Rishi Sunak faktycznie zadeklarował że Wielka Brytania będzie pierwszym krajem który dostarczy Ukrainie "longer range weapons". Można więc uznać za pewne że na Ukrainę trafią albo pociski manerwujące Storm Shadow albo ATACMSy.
W początkowym okresie wojny były filmiki z żołnierzami, którzy chwalili, bo:
- prosty w obsłudze,
- lekki, można ich dużo zabrać.
- na bewupy i ciężarówki dobry, a w dupę można nawet czołg usadzić.
No, ale jak to? Przecież w 1920 roku nam amunicję karabinową dali (jaki to argument przytaczają miłośnicy tych psów fiutinowskich, głównie miłośnicy z pseudo prawej strony).