szeregowy-sztuk Napisano 10 Maj 2010 Autor Share Napisano 10 Maj 2010 Jeśli kogoś interesuje stan kolegi rannego we wczorajszej inscenizacji- kolega jest w dobrym stanie, został odwieziony karetką do szpitala okulistycznego we Wrocławiu gdzie został przeprowadzony na nim zabieg prawego oka. Kolega już wczoraj opuścił szpital i wrócił do domu. Wszystkiego dobrego i wracaj do zdrowia! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jankes90 Napisano 11 Maj 2010 Share Napisano 11 Maj 2010 http://mesiu19.republika.pl/zmigrod.htm Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
_HW_ Napisano 12 Maj 2010 Share Napisano 12 Maj 2010 W imieniu SRH Nordland dziękuję organizatorom za zaproszenie na inscenizację w Żmigrodzie. Lokalizacja, pogoda i scenariusz naprawdę były świetne. Gratulujemy pomysłu! Impreza mimo wypadku naszego kolegi była bardzo udana. Szczęśliwie jego oko nie doznało urazu. Niech ten incydent będzie wskazówką na przyszłość aby doskonalić inscenizacje również w zakresie bezpieczeństwa ich uczestników. Mamy nadzieję, że imprezy w Żmigrodzie staną sie cykliczne. Życzymy tego organizatorom i kolegom rekonstruktorom.Z pozdrowieniamiSRH Nordland Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
szeregowy-sztuk Napisano 13 Maj 2010 Autor Share Napisano 13 Maj 2010 Chciał bym sprostować plotki na temat wypadku, który odbył się w czasie rekonstrukcji, a mianowicie, że kolega, który spowodował wypadek był pod wpływem alkocholu. Jest to całkowita bzdura. Kontaktowaliśmy się z policjantem przesłuchiwującym winnego całej sprawie. Był on badany alkomatem i czytnik wykazał 0.00 promila! Myślę, że rozwiewa to wszelkie wątpliwości. Niech ten wypadek nauczy nas rozważnego postępowania z bronią i petardami. PozdrawiamSztuk Tomasz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Surkan Boris Napisano 14 Maj 2010 Share Napisano 14 Maj 2010 Nie mógł być pod wpływem alkoholu bo był kierowcą , i obsługiwał broń. Jestem za tym aby osoby uczestniczce w rekonstrukcji musiały być trzeźwe, Proponuje się nad tym zastanowić Pamiętajcie używamy broni która też może spowodować szkody a w dodatku materiały wybuchowe i petardy. (kto pije nie strzela ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jankes90 Napisano 14 Maj 2010 Share Napisano 14 Maj 2010 To załóżcie do tego osobny wątek, ten jest o inscenizacji w Żmigrodzie a nie jednym z serii Jak powinno być". A nawiasem Kamilu to tak funkcjonuje, osoba pod wpływem alkoholu nie może dostać broni a już w ogóle wejść na pole inscenizacji. A że ktoś się czasem wyłamie to tak jak wszędzie. Szkodzi poważnie sobie.Czekamy na więcej zdjęć ;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
FALKE-63 Napisano 15 Maj 2010 Share Napisano 15 Maj 2010 Myślę, że powinno się kłaść nacisk by kolegom zaczynającym przygodę rekonstrukcji historycznej objaśniać zasady posługiwania się bronią. Podczas inscenizacji bitwy strzelałem w oknie pałacu i nagle z boku mojej twarzy pojawiła się lufa karabinu oddająca strzał. Pod hełmem dzwoniło mi jak w dzwonie Zygmunta : ) a przez pół dnia w głowie mi piszczało i szumiało. Brałem udział w wielu inscenizacjach i ten przypadek nie jest odosobniony. Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Slajmi130 Napisano 15 Maj 2010 Share Napisano 15 Maj 2010 Hehe skąd ja to znam , ja nie słyszałem ze 2 dni. A zaraz po strzale to jak zdjąłem hełm to mało tego goscia nim nie rąbnąłem. Az mnie ogłuszyło, zabujało jak na filmie. Powinni to regulować dowódcy grup. I przeszkolić młodziez co i jak, albo żeby np nie przebiegali przed strzelającym ckm-em Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Radek.s Napisano 15 Maj 2010 Share Napisano 15 Maj 2010 Przewaznie jak kazdy ma po 10 pestek jest żyłowanie tej jednej żeby sobie zielony w temacie gdzieś z boku raz przed inscenizacja strzelił Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zolek30 Napisano 15 Maj 2010 Share Napisano 15 Maj 2010 mnie najbardziej wnerwia kiedy przed samą inscenizacją kiedy już wydana jest broń, nagle wszyscy muszą przestrzelać swoje karabiny. i nikt się z nikim nie liczy bo ja musze i koniec. i nie ważne czy ktoś chce porozmawiać czy zaznać troche spokoju... mnie na tej inscenizacji najbardziej zabolało brak trzymania się scenariusza przez strone polską i rosyjską. wpadli do pałacu jak do stodoły... mam tylko wielką nadzieją, że na kolejnej za rok organizator przewidzi jakies próby przed żeby ustrzec się niechcianych wypadków. poza tym impreza wypadła pomyślne choć mogło być zdecydowanie lepiej. ale na błędach uczą się nawet najlepsi... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jankes90 Napisano 16 Maj 2010 Share Napisano 16 Maj 2010 Zolek, jeśli chodzi o zniszczenie scenariusza to odpowiedzialna za to jest strona niemiecka. Już pierwsza scena w której miała być zastawiona zasadzka a mina rozbrojona przez Polaków". W tym momencie Niemcy" zamiast być pochowani zaczęli łupać do zwiadu. Od tamtej chwili nie było już mowy o jakimkolwiek scenariuszu. Trochę samokrytyki. Pozdrawiam, Krzysztof Jankowiak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mr2z Napisano 16 Maj 2010 Share Napisano 16 Maj 2010 W imieniu GRH Festung Breslau składam nieco spóźnione podziękowania za zaproszenie na tę imprezę. Organizatorzy swoją postawą udowodnili, że za dobrą imprezą nie musi stać solidny wkład finansowy, ale zawsze stoi ogromny wkład serca i wiary w powodzenie przedsięwzięcia.Tym bardziej dziękujemy za zaproszenie i serdeczną gościnę. A poniżej nasze dwie skromne galeryjki z tego wydarzenia:http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/main.php?target=zmigrod_2010http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/rkka/main.php?target=zmigrod_2010 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zolek30 Napisano 16 Maj 2010 Share Napisano 16 Maj 2010 Widzisz Jankes i to jest właśnie brak organizacji prób przed inscenizacją. gdyby każdemu przydzielić jakieś zadanie wszystko wypadłoby pomyślnie. ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, jak brzmi powiedzenie. ważne, że publika była zadowolona i są pozytywne opinie...Pozdrawiam... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.