Jump to content

Żywność - nietypowa konserwacja !


281

Recommended Posts

Posted
Witam!
Wiem że wątek trochę nie na temat ale szczerze mówiąc miałem wątpliwości gdzie go umieścić.Wiadomo że od wielu tysięcy lat człowiek przechowuje żywność i chciał by przy tym zachować jak najdłużej świeżość,np.suszenie itp.
Może spotkaliście się z takimi przypadkami konserwacji żywności dość nie typowej?
Pozdr.281
Posted
czytałem kiedys że na Grenlandii znaleziono pozostałosci po jakiejś XIX wiecznej ekspedycji i były tak także puszki z mięsem. Po otwarciu i rozmrożeniu nadawały sie do spożycia.
Posted
Niw wiem czy zdrowsze. W XIXw konserwy były lutowane stopem cynowo-ołowiowym. Kiedyś w jakimś programie mówiono że udało się zakiełkować ziarno z piramidy które miało kilka tyśięcy lat, znaczy zjeść by się go tymbardziej dało.
Wojtek
Posted
podczas exhumacji poległych rosjan w 1970 roku ( 30 lat po wojnie ) w kieszeniach kilku z nich oprócz dokumentów znaleziono po ok 200g soli i zasolone śledzie, podobno były wysuszone przez sól, podobnie jak niewielkie fragmenty rosjan, które sól zakonserwowała przed zgniciem,

pewien człowiek opowiadał, że na froncie wschodnim taktyka soli w kieszeni i śledzia była podstawą żywienia rosjan, jak twierdzi jemu Polakowi było zasłono - jak wspomina sama sól, a ryby tylko zapach...
Posted
Te suszone rybki to -wobła-,jest to bodajże jakaś odmiana płoci z Morza Kaspijskiego,bardzo popularna w Rosji.
Łagiernicy byli tym żywieni non-stop.
Posted
szuszone rybki mozna dostac tesz w Norwegi, ale mi nie smakowaly. za to szuszone kielbaski mozna zrobic samemu smakuja wtedy jak kabanosy, moga wisiec w kuchni nawet 6 miesiecy, miesa dostaja bardzo twardej skury, jedzenie przypomina bardziej zucie niz gryzienie.
Posted
Witam!
Jak wygląda żywność zakonserwowana naszej armii?Nie liczę sucharów i puszek,czy jest coś jeszcze?
Pozdr.281

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information