konnych, Warszawa 1988.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dowódca WBPM płk dypl. Stefan Rowecki rozdzielił kompanię na obydwa pułki brygady:

- w 1 Pułku Strzelców Pieszych w kompanii rozpoznawczej kpt. Józefa Horodyskiego znajdował się 1 pluton z 11 skczr dowodzony przez por. Mikołaja Murowieckiego (zastępca dowódcy plutonu - ppor. rez. Włodzimierz Pszczółkowski);

- w 1 Pułku Strzelców Konnych w szwadronie rozpoznawczym rtm. Jana Mossakowskiego znajdował się 2 pluton z 11 skczr dowodzony przez por. Stefana Żywirskiego (zastępca dowódcy plutonu - plut. Stanisław Żak).

Przepraszam za pomyłkę dowódców pododdziałów rozpoznawczych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mi, wybacz, ale raczej do bajek nalezy zapisac wersje Zaleskiego :( . Wszelkie zapiski zrodlowe z ktorymi sie spotkalem mowia cos innego. Np Czeslaw Blok, dowodca 'baonu pancernego' WBP-M opisuje walki kompanii (co byloby niemozliwe jezeli kompania nie istniala). Pierwsze straty kompania poniosla faktycznie pod Annopolem ale 13ego wrzesnia (Lesny Wladek - moze jakas literowka?). 18 wresznia, podczas walk o Tomaszow Lubelski, 1 pluton por Zamorskiego z kompanii TKS oslanial skrzydlo Brygady w kierunku Zamoscia. Dizalal na kierunek L Zielone - Szarowola. Zadanie wykonal blokujac mostek, i przy okazji niszczac 2 sampance i 1 czolg niemieckie.

Wydaje mi sie przy obecnej wiedzy ze najprawdopodbniej do nowo-sformowanych oddzialow pulkowych przydzielono (mozliwe ze tymczasowo) doswiadczonych oficerow istniejacych kompanii. Tylko ktorych? Tu sie robi metnie, ale prawie na pewno jeden, a mozliwe ze obaj, byli ze szwdronu TKS w dywizjonu rozpoznawczego.

Rozkaz formowania plutonow pancernych dla pulkow zmot WBP-M i relacja Letowskiego (nie Letkowskiego) sprawe by an 100% wyjasnila. jak dotad niestety nie udalo mi sie do nich dotrzec :( .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No, cóż. Czesław Blok, zresztą redaktor w Wydawnictwach Komunikacyjnych, brał udział w odtwarzaniu dziejów WBPM. Inna sprawa to, nie spotkałem w rozkazach płk. Roweckiego żadanych zadań dla 11 skczr, czyżby nic nie robiła. Czy czasem kpt. Czesław Blok nie pisze o szwadronie czołgów TKS z dywizjonu rozpoznawczego... Por. br. panc. Ryszard Zamorski był bowiem dowódcą 1 plutonu czołgów, ale w szwadronie czołgów rozpoznawczych TKS kpt. Antoniego Czechowicza z dywizjonu rozpoznawczego brygady. Terminy szwadron czołgów i kompania czołgów używano zamiennie. Kawalerzyści trzymali się zazwyczaj terminu szwadron, czołgiści zaś - kompania.

Niestety, relacji kpt. Łętowskiego nie odnalazłem.

Natomiast: dowódcą plutonu czołgów z szwrozp 1 psk był por. kaw. Stefan Żywirski - oficer służby stałej z tegoż pułku. Trudno by Wacłąw Zaleski nie zapamiętał oficera, z którym służył wcześniej w 1 psk (konnym), a w czasie wojny w jednym szwadronie rozpoznawczym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie znane mi zrodla sa zgodne co do tego ze dowodcami plutonow pulkowych byli Zywirski (PSK) i Murowicki (PSP). Tu sie zgadzamy. Rozbieznosci istnieja co do pochodzenia tych oficerow. Szubanski podaje ze byli ze szwadronu Czechowicza.

Co do Zamorskiego, Szubanski i Blok podaja ze Zamorski byl dowodca plutonu w kompanii Letowskiego.

Blok jasno rozroznia w relacjach oddzialy Letowskiego i Czechowicza po nazwisku dowodcy tak ze nie ma watpliwosci o kogo chodzi. Szwadron Czechowicza poniosl powazne straty (ok 50% stanow) w czasie wypadu na Solec a jej dowodca polegl 'smiercia bohaterska'. W drugim natarciu na Tomaszow Lub (19/9) resztki kompanii Czechowicza (4 wozy) wspoldzialaja z resztka kompanii Bloka (tez 4 wozy).

Hmmm, naywyrazniej czas najwyzszy zrobic co od dawna zamierzam, zestaw wszystkich zrodel na ten temat!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trudno za źródło brać publikację Szubańskiego. Zaleski właśnie poddaje krytyce jego ustalenia", które nie mają potwierdzenia potwierdzenia w rozkazach czy relacjach, a odnoszące się do 11 skczr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Intrygujacy jest jeszcze jeden motyw w tej calej powiesci. Otoz uporczywie pojawia sie w relacjach stwierdzenia ze w szwadronie i kompanii Tkow WBP-M byly 3 plutony a 4 lub 5 czolgow (Blok, Kulagowski). Wg wyliczenia Kulagowskiego mialo byc razem 13 (jezeli zalozy sie ze +1 dcy odnosi sie do dowodcy szwadronu a nie dowodcy plutonu). Oryginalnie mialo byc czolgow 15-16 ale wg Kulagowskiego przed wymarszem zabrano szwadronowi czolgi z nkm. Za to cyfre 15 czolgow w kompanii TKS baonu czolgow podaje Zenon Starkiewicz, Dca Lacznosci i Oficer Sztabu WBP-M. Moze zabrano obu oddzialom po plutonie i dano pulkom - to by duzo tlumaczylo (np Starkiewicz podaje ze w dywizjonie rozpoznawczym byl tylko 'pluton' TKS). Np szwadron Czechowicza a 15 czolgow, - 2 z nkm = 13, - 4 czolgi do pulku = 8, - 50% straty pod solcem = 4 - dokladnie liczba czolgow ktora wyrusza do natarcia pod Tomaszowem. Tylko dlaczego nie wspominaja o tym Blok i Kulagowski?

Co do Zaleskiego to niestety mam jeszcze mniej zaufania. Musze zaznaczyc ze znam jego ksiazke tylko od strony opracowania etatow i jest tam tyle tak bardzo zasadniczych bledow ze podwaza to moje zaufanie do reszty. Moze nieslusznie. Co do obsady, to stanowsko Zamorskiego jako dowodcy 1ego plutonu w Kompanii Letowskiego potwierdza Blok z tych relacji ktore znam.

Jutro obiecuje zrobic zestawienie wiedzy na temat z tych materialow ktore mam. Od ostatniego razu jak sie nad tym meczylem, moje materialy o WBP-M sie rozrosly wiec moze cos nowego sie wylowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety wiele madrzejszy nie jestem. Dodatkowo stwierdzilem ze Kulagowski na pewno obliczal organizacje obu kompanii jako 3 plutony a 4 wozy + 13ty czolg dowodcy (mozliwe ze oba oddzialy byly kompaniami bo wg Bloka 'kompania' Czechowicza byla zorganizowana poza planem mob CWBrPanc i ikt z zalogi CWBrPanc. do niej nie wszedl").

Poza tym na pewno pulki mialy miec 'organiczne' plutony TKS wg jednego z rozkazow organizacyjnych De.D.Og. z sierpnia (ale to oczywiscie teoria!).

Dopoki sprawy nie wyjasni blizej relacja Letowskiego i/lub rozkaz organizacyjny MSWojsk odnosnie tych plutonow, moge tylko powtorzyc za Kulagowskim ie znam (-) skad przyszly i dowiedziec sie nie moglem, choc usilowalem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie informacje które podajecie są ciekawe przez dwadzieścia lat byłem przekonany że w mojej miejscowości polegli pancerniacy z 11 kompanii tymczasem wszystko wskazuje na szwadron kpt. Antoniego Czechowicza. Dwa spalone TKS-y plus jeden zdobyty przez niemców sprawny http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum16/tks_copy5_copy.jpg plus jeden zniszczony z NKM 20mm http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum7/tkd.jpg.
I najważniejsze pytanie gdzie poległ kpt. Antoni Czechowicz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pomyłka http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum13/tkd.jpg TKS z NKM 20 mm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odnosnie walki kompanii czolgow rozpoznawczych kpt Czechowskiego pod Lipskiem:

Ernest Krystian Walter:
(Straty) Kpt. br. panc. Czechowski - zginal pod Lipskiem, na zach. brzegu Wisly, na zachod od m. Opole Lubelskie.

W czasie postoju nad wisla, sp. Kpt Czechowski w wypadzie za most w kier. na m. Lipsk, stracil 50% czolgow i bojowego stanu zalogi pancernej, wpadlszy na stanowiska broni ppanc. niem.

Konstanty Kulagowski:
Dywizjon otrzymal komp. (szw.) czolgow Tks (sic) pod dowodztwem rtm. Czechowicza Antoniego (lewa reka nie wladna, pochodz. kawaleria, potem 3 p.panc.). Nadzwyczaj dzielny oficer, kochajacy bron pancerna i ponad miare ufajacy jej jako nie zwalczonej (wplyw manewrow, brak doswiadczen na ostro). Sklad komp. Tks - 3 plut. a 4 czolgi + 13ty d-cy komp. Z dowodcow plutonow pamietam tylko jednego - chor. Gruchot, bo nazwisko pasowalo do tego sprzetu, a potem, ze mial trafienie, ktore latalismy lemieszem od pluga. Pozostalych d-cow plut. pamietam tylko optycznie (-).

Wracajac do komp. czolgow rtm. Czechowicza. Przyszla ona z Modlina dnia 25.VIII.1939r. Okaleczono ja okropnie, bo doslownie na zbiorce do odmarszu zabrano plut. 5-te czolgi z najciezszym k.m. (-). Fakt ten mscil sie pozniej na dzialaniach zarowno samej broni pancernej jak i oddzialow brygady. Kompania Tks miala charakter samoch. jedn. panc. i jej tabor z repem wlaczono do ylow" d-onu rozpoznawczego.

Naogol kompania prezentowala sie bardzo dobrze.

Czeslaw Blok
Data? Z Kurowa Brygada przeszla w rej. Opola, skad byly czynione uderzenia w kier. Solca Sandomierskiego przez oddzialy bryg. mn. przez dywizjon rozpoznawczy Brygady, w sklad ktorego wchodzila komp. czolgow rozpoznawczych kpt. Czechowicza. Kompania ta byla zmobilizowana rowniez w CWBrPanc. w Modlinie, lecz o ile sie nie myle nie byla w planie mob. CWBrPanc, i nikt z zalogi CWBrPanc. do niej nie wszedl. (-) W czasie wypadu na Solec kompania ta byla mocno rozbita, a jej dca kpt. Czechowicz polegl smiercia bohaterska.

Tyle mam pod reka, w domu jeszcze moze cos byc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odnosnie walki kompanii czolgow rozpoznawczych kpt Czechowskiego pod Lipskiem:

Ernest Krystian Walter:
(Straty) Kpt. br. panc. Czechowski - zginal pod Lipskiem, na zach. brzegu Wisly, na zachod od m. Opole Lubelskie.

W czasie postoju nad wisla, sp. Kpt Czechowski w wypadzie za most w kier. na m. Lipsk, stracil 50% czolgow i bojowego stanu zalogi pancernej, wpadlszy na stanowiska broni ppanc. niem.

Konstanty Kulagowski:
Dywizjon otrzymal komp. (szw.) czolgow Tks (sic) pod dowodztwem rtm. Czechowicza Antoniego (lewa reka nie wladna, pochodz. kawaleria, potem 3 p.panc.). Nadzwyczaj dzielny oficer, kochajacy bron pancerna i ponad miare ufajacy jej jako nie zwalczonej (wplyw manewrow, brak doswiadczen na ostro). Sklad komp. Tks - 3 plut. a 4 czolgi + 13ty d-cy komp. Z dowodcow plutonow pamietam tylko jednego - chor. Gruchot, bo nazwisko pasowalo do tego sprzetu, a potem, ze mial trafienie, ktore latalismy lemieszem od pluga. Pozostalych d-cow plut. pamietam tylko optycznie (-).

Wracajac do komp. czolgow rtm. Czechowicza. Przyszla ona z Modlina dnia 25.VIII.1939r. Okaleczono ja okropnie, bo doslownie na zbiorce do odmarszu zabrano plut. 5-te czolgi z najciezszym k.m. (-). Fakt ten mscil sie pozniej na dzialaniach zarowno samej broni pancernej jak i oddzialow brygady. Kompania Tks miala charakter samoch. jedn. panc. i jej tabor z repem wlaczono do ylow" d-onu rozpoznawczego.

Naogol kompania prezentowala sie bardzo dobrze.

Czeslaw Blok
Data? Z Kurowa Brygada przeszla w rej. Opola, skad byly czynione uderzenia w kier. Solca Sandomierskiego przez oddzialy bryg. mn. przez dywizjon rozpoznawczy Brygady, w sklad ktorego wchodzila komp. czolgow rozpoznawczych kpt. Czechowicza. Kompania ta byla zmobilizowana rowniez w CWBrPanc. w Modlinie, lecz o ile sie nie myle nie byla w planie mob. CWBrPanc, i nikt z zalogi CWBrPanc. do niej nie wszedl. (-) W czasie wypadu na Solec kompania ta byla mocno rozbita, a jej dca kpt. Czechowicz polegl smiercia bohaterska.

Tyle mam pod reka, w domu jeszcze moze cos byc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie wypadu szwadronu kpt. Czechowicza do Lipska
Tu jest kilka sprzecznych relacji
Napewno kilka TKS-ów spotkało się 7 września z wkraczającymi do Lipska czołowkami 29-tej dywizji zmotoryzowanej. W tej potyczce przy wjeździe do Lipska od strony Opatowa na polach zostały dwa spalone TKS-y w pojazdach pozostały zwłoki jednego członka załogi(prawdopodobnie strzelca). Inna rerlacja mówi o samowolnym (bez rozkazu) wypadzie jakiejś grópy rozpoznawczej (motocykliści) z rejonu Solca w kierunku Ciepielowa ale już 8 września. Niestety żołnierze ci wpadli na niemieckie oddziały które kończyły bitwe z resztkami 74 pp majora Pelca. W starciu wszyscy polegli mogły się tam znajdować TKS-y ze szwadronu rozpoznawczego a prawdopodobnie jeden z NKM 20 mm.
muszę to wszystko poskładać do kupy temat staje się coraz ciekawszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Walka plutonu motocyklistow Dyonu Rozpoznawczego to byl inny incydent. Pluton byl wyslany aby nawiazac kontakt z 10BK. Pluton stracil 2 oficerow i 1 strzelca oraz 16 motocykli, ktore zostaly zniszczone zgnieceniem przez samochody pancerne (relacja Waltera). Wiecej o tym bedzie w relacjach Hudzickiego i Kulagowskiego ale nie mam ich pod reka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Relacje sa raczej zgodne ze szwadron (kompania?) Czechowicza nie mial czolgow z nkm.

Odnosnie pochodzenia plutonow pulkowych, ciekawe jest to ze kpt Walter (ktory jako oficer techniczny dywizjonu byl najlepiej usytuowany zeby wiedziec jakim sprzetem dywizjon dysponowal) pisze ze stan wyjsciowy kompanii Czechowicza byl 25 czolgow!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam
odgrzewam temat .
W ostatnim poście narobiłem sporo błędów pora na konkrety.
6.09 nasze rozpoznanie lotnicze ustaliło że drogą w kierunku Lipska porusza się niemiecka jednostka zmotoryzowana.
7.09 rankiem na rozpoznanie do Lipska rusza pluton motocyklistów ze szwadronu rotmistrza Podreza z dywizjonu rozpoznawczego mjr. Kułagowskiego. W lipsku stwierdzają brak śladów nieprzyjaciela ale drogą na Ciepielów porusza się niemiecki oddział zmotoryzowany.
Gdzieś pod Ciepielowem a prawdopodobnie pod wsią Drezno motocykliści doganiają nieprzyjaciela i wdają się w walke. Po początkowym zaskoczeniu niemców sytuacja plutonu nagle staje się tragiczna od strony Lipska nadjeżdżają oddziały pancerne. Wzięty w kleszcze pluton zostaje rozbity, rotmistrz Podrez ginie trafiony serią
pocisków a ocaleli żołnierze przedzierając się lasami docierają do Wisły na północ od Solca.
Muszę poszukać jeszcze w temacie bo jest kilka nazwisk poległych wtedy żolnierzy.
Mam jeszcze jedną wątpliwość spotkałem się z opinią że ten TKS http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum13/tkd.jpg stał koło domu sołtysa w Anusinie a więc w rejonie miejsca potyczki plutonu motocyklistów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Akcej a gdzie spotkałeś się z taką lokalizacją tego TKS 20mm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Koło domu sołtysa, to on stał prawie na pewno. Czy w Anusinie, to osobna kwestia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jedyna drobna niescislosc to ze rtm Podrez byl dowodca szwadronu liniowego, a pluton motocyklowy por Hudzickiego byl niezalezny tzn nie nalezal do tego szwadronu. Dlaczego rtm wyjechal z plutonem motocyklowym nie wiem - moze wazkosc rozpoznania wymagala wiekszej szyszki, lub rtm mial zostac oficerem lacznikowym w 10BK?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam
Czytam sobie ten arcyciekawy temat i tak mnie jedna sprawa zaniepokoiła.
Gebhardt napisał:
Walka plutonu motocyklistow Dyonu Rozpoznawczego to byl inny incydent. Pluton byl wyslany aby nawiazac kontakt z 10BK. Pluton stracil 2 oficerow i 1 strzelca oraz 16 motocykli, ktore zostaly zniszczone zgnieceniem przez samochody pancerne (relacja Waltera). Wiecej o tym bedzie w relacjach Hudzickiego i Kulagowskiego ale nie mam ich pod reka."
oraz
tm Podrez byl dowodca szwadronu liniowego, a pluton motocyklowy por Hudzickiego byl niezalezny tzn nie nalezal do tego szwadronu. Dlaczego rtm wyjechal z plutonem motocyklowym nie wiem - moze wazkosc rozpoznania wymagala wiekszej szyszki, lub rtm mial zostac oficerem lacznikowym w 10BK?"

Dlaczego dowództwo WBPM miało by nawiązywać kontakt z 10 BK, kiedy ta ostatnia walczyła zupełnie gdzie indziej ? Powiem wprost: co ma piernik do wiatraka ?
Może czegoś nie wiem ?
Pozdrowienia
Badylarz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6ego wrzesnia, wg aninimowej (niestety) relacji oficera sztabu WBP-M, nawiazano lacznosc z Armia Krakow, ktorej sztab znajdowal sie w Koszycach. Wiec koncepcja Waltera ze pluton jechal 8/9 aby nawiazac lacznosc z 'Rzeszowska Brygada Manc. Mot.' nie jest calkiem dzika (chociaz jak wynika z relacji Hudzickiego dalej, prawdopodobnie mija sie z rzeczywistoscia).

Odnosnie ostatniej walki rtm Podreza i ppor Laskowskiego mam nadzieje ze koledzy wybacza ze podam w calosci krotka relacje Hudzickiego. Jako ze jest to relacja swiadka, mozna ja przyjac za autorytatywna.

Dnia 8.9.39 pluton motocyklistow DR. Warsz. Br. P.Mot. byl na stanowiskach bojowych 1/2 klm. na wschod od m. Lipsko, obserwujac i ostrzeliwujac npla. W dniu tym , w godzinach miedzy 9-11 s.p. rtm. Podrez Leon (dca szwadronu strzelcow DR [moj przyp.]) wraz ze sp. ppor. Laskowskim Zdzislawem (dca plutonu pionierow DR [moj przyp]) dolaczyli do stanowisk bojowych plutonu celem przeprowdzenia osobistej obserwacji npla bedacego w marszu z m Ilza przez Lipsko na Zwolen. Po przejsciu gros oddzialow zmotoryzowanych i panc. niem. razem z plutonem mot. rtm. Podrez napadl z tylu na maszerujaca kolumne niemiecka pod Ciechanowem kolo Zwolenia, poczem zadawszy nplowi znaczne straty, po okola 1 1/2 godzinnej walce wycofal sie na m. Lipsko.

W drodze powrotnej, z lasow otaczajacych Lipsko od polnocy najniespodziewaniej wyjechala na szose kompania niemieckich czolgow, zagradzajac droge powrotna. Zetkniecie sie z ta kompania nastapilo w momencie, gdy pluton byl w ruchu, na odleglosci okolo 200 mtr., przyczym czolgi niemieckie nagle ukazaly sie z za ostrego zakretu szosy. Oddzial rtm. Podreza znalazl sie w sytuacji b. przykrej - gdzyz w tym wlasnie miejscu las tworzyl polane o powierzchni okolo 1 1/2 klm.

Po pierwszej serii strzalow z czolgow niemieckich z CKM i dzialek, motocykl rotmistrza zostaje rozbity, obsluga szczesliwie wychodzi calo. Po spieszeniu oddzialu, rozpoczyna sie krotka lecz gwaltowna walka, w ktorej s.p. rtm Podrez i ppor. Laskowski biorac kb.ppanc. od ciezko rannego strzelca zaczeli ostrzeliwanie czolgow. Po rozbiciu jednego czolga, sp rotmistrz Podrez zostaje smiertelnie trafiony odlamkiem pocisku. Naskutek braku amunicji ppanc. ppor Laskowski rozpoczal walke granatami recznymi na bardzo bliska odleglosc. Zmuszony do odwrotu - zdecydowal sie wskoczyc na jeden z motocykli stojacy na gazie na drodze. Niestety po przejechaniu okolo 300 mtr. zostal trafiony seria ckm. ponoszac smierc na miejscu.

Poza poleglymi wymienionymi oficerami, w walce tej prowdzonej na odleglosci najblizsze, czesto w pomieszaniu z czolgami - wyroznili sie strzelcy, o ktorych dane przechowuja w pamieci ich dowodcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie