Kpa9 Napisano 29 Marzec Napisano 29 Marzec Dzień dobry, Szukam informacji o moim krewnym, który służył w Wojsku Polskim tuż przed wybuchem II wojny światowej. Przypuszczam, że mógł być ułanem w 9 Pułku Ułanów Małopolskich lub innej jednostce kawalerii. Nazywał się Sydir (w polskich dokumentach prawdopodobnie zapisany jako Sydor lub Izydor) Wasyliw, urodzony w 1917 roku w miejscowości Głębokie, powiat Bohorodczany (województwo stanisławowskie). Biorąc pod uwagę, że zasadnicza służba wojskowa w kawalerii trwała 24 miesiące i rozpoczynała się w wieku 21 lat, prawdopodobnie został powołany do wojska około 1938 roku. Wiemy na pewno, że wziął udział w kampanii wrześniowej w 1939 roku, podczas której został ranny i wzięty do niewoli niemieckiej. Przebywał w Niemczech jako jeniec wojenny i pracował tam aż do 1949 roku, po czym wyemigrował do USA. Czy ktoś z Państwa posiada dostęp do list mobilizacyjnych z 1939 roku dla tego regionu? Będę również wdzięczny za podpowiedź, w jakich archiwach (np. CAW, archiwa PCK, lub niemieckie archiwa jenieckie) najlepiej szukać akt personalnych lub dokumentów z jego wzięcia do niewoli. Z góry bardzo dziękuję za każdą wskazówkę i pomoc. Pozdrawiam!
sqh Napisano 5 Kwiecień Napisano 5 Kwiecień Jeśli chodzi o okres przedwojenny, to obecność Twojego krewnego w 9. pułku można sprawdzić - w CAW zachowały się rozkazy dzienne pułku z całego 1938 r. (I.321.9.14) i za pierwsze półrocze 1939 r. (I.321.9.15). Wcielenie do kawalerii odbywało się na przełomie października i listopada, więc w rozkazach z tego okresu z 1938 r. poszukać należy nazwiska na liście wcielonych. Jeśli się znajdzie, to trzeba przeszukać kolejne rozkazy pod kątem tego nazwiska - może trafi się na jakieś zmiany przydziału, urlopy, nagrody, kary itp.
Kpa9 Napisano 16 Październik Autor Napisano 16 Październik Bardzo dziękuję za tak precyzyjne informacje i podanie dokładnych sygnatur (I.321.9.14 i I.321.9.15)! To niesamowity punkt zaczepienia, zwłaszcza informacja o oknie poborowym w październiku i listopadzie. Ponieważ mieszkam na stałe w USA, nie mam możliwości osobistego odwiedzenia czytelni CAW w Rembertowie. Czy orientują się Państwo, czy te konkretne rozkazy dzienne zostały może zdigitalizowane, czy jedynym wyjściem jest wynajęcie badacza na miejscu w Warszawie, aby fizycznie przejrzał te teczki? Jeśli to drugie, czy mogą Państwo polecić kogoś zaufanego, kto zajmuje się takimi kwerendami w CAW? Jeszcze raz dziękuję za nieocenioną pomoc!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się