Jacek Dąbrowski
Użytkownik forum-
Zawartość
2 217 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Jacek Dąbrowski
-
Sorka za herbatę. Fakt , nie powinienem Cię o to podejrzewać. Ale jak by niby , w/g Ciebie ten Sokół miał do Francyji dolecieć? Zwłaszcza po mienieckim bruderszafcie , czy co tam te mieńce preferują. Pozdrawiam
-
Sokół Maltański we Francyji? No coś Ty. Może herbaty się opiłeś? Pozdrawiam
-
Zdjęcie zrobione przez kolegę kolegi w muzeum na Malcie. Może i dla tego potrzeba Muzeum II Wojny? Pozdrawiam
-
Yetti ja już mam poziom HARD. :P Pozdrawiam
-
Nie mam ani uprawnień ani weny do zgłaszania do wszystkich możliwych instytucji.Są od tego lepsiejsi , może nie tak przystojni jak ja ale z wiedzą i doświadczeniem. :D Szkoda tylko tych wszystkich Ludzi którzy oddali cenne rodzinne pamiątki do Muzeum II WŚ a teraz je odbierają. I nad ich uczuciami w tym momencie jakoś nikt sie (ani z politykierów , ani z Użyszkodników tego Forum) nie pochyli. Nie zastanowi. Tylko albo na tak(za zmianą) albo na nie. Smutne ale prawdziwe.Znam wiele osób które już wycofały swoje skarby". Dla nich to były skarby a dla polityków okazały sie zwyczajnym g.. Pozdrawiam
-
I na koniec zmienią nazwę . Na Muzeum Zamachu . Szermana wywalą , T-34 wywalą wstawią makiete samolotu i posadzą brzozę. Jak to Czesiu śpiewał? Dziwny jest ten kraj? Pozdrawiam
-
I nadal ma.I mieć będzie. Ale czy to powód aby to muzeum" likwidować? Pozdrawiam
-
Wiesz co? Ty z Gdańska , ja z Gdańska , spotkajmy sie , pogadamy , podumamy. Podejdziesz w swoim drelichu , ja , jako st. kpr. rez . doprowadzę Cię do ładu. Byc może że ja więcej zapomniałem z regulaminów(no tych PRL-owskich) niż Ty się nauczyłeś , być może. W końcu to już 30 lat jak mnie komuchy w moracza ubrały i na szkółkę wysłały. Ale jedno Ci powiem. Za szweja na obieraku w PRL lepiej wyglądałem niż Ty na tym zdjęciu prezentujący się gawiedzi. Myslisz że jako kot miałem czas chodzić po magazynach i szukać morek czy obuwia? odpowiem TAK , wszyscy w jednostce czekali aż kot Dąbrowski znajdzie czas aby poddać sie zajęciom wymyslonym przez nich. :P Pozdrawiam P.S. Jakbyś chciał poddać ocenie komunistycznego kaprala swój koszerny dreliszek to pisz na inertech@interia.pl
-
Ech , nadal nie kumasz. Popacz na rękawy. Masz za krótkie ręce? Bluzę wymienić w magazynie. Żaden szwejo w takim nie łaził bo by ze szmaty nie zlazł. Popacz na spodnie.Światłocień? Czy spodnie ujeb.. tenteges? (nie podejrzewam o żadnego innego typu zabrudzenia donaszane publicznie). I też za duże?????? Do magazynu i wymienić. Garnitur do kościoła te byś założył za duży? Nie było by wstyd? No chyba że dla kasy można robić z siebie nie wiem co. Ale nie rób żenady z sylwetki żołnierza II RP którą starasz się odtworzyć. Znajdź jedno zdjecie żołnierza w za dużym mundurze. Pozdrawiam
-
Jak już wcześniej pisałem nie znam się na wojsku. Jednak pacząc na zdjęcia z epoki a na Twoją???????(rozumiem że to Ty na tym zdjęciu co wrzuciłem)sylwetkę w ????? mundurze???? to się zastanawiam czy kiedykolwiek jakikolwiek regulamin wojskowy czytałeś. Powtórzę jeszcze raz. Jakikolwiek Podoficer Służbowy w jakiejkolwiek epoce Wojska Polskiego za takie cuś tak by Ci w 3,14zdę wstawił ze byś ten drelich doprowadził do stanu użytkowego w oka mgnieniu. Ale jak pisałem , ja się nie znam.Byłem tylko kapralem i musiałem dbać o szwejostwo wychodzące poza kompanię. Pozdrawiam
-
Jak już mówiłem ja się nie znam na wojsku. Ot tylko 716 dni za komuny. Drelichy 9granatowe) mieliśmy do pracy. Morki na codzień , na wyjście wyjściówki. Moro również w połączeniu z czapką garnizonową w czasie patrolu.Moro się ubrudziło?-Wyprać. Porwało? - Wymienić (na używkę). Ale nawet na patrol , na granicę , w lesie , po wydmach Podoficer Dyżurny by nie wypuscił w tak pomamłanym moro. Ba , żołnierz sam by nie poszedł bo by mu wstyd było. A co do epoki którą starasz się odtwarzać. Czy Oficer , czy Podoficer dałby Ci nieźle w 3,14zdę za taki pomamłany drelich. To się we wojsku nie zmienia. Mówie o wojsku a nie o tym czymś co jest teraz , co to nawet pasów nie posiada. Pozdrawiam
