aegirsson Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 witam, czy ktoś z szanownych forumowiczów zna jakiś sposób żeby zakonserwować skórzaną pochwę ? Jest w dobrym stanie, ale z tyłu, u góry zaczynają szwy puszczać, a raczej już ich nie ma. Pozdrowienia. Jaco
aegirsson Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 generalnie chodzi mi o zabezpieczenie tej pochwy, mniejsza o ubytki w szwach
ra_v Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Polecam preparat Balistol.Dostepny w sklepach dla mysliwych itp.Znakomicie konserwuje i stabilizuje skore.Nie jest moze tani ale naprawde warto.Pozdro.
rob Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Kolega nie napisał jakich materialów uzyto do konstrukcji tej pochwy. Zakladając ze to tylko skora i chcac użyć środkow z epoki trzeba zrobić olej do skór i po nasączeniu natrzeć woskiem pszczelim. Recepture oryginalnego niemieckiego oleju czy tez tłuszczu do skór zostawiam twojej inwencji poszukiwawczej. Wspólczesne nie mają z dawnymi wiele wspólnego tak naprawdę. niemcy przede wszystkim stosowali tłuszcz gęsi. dziś oleje do skór ze sklepow jeździeckich to w większości modyfikowane syntetycznie zamienniki, choc co tu ukrywac - dobre.
Horst Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Balistol do skóry, to chyba jakieś nieporozumienie.
aegirsson Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 witam, ów bagnet włoski jest znalazłem w klamotach w domu balsam do pielęgnacji wyrobów ze skóry Ara", made in Szczecin, termin ważności IV kwartał 2000 ( sic ), nasączyłem pochwę nim i jest w porządku, jak fotkę robiłem pochwa była taka popielata, teraz jest pięknie czarna balsam ów ma konsystencję mleczka dziękuję i pozdrawiam
aegirsson Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 a propos, ciekawe po co jakiś soldat włoski uparł się, żeby bagnet upodobnić do austriackiego ( zagięty jelec ) ?
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.