Jump to content

Punkt widzenia Irakijczyków.


Recommended Posts

Witam. Od dłuższego czasu dręczy mnie pytanie. Jak Irackie media opisują wojnę w Iraku? Wiadomo że wersja podawana w Polsce czy w USA będzie się znacznie różnić od tej Irackiej. Czy któryś z kolegów ma jakieś wiarygodne informacje na ten temat?
Pozdrawiam.
Link to post
Share on other sites
W Iraku większość mediów to gadzinówki zależne od marionetkowego rządu, na przykład As Sabah:
http://www.alsabaah.com/default.aspx
Niewiele jest mediów krytycznych wobec Amerykanów, jak na przykład Kitabat:
http://www.kitabat.com/index.htm
W internecie najpopularniejszą iracką niezależną gazetą jest Az Zaman, redagowany przez Irakijczyków mieszkających w Londynie. Zajmuje on agresywnie krytyczne stanowisko wobec amerykańskiej okupacji:
http://www.azzaman.com/
Ale i tak oczywiście najbardziej lubiana i powszechnie oglądana jest Al Jazeera. A co tam się mówi o Amerykanach- sam możesz posłuchać i poczytać.
http://www.aljazeera.net/portal
Tutaj angielskie tłumaczenie artykułu z Kitabat:
http://worldmeets.us/kitabat000034.shtml#axzz1CVPkaQ4C
Link to post
Share on other sites

Rozumiem, ze pytasz o obecny konflikt w Iraku, czyli druga wojna w Zatoce Perskiej, zwana takze na zachodzie jako Operation Iraqi Freedom.
Na poczatku tego konfliktu irackie media pod kontrola rezimu Sadama Huseina zaprzeczaly wszystkiemu i podawaly wlasna wersje sytuacji na na ulicy. Np. 8-ego kwietnia 2003 roku kiedy za jego plecami po Bagdadzie jezdzily juz amerykanskie czolgi, iracki minister dezinformacji al-Sahhaf uspakajal wszystkich ze nie ma Amerykanow na ulicach Bagdadu, a jezeli sa to po to aby sie poddac.

Link to post
Share on other sites
Zaraz po tym jak Sadam poszedl sie ukrywac w norze na pustyni, irackie media zwariowaly. Setki nowych gazet, stacji telewizjnych i radowych w Iraku i poza Irakiem (np. Iran, USA, Joran, etc.) zaczelo rozglaszac swoje wersje wydarzen dla Irakczykow. Duza czesc z nich dzialala dla i z roznymi frakcjami politycznymi i religijnymi, i jako rezultat dolewaly oliwy do ognia podczas najgorszych walk wojny domowej w tym kraju (oczywiscie jak juz walczyc to tez z niewiernymi czyli amerykanami:). W tym samym czasie Amerykanie oczywiscie probowali przechylic opinia tubylcow na swoja strone i manipulowali co niektorymi gazetami po przez pisanie pro-zachodnich artykolow. Czyli byla istna sieczka i nie wiadomo bylo komu w co wierzyc.
Link to post
Share on other sites

A teraz jak juz sytuacja sie troche ustabilizowala i jest troche wiecej kontroli, co poniektore gazety czy stacje ktore nie sa przychyle al-Malikiemu sa zamykane, a Irakczycy maja nowego ministra dezinformacji, czyli w Iraku bez zmian:)
Dla tego tez podczas konfliktu i teraz najbardziej ogladanymi wiadomosciami jest juz wyzej wymieniona Al Jazeera.

Link to post
Share on other sites
A teraz troche z innej paki ale tez o punktach widzienia, w Chinach oficjalnie nic wielkiego sie nie wydarzylo ostatnio w Tunezji czy w Egipcie. Internet w Chinach obecnie nie pozwala wyszukiwarka nic zjandywac o dekokratyczych ruchach ludu w wyzej wymienionych krajach, no bo po co denerwowac miliard Chinczykow? Troche wiecej o po angielsku na stronie Reutersa.
http://www.reuters.com/article/2011/01/30/us-egypt-china-idUSTRE70T0O420110130
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
Pare nowinek z Iraku o mediach. Jedna z ostatnich niepodleglych rzadowi placowek medialnych zostala zamknieta przez policjantow pana al-Malikeigo, komputery zabrane, i dzienikarze upomnieni (po angielsku)http://news.yahoo.com/s/ap/20110223/ap_on_re_mi_ea/ml_iraq Iraqi forces raid journalists' office overnight
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information