Skocz do zawartości

Policja zdobyła MG 42


Rumburak

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 86
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Napisano
Gadal dziad do obrazu...

KPK:

Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.

§ 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone.

§ 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć."
Napisano
Słuchaj, dect, Prawo jest Prawem to nie znaczy że psy bedą je łamać, wiem że mogą z nakazem i bez, a puzniej do dostarczyc ale mi chodzi oto ze jak nie są pewni że ktoś jest w domu, lub niema tam osoby pełnioletniej, tak np. moje dzieci nie moga wtargnąc co inego ja bym był a oni by wiedzieli w 100% ze jestem, to bz mogli wejsc z dzwiami, a kamerki mam na posesi poto bo prowadze mala firme i nieray mialem wlamania.
Napisano
Dziki Zachód :)

Wjazd na chatę" będzie niedługo od 3:00 :)

Wszyscy z betów, ściągać bieliznę i pod ścianę - kajdanki na kostkach plus nadgarstki, tymczasowe zatrzymanie nawet bezterminowo :)

Za posiadanie materiałów wybuchowych pudło - więc wszyscy skoro mamy kuchenki gazowe i butle z gazem - czekamy za zatrzymania :)
A tak w ogóle to nie ma niewinnych, trzeba tylko lepiej przesłuchiwać :))

Rzeczywistość powoli przerasta Franza Kafkę :I



Już kiedyś mówiłem że najlepiej zbierać znaczki.
Napisano
POPRAWKA-Kolego to znaczki ci wezną bo powiedzą ze, dzieś w polsce została skradziona kolekcja, ja tam mówie puszki zbierac po piwie i napojach
Napisano
Dobrze, ze poprawiles bo nie mozna bylo tego przeczytac - co innego teraz ;-P

To jak to mowiles, ze bylo z tym bezprawnym najsciem Policji na Ciebie?
Napisano
Jakby ta akcja była w 3mieście to cała biała broń trafiła by do Prałata Jankowskiego. A dostał by z powrotem strucle. Sztuka jest sztuka. I nikt niech nie wątpi ze tak jest. Cwaniaczki czyli pilnowacze forum wiedzą że tak jest.
Wiec od białej broni i kolekcjonowania ( okradania)w pomorskim jest klecha Jankowski. A jak jest u Was?

Banda moherowa. :(
Napisano
Oj szkoda Koziczaka :(
Teraz jak dopadną komputer to zaczną czesać wszystkie GRH. Bo dobrze sie u niego kupowało.
Więc sprawa wielowątkowa.
A ilu potencjalnych frajerów złapią?
Tu klamerka ze swastyką, a tu łuseczka. I bagnecik ładnie zawiśnie u prokuratora nad kominkiem.
qurwaszmać co za kraj :(.....
Sorki Bocian musiałem.
Napisano
Sprawa widać będzie rozwojowa, czekać tylko ci co kupowali cokolwiek rewizji nad ranem, nerwów rodziny, stresów.....
Napisano
A co bedzie jak to wejdzie.
To juz po nas
Wspaniały i uniwersalny hak na nas WSZYSTKICH

http://www.odkrywca-online.com/no-to-juz-jest-kpina-,442648.html#442648
Napisano
Do Dect

Najpierw piszesz głupotę ez nakazu mogą wejść", a potem walisz k.p.k. Otóż jak wynika z art.220 mogą wejść na polecenie lub na nakaz. Oba wiążą się z zezwoleniem prokuratora/sądu, więc ot tak nie mogą wejść. A dla mniej wtajemniczonych:
1. Policja wchodzi, gdy ma nakaz
2. Gdy jest polecenie to prokurator jest zwykle obecny, ale w tym przypadku, to już delikwent był od jakiegoś czasu na widelcu.
3. Znam sprawy w których prokurator na kolanie wypisywał nakaz przed dzrzwiami. :)

A jak to jest z bronią białą? Policjanci zabezpieczyli pewnie jak leci. Delikwent natomiast nie złożył wniosku o wyłączenie przedmiotów i tyle.

Osobiście, to uważam, że człowiek naprawdę się zaczyna bać, gdy przeglądnie przepisy o policji skarbowej" :)
Napisano
Witam!
Był 5 marca 2007 godzina dokladnie 6.33.
Rozlegl sie dlugi glosny dzwiek domofonu,odebrala moja dziewczyna...
Stedke policja kryminalna idzie."
Moja pani ich grzecznie wpuscila pokazali papier,mieli nakaz prokuratora o przeszukanie mieszkania pod wzgledem posiadania lewej broni i amunicji.gdy oni panoszyli sie po calym mieszkaniu ja grzecznie lezalem sobie w lozku palac fajke:)
bardzo kulturalny i sympatyczny psiarz swobodnie ze mna rozmawial mowiac ze ktos podklada mi swinie.po czym kazal mi sie ubrac i otworzyc piwnice tam takze zero:)
do skorup i lusek sie nawet nie czepili szukali czegos konkretnego tylko sam diabel i oni wiedza czego.
oczywiscie nic nie znalezli wiec...zabrali komputer,w celu przebadania.tam oczywiscie tez nic.aha no i oczywiscie zostalem powiniety na komende w celu zlozenia zeznan czy jak to sie zwie.i tam zaczely sie cyrki...
zaczeto pokazywac mi zdjecia ktore widzialem na tym i konkurencyjnym forum.pytali sie o ludzi ktorych w zyciu nie znalem i nie znam.po 4 godzinach mozolnego powtarzania ie znam takich" zostalem grzecznie puszczony do domu.moja sprawa zostala umorzona po 2 dniach jak poinformowal mnie zyczliwy policjant ktory byl u mnie.ogolnie przeprosil za zamieszanie ale jak sam powiedzial aka nasza praca i musimy ja wykonac".kolejna sprawa jest to ze zyczliwa osoba ktora zakapowala jest ktos z krakowa jednak tam nikogo nie znam.
aha gdy jechalem juz pieknym niebieskim samochodem ktory mial takiego koguta u gory ;) za drugim blokiem widzialem patrol saperki" wiec jak widac chlopaki byli przygotowani na niewiadomo co:)
aha, bylo u mnie 5 dwoch z kryminalnej trzech w pelnym umundurowaniu z prewencji.wygladali jak by szli na jakis mecz czy cos.
natomiast u moich rodzicow bylo 4 jeden z kryminalnej,prokurator,2 mundurowych.jedyne co na mnie znalezli to... lewy windows za ktory musze sie rozliczyc.no i przez to pozbylem sie twardziela.
i jeszcze jedno jesli byli by kiedykolwiek u was(odpukac w niemalowane) a nic nie znajda to zadajcie aby zosawili mieszkanie w takim stanie jakim zastali.jest to ich obowiazkiem i sam widzialem ze to robia i sprzataja po sobie:)
pozdrawiam i nie zycze nikomu takich przygod bo to nic milego.
666
Napisano
@ Widd

Polecam czytanie ze zrozumieniem, a dopiero potem zarzucanie, ze pisze glupote. Bez nakazu" znaczy a blache", wtedy kiedy istnieje uzasadnione podejrzenie, ze moga byc niszczone dowody, zacierane slady etc.

Nikt nie moze wejsc od tak" - prawo mamy czestwo glupawe, ale nawet u nas chroni ono mir domowy.

A zabezpieczanie wszystkiego jak leci" najlepiej swiadczy o lenistwie i profesjonalizmie" Policji.

Mimo wszystko pozdrawiam Kolege :)
Napisano
Witam,
Czy dobrze zrozumiałem, że zrobiono rewizję również u Twoich rodziców?
Jeśli tak, to czy orientujesz się, czy takie postępowanie jest normą?
Pozdrawiam, April.
Napisano
April dobrze zrozumiales,w tym samym czasie gdy byla rewizja u nas to druga rewizja trwala u moich rodzicow w miejscu mojego meldunku.a czy takie postepowanie jest norma nie mam pojecia,ale wydaje mi sie ze tak.
pozdrawiam
Napisano
Jest normą. Swego czasu brałem udział w prokuraturze przy przeszukaniu w sprawie o zabójstwo, gdzie jednocześnie wchodzili do domu rodziców (zameldowanie), miejsca zameldowania oraz do...samochodu zaparkowanego na strzeżonym parkingu oraz do...pizzerii :))) Ta sama godzina i koordynacja na telefon. :) Akurat w tamtej sprawie znaleźli Glocka u rodziców, po 2 przeszukaniu w skrytce zrobionej na balkonie w II dnie starej drewnianej donicy.

A co do ostatecznego wyjaśnienia kwestii prawnej.
Otóż art. 15. ust. 1 pkt. 4 ustawy o policji odsyła nas w sprawie do k.p.k.
W k.p.k. w art.219 oczywiście jest coś takiego jak uprawnienie do przeszukania pomieszczeń w przypadku uzasadnionych podejrzeń", tryb tego przeszukania określa właśnie art.220.

W art. 220 ust. 1 mamy ryb zwykły" - czyli przeszukania dokonuje prokurator, albo Policja (na polecenie sądu lub prokuratora). Polecenie wydawane jest w formie postanowienia i musi być okazane osobie.

W art. 220 ust. 3 mamy ryb nadzwyczajny" - czyli to co powiedziałeś dect'cie, czyli przeszukanie a blachę", a potem zatwierdzenie przeszukania już po fakcie. OZNACZA TO JEDNAK, ŻE POLICJANCI MUSZĄ PODJĄĆ RACJONALNĄ I NIESKUTECZNĄ PRÓBĘ SKONTAKTOWANIA SIĘ Z PROKURATOREM LUB SĄDEM I MUSI BYĆ TO SPRAWA NIECIERPIĄCA ZWŁOKI.
Jednak oznacza to, że nie można wejść z ulicy. Jeśli bowiem takie bezpodstawne przeszukanie się odbędzie, to dobry adwokat doprowadzi do tego, że sąd uzna w oparciu o Konstytucję i naruszenie procedury karnej za dowód nielegalny i tym samym niedopuszczalny. Ba, nawet podstawy kasacyjne się znajdą...

Doktryna karna i w tym samym sąd (z którymi mam zawodowo trochę wspólnego:) za sprawę niecierpiącą zwłoki uznają takie przypadki jak np:
- pościg za przestępcą - najważniejszy!!!;
- gdy policjanci widzieli wnoszone nielegalne materiały i do tego niebezpieczne;
- gdy istnieje zagrożenie popełnienia przestępstwa zagrażającego życiu (np. poszukiwania bomby w bloku);

Zdecydowanie nie będzie to jednak kolekcja broni, gdyż sprawy nie można uznać za niecierpiącą zwłoki, więc wymagany jest już nakaz. A z nakazem można wejść w godzinach od 6 - 22 (rozpoczęte za dnia może się ciągnąć w nocy), a w przypadku niecierpiącym zwłoki to już o każdej porze.
Napisano
Myślę, że dect przyzna mi rację, jak poruszę jeszcze kwestię zatrzymania tych bagnetów :)

Otóż zgodnie z art. 227 k.p.k. przeszukanie i zatrzymanie rzeczy ma być dokonane zgodnie z celem tej czynności, z zachowaniem UMIARU i poszanowaniem godności osób i bez dodatkowych i niepotrzebnyvh szkód i dolegliwości.

Każdy z Was musi pamiętać, że zgodnie z art. 228 ust. 3 musi otrzymać pokwitowanie za rzeczy. Jeśli zaś przeszukanie było bez nakazu lub nie zostało zatwierdzone w 7 dni mają obowiązek wydać wszystko co znaleźli.

Gdy rzeczy przestają mieć znaczenie, czyli po oględzinach należy zwrócić się z wnioskiem o wydanie tych rzeczy (Policja ma taki obowiązek, ale mogą to przeciągać). Nie wydają tylko tego, czego posiadanie jest zagrożone.

I z całym szacunkiem dla Was, bo też jestem kolekcjonerem, ale nie broni palnej, to jednak na sprawną broń palną wypada mieć pozwolenie i nic nikogo nie usprawiedliwia. Często tu można przeczytać w jakim kraju my żyjemy" lub w normalnym to się nie zdarza". Ale do cholerny, wolę żyć w kraju, gdzie na sprawną broń należy mieć zezwolenie. Inaczej staniemy się pod tym względem drugim USA, a chyba nikomu tego nie należy życzyć. Oczywiście też uważam, że datowanie broni zabytkowej do 1850 roku to przesada, bo skąd wezmę papierowe naboje do broni z II połowy XIX wieku. osobiście uważam, że granicę należy przesunąć na rok 1900.
Napisano
@majki

To nie kwestia bronienia, czy nie. Nikt nikogo nie broni, ani nie oskarża. To kwestia prawa, które musi być respektowane i my tylko prowadziny jałowe wskazówki wynikające z przepisów :) Jak się wczytacie, to wyjdzie, że się jednak w ostatecznym rozrachunku zgadzamy z dectem :)

A jeśli już komuś sie zebrała ochota do obywatelskiego nieposłuszeństwa" przeciwko wadliwemu w jego opinii prawu, to należy pamiętać, że trzeba być gotowym ponieść konsekwencje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie