Jump to content

furażerka


Recommended Posts

Witam.
Jak było z furażerkami wz. 23 , dopuszczalne było ich zszywanie ? Tak jak na zdjęciu? Bez zszycia moja furażerka sterczy bardzo do góry i wygląda nie najlepiej. Po zszyciu leży i wyglądazdecydowanie lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Rogatywka wygląda o niebo lepiej/ładniej , i tu nie ma dyskusji , ale furażerka chyba lepiej pasuje do drelichu. ? Ja przynajmniej mam takie odczucie.... Ja mam ,,mały łeb i furażerka wygląda na mnie jak czapka skrzata jakiegoś , taka stercząca... Na bardziej okrągłej głowie prezentuje się super , ale tak normalnie to jak pielucha faktycznie.
Miałem nadzieję , że wcześniej też chłopaki jakoś kombinowali ,żeby miało to przysłowiowe ,, ręce i nogi"
pozdr
Link to comment
Share on other sites

Bez kompleksów - na wielu zdjęciach przedwojennych furażerki piechoty sterczą jak wiadra i tak ma być.

Bywają i zdjęcia takich dofasonowanych", jak mycki na czubku głowy.

http://spmip.mojeforum.net/temat-vt124.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

Ale sądząc ze zdjęć, kolega ma takie typowe piechocińskie wiadro"
Link to comment
Share on other sites

Nie ma co zszywać i się przejmować - furażerki to nie czapki garnizonowe, były wymiętolone, niedopasowane.
A z tego powodu nie noszę orzełka na furażerce - jakoś mi nie pasuje orzeł państwowy do rudnej roboty", brudu i miętolenia.
Link to comment
Share on other sites

Obserwując fotki archiwalne można dojrzeć kilka charakterystycznych styli noszenia furażerki. Podejrzewam, że podobnie jak współcześnie z beretami również i wtedy panował swego rodzaju nieformalny fason noszenia. Najczęściej bowiem widać furażerki noszono nasunięte na czoło do przodu, jednocześnie zeskosowane mocno na prawe ucho w taki sposób, że lewy bok furażerki idzie dość mocno do góry i lewa część głowy jest odsłonięta.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście na wielu zdjęciach widać również wiele innych wariacji, jak noszenie furażerek zupełnie koślawo i dowolnie. Z powtarzalnych układów widac jeszcze dość wyraźnie w mozaice zdjęć oryginalnych takie układy:

- furażerka mocno dopasowana do głowy nasunięta na nią jak niemal czepek. Ściśle przylega, bez różków. Zastanwialiśmy się z kolegami wielokrotnie jak to uzyskiwano. Prawdopodobnie właśnie poprzez zeszycie furażerki na górze, ale i również przez odpowiednie jej ułożenie podczas zakładnia (podwinięte lekko różki).

- furażerka założona swobodnie, lekko zeskosowana na prawo - góra nie zeszyta, stoi swobodnie jak komin.

Podczas prac fizycznych, postojów i odpoczynków widać również praktycznie dowolne ułożenia na głowie - od komicznych na bok, poprzez różne inne konfiguracje. Podobnie ma się sprawa ze stylem noszenia orzełka na czapce, tu również można spotkać kilka różnych opcji od noszenia orzełka furażerkowego czy dużego wz.19 po różne miejsca ich mocowania (centralnie, lekko na lewo itp).
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Witam!
Mam pytanie do kolegów bardziej obeznanych z tematem - czy oferowana aktualnie na znanym serwisie aukcyjnym przez producenta z Bydgoszczy furażerka wz. 26 ma 'zakładkę' z przodu skierowaną w złą stronę? Czy jest to kwestia odmienności modelu o tych prezentowanych w tym wątku?
Link to comment
Share on other sites

Pewno chodziło o wz.23, a braku oryginału pod ręką szyto na oko ze zdjęć. Dla pikanterii jeszcze orzełek z polówki z 37 roku i już jest coś nowego, co roboczo można nazwać wz.26.
Link to comment
Share on other sites

No w sumie pewnie tak:)) Bo i stwierdzenia Wykonana z sukna, zgodnie z warunkami technicznymi" czepić się nie można. Bo sukno to niewątpliwie jest a może i jakichś warunków technicznych się trzymano:) Szkoda tylko, że nie wiadomo jakich...
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information