Kriczer Posted September 8, 2016 Author Posted September 8, 2016 Tematów na temat konserwacji drewna jest co prawda sporo, tylko interesuje mnie jak uelastycznić" terlicę w kulbace. Drewno zeschnięte na wiór, z tendencją do pękania ale bez korników i generalnie w stanie db +. Myślałem o pokoście tyle, że śmierdzi a kulbaka ma jeszcze trochę posłużyć. Ma ktoś pomysł jak doprowadzić ją do stanu, w którym drewno nie pęknie przy amortyzacji przedniego łęku ?
Kriczer Posted September 11, 2016 Author Posted September 11, 2016 I druga sprawa to pęknięcia ławek, generalnie w niczym to nie przeszkadza ale chciałbym czymś je zalać". Co myślicie o wikolu + bardzo drobne trociny i taką papką zalepić ? Czy może jakiś inny klej do drewna który ładnie wypełni szczeliny ?
april_86 Posted September 17, 2016 Posted September 17, 2016 może spróbuj z glikolem polietylenowym. glikol polietylenowy zapobiega wypaczaniu drewna i powoduje, że drewno nie jest suche jak wiór lecz nabiera wilgotności", może stanie się też elastyczne. Jest nieco tłusty w dotyku więc nie wiem czy cię to satysfakcjonujeponoć konserwuje się tym skórę i nabiera ona elastycznościjak nie wyjdzie to zawsze możesz proces odwrócić i wyprzeć jakoś glikol z drewna (podejrzewam ze mocząc w jakimś rozpuszczalniku, np acetonie)
Kriczer Posted September 17, 2016 Author Posted September 17, 2016 Ostatnio rozmawiałem z kumplem stolarzem i też poleca klej polietylenowy tyle, że jakiś piankowy. Co do skóry to zmiękczam ją olejem do siodła, efekt nawet nawet.
remington Posted September 23, 2016 Posted September 23, 2016 Jako szpachlówki użyj starego patentu. klej kostny z pyłem drzewnym. Co ważne, proces jest odwracalny.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.