Jump to content

Gizeh

Forum members
  • Content Count

    305
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. No właśnie z tą zamkniętą bramą tez mnie zastanawiało dlaczego tak jest. Dobrze, że Włosi podpowiedzieli, że wszyscy korzystają z dziury w płocie. Dla osób, które chcą nocować w terenie: jest to podobno nielegalne, bo to teren parku i czasami jeżdżą tam patrole strażników parku czy karabinierów. Czyli dyskrecja zalecana. W opustoszałych budynkach PGRu, nie tych ogrodzonych płotem tylko tych widocznych z mass Albanety po drugiej stronie dolinki) jest możliwość spania na piętrze, bo dach nie jest całkiem zniszczony. Dół budynków jest okupowany przez krowy, które chronią się we wszystkich pomieszczeniach na parterze przed słońcem. Ja wspominam swoje noclegi w Mass Albaneta jako mego klimatyczne - raz, że nagromadzenie bogatej historii w jednym miejscu od średniowiecza (Tomasz z Akwinu, Ignacy Loyola) do walk II wś, kiedy bronili się tam szkopscy spadochroniarze; dwa - piękny widok na dolinę, szczególnie nocą, kiedy siedzi się przy ognisku i ma się rozgwieżdżone niebo nad głową; trzy - hałasujące całą dobę dzwonkami na szyjach krowy i konie, które dawały poczucie bezpieczeństwa swoim spokojem. Na samych wzgórzach jest sporo dzików, a teren jest gęsto zarośnięty krzakami. Po pierwszej losze z młodymi, która wybiegła kilka metrów ode mnie przestałem się cicho zachowywać. Dzięki temu udało mi się powiadomić dziki o swojej obecności jeszcze sześć razy tego dnia. Trzeba też pamiętać o wodzie - krany są przed klasztorem i na polskim cmentarzu. Z autorów książek przydatnych w zwiedzaniu polecę Zbigniewa Wawra i jego Walki 2 kopusu" oraz Melchiora Wańkowicza. Polonia włoska z naszswiat.net udostępnia przewodnik po polu bitwy w pdf. W hotelu La Pace w Cassino, gdzie jest mała wystawa fantów z pola bitwy, mają też ładną kolekcję książek i filmów o bitwie w różnych językach, z notatkami weteranów z całego świata, którzy przyjeżdżają do miasteczka w ocznicę" bitwy. Polecano mi tam książkę Footprints on Monte Cassino" Jerrego Kubicy, który opisuje wędrówkę śladami walk swojego ojca. W hotelu są też świetne opracowania anglojęzyczne, z porównaniami zdjęć z bitwy i wyglądem tych miejsc w czasach współczesnych. Może się komuś to info przyda przed wyjazdem.
  2. Dzięki za info, nie omieszkam tam zawitać. Plan spotkań z autorami i inne atrakcje widzę, że jest bogaty.
  3. Kod z 45% zniżki na książki ze http://www.znak.com.pl ważny na dzisiaj czyli 23.10.2012: best11a_45
  4. 50% zniżki z kodem rabatowym: wakbest_8 ze strony http://www.znak.com.pl/kategorie,grupa,246 lub 35% zniżki na zakupy na znak.com.pl do 13.08.2012 z kodem: sie_06_12NU
  5. A swoją drogą to właśnie czytam wspomnienia dowódcy dywizjonu 303, ciekawy człowiek. Ostatnia walka", to autobiografia Jan Zumbacha, polskiego asa myśliwskiego i dowódcy legendarnego Dywizjonu 303. Czytelnicy, których wiedza o walkach polskich pilotów w Wielkiej Brytanii kształtowała się jedyne na podstawie lektury Dywizjonu 303, Arkadego Fiedlera mogą czuć się zszokowani szczerością autora. Nie ma tu papierowych bohaterów ani ludzi bez skazy, jest natomiast dynamiczny opis walk z niemieckimi Messerschmittami, pokazany z fotela Hurricane'a, nieznane anegdoty o znanych pilotach i... odbrązowianie mitów, np. tych dotyczących czeskiego asa Josefa Frantiszka... i sposobu w jaki zaliczył on 19 zestrzeleń. Równie ciekawe przedstawione są powojenne koleje losu Jana (Jeana) Zumbacha. Ten podpułkownik RAF, odznaczony najwyższymi polskimi i brytyjskimi oznaczeniami, imał się różnych zajęć: zajmował się przemytem złota i luksusowych zegarków, był restauratorem w Paryżu oraz najemnikiem podczas secesji Katangi i Biafry. Zmarł w 1986 r. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
  6. Raczej na pewno, nie każda kobieta nosi w torebce poza kosmetykami tyle paczek prezesów, chusteczki i grosik na szczeście :) Portmonetka była całkiem pusta, żadnych papierów. Widocznie jakiś gość chciał szybko zarobić, wyrwał torebkę i zwiał w głąb lasu.
  7. ...rzut do środka i wiadomo z jakiej branży była właścicielka :)
  8. hehe, epicki odkurzacz, miałem kiedyś taki w domu :) A to trafienie z lasu przy trasie na Nieporęt, torebka wyrwana jakiejś kobiecie....
  9. Dzisiaj rozpoczęcie. http://www.pwkh.pl/index.php?id_kat=1&id_p=1&id=114
×
×
  • Create New...

Important Information