Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Jeestsuper (nielog)

Czy to moze byc prawda!!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=17439772


Czy to moze byc prawda?? Chyba powstancy nie wypisywali PW Jedynie znaczyli orzelkami i flaga co najwyzej kotwica powstancza. Moze sie myle ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!
Wygląda na autentyk. Litery PW nie muszą oznaczać oznaczać skrótu Polska Walcząca, ale np. zgrupowanie lub inną jednostkę albo są to po prostu inicjały właściciela. Rzadko można spotkać taki rarytas wystawiony na sprzedaż, gdyby jeszcze było wiadomo, do kogo należał.
Znajmomy mojego ojca (nota bene żołnierz broni pancernej we wrześniu '39) przez wiele lat przechowywał taki chełm z Powstania znaleziony bodaj na Solcu nr 20, niestety byłem wtedy za młody, żeby go wysępić.
Pozdrawiam
SZZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Salve,

Chyba tak, pamietam jakies zdjecie z czasow Powstnia Warszawskiego , gdzie pod jakas sciana siedza powstancy wlasniew helmach niemieckich z namalowanymi orzelkami. Uprzedzam ewentualne pytanie - nie mam tego zdjecia -ale podam dobra strone podziemia polskiego i tam do aoutora strony prosze sie zwrocic moze cos pomoga:
http://www.polishresistance-ak.org
http://www.whatfor.prv.pl/

Pozdrawiam

Gandalf de Grey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Widziałem jakiśrok temu hełm podobno z powstania. Był to chyba 42, ale nie dał bym głowy. Miał namalowaną flagę biało-czerwoną wokół głowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Witam, moim zdaniem to fajans. Zwykły zardzewialec po wojnie pewnie został odmalowany przez harcerzy do pełnienia wart przy pomnikach. Poczytajcie sobie w książce ś.p. Jacka Kijaka.
Widzicie chyba, że farba jest nałożona na zardzewiałą skorupę. Pozatym co to za farba?
To tylko moje zdanie, chociaż wolałbym się mylić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To prawdopodobnie powojenne malowanie, gdzie litery PW oznaczaja nic innego, jak Powstanie Warszawskie.Slyszalem o takich kombatanckich" helmach, ktore powstancy przygotowywali sobie w pierwszych powojennych latach na rocznice, poki nie wybito im z glowy, ze nie beda nigdzie defilowac, wlasnie z literami PW.Orzelek typowy dla oddzialu Rafalkow" z Powisla.
Z Powstaniem jest tak, ze nigdy nie ma pewnosci, czy fant rzeczywiscie jest z Sierpnia 1944.Tylko pewne zrodlo pochodzenia (dla mnie jedynie starsi gentelmani, ktorzy brali w powstaniu udzial) daje gwarancje, ze rzecz pochodzi z Powstania.Albo tak charakterysyczny przedmiot, ze nie mozna miec watpliwosci (vide Blyskawica;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Moje zdanie jest podobne do wyżej wypowiedzianych, jestem pasjonatem Powstania i wielką było by dla mnie radością, żeby to był oryginał... ale realia są takie, że będzie to pewnie powojenne cacko harcerzy...

Znalazłem zdjęcie podobnego :)

więcej na: muma26.fm.interia.pl tam jest troche zdjęć :)

pozdrwiam

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Panowie. Dzis czyli 1 listopada spotkala mnie nielada przyjemnosc i zaszczyt. Temat tego postu jest zwiazany z helmem na allegro. otoz dzis odwiedzajac grob stryjka mojej dziewczyny (ktory zginal zreszta w powstaniu - 16 latek, walczyl razem z dziadkiem mojej dziewczyny, ale to juz opowiesc na inny post) na warszawskich powazkach mijalem stoliki na ktorych powstancy wystawiaja swoje broszurki i ulotki a takze kasety i ksiazki do sprzedazy, z dochodu ktorych bedzie wybudowane muzeum PW. Do rzeczy- otoz na jednym ze stolikow zobaczylem helm. Niemiecka m 40 w stanie IDEALNYM. Na przodzie helmu namalowany byl orzelek a kalka wehrmahtowska zamalowana zostala flaga bialo-czerwona. Zaczalem rozmawaic ze starszym bardzo sympatycznym Panem ktory opowiedzial mi ze zdobyl ten helm na niemcu podczas jednego ze szturmow. Powiedzial ze strzelal z bliska w piers zeby helmu nie uszkdzic. Powiedzial za jak umrze to go przekaze do muzeum powstania. Powiedzialem mu ze sam zbieram militaria i ten helm jest poprostu wspanialy, on na to zeby zbierac jak najwiecje bo dzieki temu pomagamy histori przetrwac. Bardzo milo mi sie zrobilo i nie powiem nabralem nowej ochoty do zbierania fantow. A i w dzisiejszym dniu slowa jednego z powstancow zrobily na mnie ogromne wrazenie, mam nadzieje ze razem z reszta Odkrywcow pomozemy historii przetrwac.

Pozdrawiam goraco Daniel

p.s. od 9 do 11 listopada zorganizowana jest zbiorka pamiatek z powstania na rzecz nowego muzeum o ktore walcza powstancy. Ul Przyokopowa w warszawie i patronat nad cala impreza wrescie (jak sie wyrazil Pan sympatyczny) objely wladze Warszawy. Wiec zapraszam, cos przyniesc albo chociaz popatrzec co przynosza kombatanci!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak, farba nie orginalna i polozona na rdze. Taki fant byl by raczej zadbany. Orly na przodzie helmu byly bardzo popularne w srodmiesciu. Ogolnie malo prawdopodobne jest wyniesienie helmu z powstania. Wszystkich powstancow rozbrojono ze sprzetu wojskowego, czyli oczywiscie broni, helmow itd.
Wuj mojej babci poszedl do powstania z czterema synami. Wszyscy zgineli ale tylko jedem ma grob na cmentarzu. Polegl na starowce a miejsce pochowku znala jego dziewczyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam,
ja także jestem pasjonatem tematyki Powstania Warszawskiego i muszę wam powiedzieć, że dla mnie ten hełm wydaje się być w porządku. Nie zauważyłem na nim żadnego malowania na rdzy. Jeśli chodzi o sam kolor hełmu to:
- wielu powstańców zamalowywało wszystkie oznaki pochodzenia niemieckiego na hełmach w szczególności tarcze narodowe oraz gapy, ze względów estetycznych prawdopodobnie właściciel usunął wszystko z tego hełmu i pomalował go na nowo.
Nie jest to hełm Rafałków", ponieważ ci mieli namalowane duże, białe R" na prawej stronie hełmu. Na tej samej stronie przyszywali R" na czapkach. Moim zdaniem PW może odnosić się do Powiśla, tak jak ktoś zdążył już zauważyć - na Powiślu często malowano orły ... nie walczyli wtedy tak intensywnie i zapewne mieli więcej czasu, aby dobrze przygotować się do przyszłej defilady, która niestety się nie odbyła.

Pozdrawiam
Marcin

A tak swoją drogą, może wy drodzy forumowicze posiadacie w swej kolekcji jakieś fanty z Powstania? Jeśli tak to może rozpoczniemy nowy post i zaprezentujemy tam swoje zdobycze i pamiątki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam

Proponowany nowy temat będzie ciekawy... chętnie się do niego przyłącze :)
Pamiątek po Powstaniu Warszawskim jest mało, chociaż może się myle :) Ja posiadam dwie rzeczy Powstańcze... BI z 30 sierpnia 1944 i...

pozdro z Kraka

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hehehe, kolego Danielu,
ten mily Pan spod bramy Powazek to niezly gawedziarz:) Od kilku lat, co roku slysze inna bajke na temat tego helmu i nie tylko:)) Kiedys stali tam dzentelmeni od Żniwiarza", prawdziwi powstancy.Na niego patrzyli raczej podejrzliwie, a miedzy soba mowili, ze z niego taki powstaniec jak z Niemca Grek, i poddawali w watpliwosc, czy w ogole bral udzialu w Powstaniu. Na pewno swietnie sobie radzi w handlu 1 sierpnia i wlasnie 1 listopada oraz w opowiadaniu kolejnych legend i mitow.Juz widze,jak w czasie walki bierze Niemca na muszke i pierwsza mysl, zeby tylko nie trafic w helm:-)))

P.S. Jesli byles z dziewczyna i ogladales ten helm kolo godziny 16.30, to stalem kolo Ciebie i ogladalem go zaraz po Tobie, po raz zreszta ktorys.Jest grzebany, fasunek nie jest od niego, nity lataja od wielokrotnego ich zdejmowania i ten orzelek na pewno nie jest z Powstania:))
P.S.2 Wieczorem, albo jutro wrzuce tu troche zdjec powstanczych pamiatek:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brawo DTH!! Na to czekam od dłuższego czasu, tzn. jestem ciekaw jakie pamiątki lub fanty z czasów Powstania Warszawskiego są w prywatnym posiadaniu.
Czekam na fotki.

Pozdrawiam
Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

to co napisałem kiedyś wcześniej czyli;

BI z dnia 30 sierpnia 1944 - Sroda - Warszawa - Rok VI - Wydanie codzienne

na dole po środku legitymacja Powstańca - żołnierza Armii Krajowej nr 10436 plut. PODHALANIN MISKIEWICZ ALEKSANDER wydana 2.X

pieniążki tylko dla klimatu :) góralek :)


http://muma26.fm.interia.pl

pozdrawiam
Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz w swym posiadaniu ładny kawałek historii. Gratuluję.
TomB - mógłbyś pokazać samą legitkę?

Pozdrawiam
Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

Moze macie dostęp do źródeł albo książek ze spisami Powtańców... bo tej osoby nigdzie nie odnalazłem. A bardzo bym chciał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze druga strona.

Stan jest mizerny, ale wydaje mi sie ze lepszy niz widac na .jpg

pozdrawiam

i czekam jak się inni pokażą :)

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Obiecalem foty fantow z Powstania, nie do wszytkiego udalo mi sie dokopac, ale doloze nastepne za kilka dni.Na poczatek: Dzien Warszawy"- gazetka srodmiejska ,czterostronicowa (tutaj tylko dwie)z 18 sierpnia 1944

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

granat powstanczy filipinka". Byly dwa rodzaje: z korpusem stalowym i takim jak tu, ebonitowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

granat sidolówka" (korpusy byly puszkami po popularnym srodku do czyszczenia - Sidolu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

osobno z zapalnikiem tarciowym P-42 konspiracyjnej produkcji(zapalnik rozerwany wybuchem, brak kapturka na gorze - to niestety nie byl komplet)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bloczek znaczkow Obrona Warszawy"= moze nie do konca powstanczy fant, ale konspiracyjny na pewno:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Orzelek z Powstania, tloczony w blasze, swojego czasu w Warszawie bylo ich pelno, po tym jak pekla jakas skrzynia z nimi.Pamietam, ze w Rempexie ( to taki warszawski antykwariat:) chcieli za niego dzisiejsze 50 zlotych i wydawalo mi sie to skandalicznie drogie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie