ZUBIKED Posted September 6, 2007 Author Posted September 6, 2007 http://wiadomosci.onet.pl/1600160,11,1,1,item.htmlRadio RMF FM podało ze to niewybuch, lub butla z gazem.Prawdę mówiąc sam widziałem na składzie całkiem sprawne pociski i granaty moździerzowe. Z niektórych wysypywał sie MW. Kto za to beknie ? Ci co łażą z tymi wykrywaczami !
Marcin Pe Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 A w radio mówili, że pali się także fabryka czekolady - tam też wybuchło. Epidemia jaka dzisiaj, czy co?
elpasys Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Wydaje mi się (ale nie jestem pewny jak tam było), że zachodzi tutaj jakieś nieporozumienie, wynikające z nieznajomości procesów hutniczych. Otóż ten piec, nie był to piec, do którego wsadem jest złom żelazny. Z tego wynika, że raczej nie wrzucono tam ozrywkowej" wojennej pamiątki.
Stadler Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Prawdopodobnie eksplozja nastapiła po zetknięciu surówki z jakąśtam ilością wody.
janowicz Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 ZUBIKED sugerujesz, że w słusznym proteście przeciwko restrykcyjnym przepisom odnośnie wykrywaczy i poszukiwań ktoś ze środowiska dokonał takiego czynu? A może to robota gości z Klewek ? :)
matrix14xxx Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witam W hucie jest z reguły człowiek który przegląda wsad przed załadowaniem do pieca.Niedopuszczalne jest załadowanie zamknietych zbiorników,przegląda się też wsasd na ewentualność obecności niewypałów itp..
elpasys Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 http://hutnictwo.wnp.pl/niewybuch-mozliwa-przyczyna-eksplozji-w-hucie-batory,31154_1_0_0.html
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.