s_boj Napisano 15 Luty 2012 Autor Napisano 15 Luty 2012 To śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który uległ katastrofie 20 listopada 2009 r. Zniszczenia wyeliminowały go ze służby, ale nie wydawały się na tyle poważne, by uniemożliwić powrót maszyny do stanu lotnego, albo chociaż odnowienie jej na jakąś stałą ekspozycję. Byłoby szkoda go zezłomować, ponieważ był to jedyny egzemplarz tego modelu, używany przez LPR. Nie wiecie może jakie były dalsze losy wraku?
Trooper85 Napisano 15 Luty 2012 Napisano 15 Luty 2012 Do wraku było chyba przynajmniej kilku chętnych, min. chyba Politechnika Warszawska.Uszkodzenia teoretycznie wyglądały na możliwe do naprawy. Teoretycznie. W rzeczywistości struktura nośna (szczególnie mocowania silników i przekładni głównej) oberwały tak mocno, że naprawa śmigłowca byłaby równoznaczna z koniecznością jego odbudowy.
s_boj Napisano 15 Luty 2012 Autor Napisano 15 Luty 2012 Aby go nie zezłomowali. Ja jak zwykle mam niepłonną nadzieję na doprowadzenie do możliwego stanu z zewnątrz, tak żeby w przyszłości dało się go obejrzeć w jakimś muzeum.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.