soprano74 Posted June 20, 2013 Author Posted June 20, 2013 Witam!Ostatni weekend,wracamy z chłopakami z terenu,jadąc podrzędną gminną drogą coś nam mignęło przy poboczu,zając?jeż?na wszelki wypadek mówię do Wieśka,zwolnij bo może jakaś grupka zwierzaków będzie przebiegać przez jezdnię.Zwalniamy,ba zatrzymujemy się i co widzimy.W rowie leży karton a w nim 4 małe psiaki.Posypały się epitety pod kątem ludzkich zachowań poprzedniego właściciela piesków,których lepiej nie prezentować.Za chwilę zza krzaków wyziera kolejny pyszczek i nawet usiłuje warczeć,kolejno do kartonu przybiega jeszcze jeden z tymczasowych lokatorów.Na wszelki wypadek sprawdziliśmy jeszcze krzaki w pobliżu,to już były wszystkie.zapakowaliśmy towarzystwo do samochodu i do domu
sturmpanzer73 Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 ładny strzał, fanty przepiękne :)i co teraz zrobicie z tą grupką papraków, wziąłbym jednego, ale mam kocura w domu, to tak nie bardzo do siebie pasują
tyfus Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Piotras... bierz szczeniaka. Kot go nauczy wszystkiego, nawet jak do kuwety się wypróżniać :)gorzej gdyby zamiast szczekać, by miałczał ;)
soprano74 Posted June 20, 2013 Author Posted June 20, 2013 Fotki robione już na podwórzu,dwa z piesków były już bardzo słabe,już nawet nie chciały jeść
soprano74 Posted June 20, 2013 Author Posted June 20, 2013 Nasza sunia Franca pół Husky zaadaptowała towarzystwo i nie odstępuje ich na krok
soprano74 Posted June 20, 2013 Author Posted June 20, 2013 Pieski już nabrały kształtów,są szczęśliwe,jeżeli ktoś z kolegów reflektuje to jeszcze 5 sztuk jest do wzięcia.Pozdrawiam!
tyfus Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 soprano74 - nie w sprawie szczeniaków tylko w innej.Odbierz maila.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.