Skocz do zawartości
  • 0

Pytanie

Napisano

Cześć, chciałbym podpytać szanownych czy ktoś w tym przedmiocie rozpoznaje urządzenie, z którego on pochodzi. Szerokość tego kawałka to 12cm

Znalezione w Warszawie w okolicach cmentarza prawosławnego na Woli (leżało na wierzchu).  

Będę wdzięczny za wskazówki. 

IMG_20260824_155437.jpg

IMG_20260824_155443.jpg

IMG_20260824_191357.jpg

IMG_20260824_191412.jpg

IMG_20260824_184734.jpg

IMG_20260824_191426.jpg

8 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Napisano

Dzięki za odpowiedz. Wydaje mi się jednak, że nie jest to kawałek gąsienicy. Myślę że moze to być element w kształcie wielkiej litery B (tej środkowej części), ktory najdłuższą, płaską krawędzią mocowany był do czegoś płaskiego 2 wielkimi śrubami. 

  • 0
Napisano

bo to jest stary typ gąsienicy wzorowany na gąsienicach czołgów Renault FT 17 gdzie kółka jeździły po łańcuchu , a do łańcucha były montowane klepki gąsienicy mocowane na śruby lub nity albo całości była jak w FT 17 odlewana . Taki typ gąsek stosowany był jeszcze w czołgach francuskich jak np Renault Char D 1 i D2 , czołgi ciężkie Renault B1 i B1 bis . Zaleta gąsienicy było to że kółka nośne były wysoko postawione i jeździły po niezanieczyszczonej gąsienicy i zastosowano tylko koła stalowe tak że w błotnistym terenie  kółka nośne zawsze były prawidłowo prowadzone. Wada to bardzo ciężka klepka gąsienicy , skomplikowana w budowie gąsienica , brak możliwości zastosowania amortyzacji gumowej na kołach . Do spychaczy czy ciągników rolniczych jakim były stalińce w latach 30-40 to  była bardzo dobra gąsienicy

  • Super 1
  • 0
Napisano

Dziękuję za pomoc Panowie.  Ciekaw jestem czy to znalezisko jest powiązane z działaniami podczas 2 WŚ czy z zagospodarowaniem terenu już po wojnie. Niby kawał metalu a jakąś ciekawą historię ze sobą niesie. 

  • 0
Napisano

Trudno zidentyfikować . Stalińce w okresie II wojny były często ciągnikami  artyleryjskimi które często ciągnęły najcięższą haubicę  na podwoziu gąsienicowym B-4 o kalibrze 203mm wz 31.  oraz inne duperele jakie dało się ciągnąć. Po wojnie często używane w miastach do odbudowy , jest sporo zdjęć po wojnie już w służbie cywilnej. Tak że jak jest tylko resztki klepki to mogła być wymiana po uszkodzeniu w trakcie jazdy. Jeśli byś znalazł resztki z ciągnika to wiadomo że jakaś strata bojowa a tak to służba raczej cywilna lub wojskowa marszowa. Ale różne odmiany stalińców są do dziś używane dlatego kolega Predii dodał zdjęcie ze strony która handluje częściami do używanych Stalińców do dnia dzisiejszego.  . 

  • Super 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie