Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

to17071990

Atak niemiecki na Staszów

Recommended Posts

Przejdź sie do lasu na północny - wschód od Kurozwęk na prawym brzegu Czarnej. Ja by ma twoim miejscu tam poszedł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodzi o ten przesmyk między pozycjami 51T6p i 53R6p? Właśnie w tych okolicach szukałem, porównując tą mapę z moją nową(wiele się zmieniło, las jest sosnowy max. 20letni) to szukałem na skraju lasu tam gdzie rzekę przecina pozycja 51T6p, chodzi o to przecięcie bliżej Kurozwęk. Tam też znalazłem łuski od Mosina i nie wiem jak nazwać byśmy znowu się nie niezrozumieli ołowiany czubek(bez prochu, ten z linka) od pocisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To idź bardziej na północ , w miejsce stacjonowania 51T6p. Wyglada , że odpierała spory atak. O tamtym terenie nie często się mówi , więc może nie jest przeczesany. Pochodź głównie po przedpolu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki, mam nadzieję że w najbliższym czasie znajdę trochę czasu by tam połazić:) Jak coś znajdę zamelduję an forum.
Pozdrawiam!
Jasiek:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!
Szukałem wczoraj na rozdwojeniu rzeki Czarna"(chodzi o to miejsce po środku). Nic tam nie znalazłem oprócz kilku odłamków, widać bardzo dużo dziur pokopanych(jedne nowe, inne tylko lekkie wgłębienia z krótką trawą) więc nie byłem pierwszy. Całe szczęście przypomniałem sobie że koledzy prosili by przeszukać im stare okopy w Korytnicy, bo chcą je odnowić by były jako poligon do ASG, ale się boją bo w okolicy znaleziono bombę lotniczą(sratata). Będąc w okolicy z wykrywaczem postanowiłem wpaść do nich, zaprowadzili mnie na miejsce tych okopów, bardzo dużo łusek karabinowych tam znalazłem, niestety miejsce spalone, ponieważ już na samym początku(włączyłem wykrywacz, przeszedłem dwa metry) w dołku(phi, to było przykryte tylko ściółką że można to było wyczuć palcami) znaleźliśmy coś co spowodowało że dalsze przeszukiwanie terenu stało się zbędne, bo wystarczy że po moim odjeździe koledzy zadzwonią na Policję, a saperzy im za darmo cały teren przeszukają. W poniedziałek spytam się czy oni(saperzy) znaleźli coś ciekawego jeszcze. Mam nadzieję że jak znajdą coś z wojny ale bezpiecznego(hełm, bagnet) to zostawią to w ziemi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!
A propos Tygrysow Krolewskich na stronie 17 jest mala wzmianka nt.temat!

http://staszow.pl/new_site/pliki/monit19.pdf

Pozdro dla Swietokrzyskich Odkrywcow i nie tylko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fajny artykuł ale bardzo krótki. A co do ODkrywców Świętokrzyskich to dołączam sie do pozdrowień .

P.S.
Nikt z forumowiczów nie kopał na miejscu bitwy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
w Piątek 15 do 17 Niedziela wyjeżdżam do Kurozwęk, byłem tam 1 listopada obszukałem okopy Rosyjskie na Północnej stronie od rzeki. Czy są tam jeszcze jakieś ciekawe miejsca. Raczej poluje na militarke.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nawet nie wiedziałem że mam 2 konta. Widać 2 raz nieświadomy że mam konto tu się rejestrowałem/ Mniejsza z tym, dawno tego tematu nie czytałem, a teraz mam nowe info o Staszowskich podziemiach. Kiedyś byłem w piwnicy wujka co ma sklep na rynku, fakt faktem wyglądała jak loch(nie miała pomieszczeń, tylko sam tunel) i ciągnęła się kilkanaście(koło 20 plus zejscie czyli z 30) metrów po czym kończyła się zawałem, ostatnio wujek się chwalił że go odkopał i dalej sa 2 pomieszczenia + loch dalej ale nie szedł za daleko i postawił ścianę jako jego piwnicy gdzieś pod kostką przed ratuszem lub na skraju ratusza, więc jeśli to prawda to fakt faktem jest paredziesiąt metrów, kto był w Staszowie to niech sobie wyobrazi że piwnica zaczyna się z 20m przed rynkiem, i według wujka kończy się ścianą co postawił pod Ratuszem a dalej nikt nie wie bo nie był...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem 3 naboje do Mosia bicia: 44 jakąś większą łuskę nie wiem od czego (bicia:na górze 513 na dole 44 wymiary: długość: 99mm kaliber ok 20mm )i odłamek aluminiowy może kawałem zapalnika. Szukałem w czujkach, dynamikiem jakieś 2 godziny , teraz mam f555 to powinno być lepiej.
A jeszcze jedno czy może mi ktoś powiedzieć czy szukał w okolicach ziemianek, w których Ruscy mieszkali na Północ od rzeki [tak mi wujek opowiadał i mówił ze pokarze to miejsce ]

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi koledzy wspominali co mieszkają w tych okolicach o jakiś ziemiankach co tam ich kolega właził i hełmy wyciągał niemieckie, i masę innych rzeczy(wg. ich tłumaczeń leżały normalnie jak w magazynie), ale teraz są w takim stanie że w każdej chwili moga się zawalić więc boją się tam łazić, choć coś z drobnicy powinno tam jeszcze zostać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mówię o okolicy pola bitwy, dokładniej chodzi o kolegów z Korytnicy gdzie są okopy, a w nich niewiarygodne ilości(sam w pół godziny miałem 50 zardzewiałych łusek od karabinu do testowania czy da się je oczyścić) łusek od karabinów, więc jakieś walki tam były.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak sie zastanawiam czy rozmawiamy o tych samych okopach??
Chodzi mi o Kurozwęki czyli dokładniej okopy długości ok 100m z zawijasami i innymi skrętami, które znajdują się na wschodzie lasu z którego doskonale widać drogę ze wschodu na Staszów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Większa łuska może być z 20 mm radzieckiego działka lotniczego SzWAK .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie o tych samych jak widać. Wiem o które Ci chodzi, tam na skraju lasu znalazłem czerep 45mm. Ja mówię o okopach we wsi Korytnica, nie widziałem tych Rosyjskich ale te Niemieckie są niezłe, są one na górze zbocza, cała sieć rowów do dziś się zachowała, nawet dochodzą pod sam skraj zbocza a tam się kończą takimi placykami 2.5x2.5(ok) m okopanymi trochę z boku i z tyłu, prawdopodobnie ckmy tam stały, bo jak tylko wejdziesz to wykrywacz wariuje i wszędzie piszczy(na metrze możesz mieć ze 20 łusek).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety raz tylko tam byłem(jest w 2 LO-17lat więc muszę się prosić o podwózkę), ale jak jeszcze kiedyś będę to dam znać co nowego zauważyłem tam.

A co do tych łusek to wszystkie zardzewiałe jak widać. Nawet chyba nie ma jak ich wyczyścić, chyba że zna ktoś jakąś nie znaną mi metodę. Jeśli tak z chęcią się o niej dowiem:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
manfred1992--> Staszów, dlatego trochę Historyjek(bajek) o których czasami tu mowa wspominacie znam:)

to17071990--> Nie ma w nich prochu, te 2 z czubkiem nałożonym to ja go z nudów nakładałem do pustej łuski, jedna bez czubka z całą spłonką jest całkowicie pusta w środku(świeciłem latarką, mierzyłem głębokość do widocznej na dnie blachy i porównywałem do całkowitej wysokości- do samego końca nie ma prochu, a jedna to taka jakby ćwiczebna, nie ma metalowego czubka tylko szczątki drewnianego, a w środku coś jak smoła.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information