stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Nie popieram takiej metody działania!Użytkownicy, którzy tak postępują są nie w porządku w stosunku do osób które ID udzieliły.To nie jedyny powód...To jest tylko moje zdanie...
stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 W przypadku tego przedmiotu identyfikacja kolegi z forum okazała się niezbędna do opisu aukcji...
suchy84 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 stock84: Załużmy ze masz mieszkanie 30m w pieknym betonowym bloku. Pewnego dnia znajdujesz kilka takich jak wyzej skrzynek. nie masz co z nimi zrobic??? To co, wrzucisz je do piwnicy zeby szczury i koty załatwiały w nich swoje potrzeby? Chyba lepiej opylic, niech cieszy oko innych. Bo nie kazdemu chce sie łazic i szukac. Niektórzy wolą zwyczajnie kupić. Druga sprawa to pieniadze. Nie wszyscy poszukiwacze maja tyle kasy że nie wiedzą co z nia robić. A sytuacja obecnie jest jaka jest wiec choć nie zawsze sie chce ale trzeba się z fantem rozstac.Głupi temat i kropka.
kowalinho Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 suchy84 - nie chodzi o to, ze ktoś coś sprzedaje, ale że ktoś wykorzystuje czyjąś wiedzę i dobrą wolę do zarobku.
stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Przypadek tego przedmiotu to już klasyka, która dosadnie obrazuje powód powstania tego wątku...Polecam lekture:http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=647172Pozdrawiam wszystkich
suchy84 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Akurat ten przypadek az razi w oczy.Ale nie wrzucajmy wszystkich do jednej beczki.
pik78 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Stock84 ,a od czego to jest ,pachnie mi artyleria jakąś...Rozszyfrowano na forum ten kawal zlomu ?
stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 pik78 prosze:)http://www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=647191#782479
stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Suchy84 w przypadku wszystkich tych przedmiotów słowa identyfikacji zostały później wykorzystane(czasem skopiowane) w opisie aukcji lub tytule...
Klaus BOLS Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 I coz tego że słowa identyfikacji zostały wykorzystane? Jesli ktos nie chce aby jego słowa zamieszczone na publicznym forum były gdziekolwiek wykorzystywane to niech sobie zastrzega to w tekscie. I co z tego że te przedmioty są sprzedawane? Czy to zbrodnia? O ile nie uchodza za granice i pozostają w Polsce to w czym problem? Moze znalazca nie ma dostatecznej wiedzy środków na renowacje konserwacje i utrzymanie fanta lub poporstu potrzebuje pieniędzy, a kupiec skoro decyduje sie na zakup to nie ma chyba zamiaru przetopić danej rzeczy w hucie tylko trafi ona do prywatnej kolekcji, gdzie będzie cieszyć oko i uczyć historii innych. Więc w czym problem? Ten temat jest dla mnie zupełnie niezrozumiały, oświećcie mniepozdro
Klaus BOLS Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 a jeśli chodzi o to że ktoś produkuje sie i pomaga w identyfikacji, to ja osobiście (o ile w ogóle uda mi sie czasem bardzo żadko coś zidentyfikowac) robie to dla własnej satysfakcji, nauki i zdobycia doświadczenia , a czy ktoś fanta potem sprzeda dalej, czy odda do muzeum to jego święte prawo. Byle nie na złom.
longwood Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 gdyby osoba dająca przedmiot do ID skwitowała wątek słowami 'ok, to nie jest tematyka mojej kolekcji, w związku z tym sprzedaję' - czy Wam wystarczy?
stock84 Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Gdyby tak zrobiła to oczywiście...jednak nikt nie wyegzekwuje tego by składać takie oświadczenia" w opisie do ID.I wtedy sytuacja się powtórzy.Ale jak napisałem na górze to jest tylko moje zdanie:)Prosze o uważne czytanie:) pozdrawiam
huk 100 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 stock84 szkoda nerwów -znam jeszcze wiele takich kwiatków na alledrogo - nic sie nie poradzi -ja niejedno krotnie pisałem do osób identyfikujących swoje znaleziska i często od nich nabywałem fanty - czy to coś złego ? i nieraz byłem osobą identyfikującą - pozdro
herrmateuss Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale dla niektórych tych przedmiotów sprzedaż na allegro była jedyna szansą na renowacje bądź tez na to ,ze trafia w odpowiednie ręce.Weźmy taka enigmę znalazłem powiedzmy na złomie i nie wiem co to jest daje na identyfikacje -a tu każdy krzyczy enigma gratulacje super trafienie" itp itd. No to juz wiem ze mam enigmę. Dziękuje uprzejmie za pomoc w identyfikacji i zaczynam myśleć. Niestety jest niekompletna, ja się nie znam na na naprawie takich sprzętów a nawet za bardzo nie mam pieniędzy i czasu.( skrzynkę mailowa mam zapchaną 300 listami od identyfikujących/obserwujących proponujących mi oddanie do muzeum ziemi Gołodupskiej, rękę córki, kolekcje łusek lub Volkswagena Golfa II w gazie) Ale postępując z duchem prawdziwego odkrywcy i miłośnika historii wsadzam ja ja na strych i tam trzymam po wieki wieków - od wielkiego dzwonu pokazując gościom na imieninach. Mogę tez ja sprzedać komuś kto ma lekka ręką do wydania 10 000 -20 000 zł. Tak majętna osobę będzie stać zapewne również na remont i doprowadzenie jej do przyzwoitego stanu w przeciwieństwie do mnie który to nawet nie wiedziałem co to jest.Druga rzecz znajduje przedmiot w szopie z jakims dziwnym szpikulcem - daje do identyfikacji - okazuje sie ,że to pikelhauba - a ja zbieram znaczki i mnie nie interesuje taki przedmiot a wiem ,ze za niego mogę kupić kilka znaczków do kolekcji wiec żenię na allegro kto da wiecej.Trzeci przypadek znajduje jakis silnik - wszyscy już mnie nie lubią bo sprzedałem enigme i czapke ze szpikulcem i nikt mi nie mówi co to jest wiec przedmiot lezy gdzies w kacie garazu i zbiera kurz.Na drugim końcu polski ktoś szuka silnika do BMW.
herrmateuss Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Dział identyfikacje jest od identyfikacji a nie od umoralniania. Pomoc w rozpoznaniu przedmiotu powinna być dla identyfikującego przyjemnością i nauką ( chyba, że chce się być rzeczoznawcą pobierając opłaty od wartości znaleziska albo zastrzeże się by opinia nie była wykorzystana do celów komercyjnych) Przedmiot o którym się wypowiadam nie jest mój nie był i nie mam do niego żadnych praw.
pelikan85 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 witam ja sprzedaję i będę sprzedawał fanty ze strychów bo nie mam co z nimi zrobić a zbieram guziki i monetki na większe gabaryty brak miejsca. Miałem już zarzucane że ktoś mi coś identyfikował a potem to sprzedałem, ale nie o tym chciałem napisać.Panowie poprośmy admina niech założy dział id fantów ,które sprzedasz na allezło.pl"i wtedy nikt nie będzie sapał że ojeju ja mu to zidentyfikowałem a ten ku*as to sprzedał i mi doli nie odpalił!ps. na fotkach w tym wątku nie powinno być czarnej wstążki tylko uśmiechnięta różowa gęba bo fanty nie niszczeją u znalazcy a są być może pięknie wyeksponowane u kogoś z braci kolekcjonerskiej na zaszczytnym miejscu!pozdrawiam
suchy84 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 I z toba pelikan85 się zgodzę. Taki wątek dla wszystkich krzykaczy i sprzedawców by sie przydał. Druga sprawa to identyfikacja takich fantów. Czasami ktoś nie wie co ma, nikt mu tego nie powie, wystawia na aukcje i zgarnia za to marną kase a mógł więcej. Chyba lepiej jest za coś dostać normalne pieniądze niż ochłapy a potem walić głową o ścianę.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.