łysy Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 o mało się nie popłakałem.http://wiadomosci.onet.pl/1494586,12,item.html
żeton Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Jak to sie mówi punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
BartekSS Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Może niech lepiej sobie przypomną, co oni robili we wrześniu....
łysy Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 ja osobiście uważam że należą im się odszkodowania.
żeton Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Bądźmy poważni. Jeśli im za to odszkodowania to kto nam zadośćuczyni za rozbiory i 13 lata w cieniu? Zresztą wszystko to mają na własną prośbę, nie my tę wojnę zaczeliśmy.
łysy Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 ciekawe co niemcy pisali by po spędzeniu na przykład sześciu lat na przymusowych wakacjach np.w auszwic?no chyba że w tym wieku skleroza poczyniła już takie spustoszenia.
GE Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Są to ofiary przedewszystkim wojny a nie Polaków czy Czechów lub Rosjan.Wojny którą rozpętały Niemcy i tylko oni ponoszą winę za jej ofiary także niemieckie.
tomekk Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 to jest żałosne, może wogóle za pare lat napiszą że to my właściwie napadliśmy na Niemcy.pozdr tomekk
valpurgius Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 A to nie my wojnę zaczęliśmy? A Gliwice? ;)
karpik Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Krew mnie zalewa jak słysze jak to było im źle. Niemcy chyba zapominają co robili ich ojcowie, dziadkowie. Mam na myśli młodzież Naszych sąsiadów, której zaczyna się wpajać, że niewinny naród niemiecki stał się ofiarą bezwględnych zaborców. Klasyczne tuszowanie prawdy na wielką skalę. Jestem ciekawy jak wygląda teraz lekcja historii prowadzona przez 60-letniego Hansa, czy jest rzetelna, zgodna z prawdą dziejową? Czy ten starszy człowiek nie zapomina ze starości niektórych faktów?
jaca2003 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 A własnie ze nie przesadził.Poza Gliwicami to jeszcze kilka razy polaczki prowokowali biednych adolfków a oni trwali az miarka się przebrał.No i co biedaki mieli robic?Kurnia bali się ze nie będą mieli gdzie mieszkac ze zabraknie im przestrzeni że itp.No to w końcu nie wytrzymali i przyszli z Przyjacielską wizytą".I co ich za to spotkało?Pozdrawiam
01111977 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Czy wyplacono juz odszkodowania rodzinom poleglych pod Grunwaldem? Od tego polski rzad powinien zaczac..
karpik Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Słyszałem, że jak Lech, Czech i Rus pili wódziunie, to Czech ufaflunił Lechowi przyłbice. Kto zapłaci za czyszczenie?Ale nie o to chodzi.
żeton Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Nie no ja myśle, że na początek powinny być odszkodowania za Cedynie.
M164U Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Biedacy...Może powinniśmy zacząć im paczki żywnosciowe wysyłać do Reichschtagu? No i te wszystkie macewy z prozbijanych cmentarzy żydowskich żeby sobie nimi drogi ulepszyli?No i nie zapomijmy o wszystkich pamiątkach pozostawionych w Auschwitz (włosy, buty, okulary, etc.).I za każdym razem jak koledzy niewypał znajdą, to w pudełeczko i za zachodnią granice na adres Helmuda i Helgi...
żeton Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Może wyślijmy do nich nasz wspaniały rząd z ojcem dyrektorem na czele. Jak wytrzymają tyle co my to podamy ręce i przeprosimy;)
strix Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 A wiecie co mnie najbardziej wkur...ia w tym artykule, to ze ta paniusia producent mówi ze niemcom poczucie winy za holokaust uniemozliwiało mówienie o innych ofiarach jak rozumiem niemcach. Holaokaust??? A gdzie poczucie winy za polaków, za rosjan itd. Cóż to niemcy mają aż taka amnezję że zapomnieli że nas tez mordowali.
żeton Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Chyba nasz rząd za mało ich przepraszał żeby mogli o nas zapamiętać...
Parowóz Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 przebywajac kilkakrotnie w Niemczech zachodnich w koncu lat osiemdzisiątych i początku dziewiędziesiątych - rozmawiałem często ze starszymi niemcami na temat przeszłości ,szczególnie wojny I oto moje wnioski i spostrzeżenia :- niemcy nigdy nie mieli poczucia winy -ich nienawiśc (powojenna ) do Hitlera miała powód tylko w tym że wywołał wojnę w której zgineło wielu niemców - nie obchodzą ich inne nacje ani nie obchodziły kiedyś dlatego ten film jest taki a nie inny
M164U Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Nie zapomnijmy także, że to nie Niemcy tylko źli NAZI-is to wszystko rozpętali (kim byli nikt już nie pamięta), i głównymi ofiarami były miejszosci narodowe (jakie też nikt za bardzo nie wie, może Turcy?), no i oczywiscie niewinni starcy z Prus Wschodnich (innymi słowy Holokrauts). No a że Polacy mieli obozy koncentracyjne to już inna sprawa...Acha, nie wiem jak ale artykuł zapomniał wspomnieć, że Warszawa to historycznie kolebka wielkiej Germanii....
kot05 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Witam!Siedze w niemieckich forach i co jakis czas sa takie dyskusje o wypedzeniach i o winie Polski. Ogólnie niemcy mysla ze Polska ma tyle samo winy w zaczeciu wojny jak niemcy. Czy to prawda?Przedwczoraj zaczela sie ciekawa dyskusja:Na forum lotniczym (niemieckim) ktos zapytal, czy Luftwaffe bombardowal cele niemilitarne, bez wojska itd (tzn zbrodnia wojenna). Podalem pare przykladów miast. Reakcja byla, ze wszedzie w tych miastach (oprócz Wielun) byly cele militarne. Na moja odpowiedz, ze szpitale byly bombardowane, odpowiedziano ze to bylo niechcaco. (Zna ktos jakies miasta/wioski, które byly bombardowane bez przyczyny? Ze zródlami...). W temacie tez byla Warszawa. Calkowiciem zbombardowana, lecz wedlug niemców legalnie, bo Warszawa byla twierdza.Potem doszlo, ze Polacy sa tyle samo winni o rozpoczecie wojny jak niemcy.M.i.(wszytko przed 1.9.39): Brutalne traktowanie niemców przez Polaków na polskim terrytorium (Bromberg), mordowanie, podpalanie wiosek przez Polaków itd...Jeszcze inny komentarz byl, ze Polscy zolnierze jako okupanci byli bardzo brutalni (przyklad niby brutalny atak na Kolberg/Kolobrzeg).Czy to prawda? Mysle ze nie. Ma ktos dobre, wiarygodne zródla, które pokazuja ze tak nie bylo? Niewiem zbytnio co odpowiadac, jak ktos cos takiego pisze....Pozdrawiam
necroskop Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Witam.Na temat tego stanu rzeczy proponuje posłuchac p. Edelmana i jego stanowiska. Po wysłuchaniu lub przeczytaniu jego wypowiedzi na temat wypędzeń można pokusić się o stwierdzenie że o swoje nie potrafimy zadbać i oto mamy przykład. Marek
jaca2003 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Kol Kot nie rusz gówna bo się ubabrasz.Nie wymagaj od faszystów aby sie do czegoś przyznali.Po prostu pisz jak było.Żli Polacy terroryzowali mniejszości niemieckie i nie tylko przywłaszczyli sobie ziemie na zachód od Wisły z pragermańskim miastem Warszawą i jeszcze im było mało.Chcieli Gliwic chcieli Śląska Gdańska itp.A potem czekaj na reakcję.Sami sie pozabijają w dyskusji.Pozdrawiam.P.S nie zapomnij wspomnie jak to ciemne polaki stawiali opór Światłosci Germanii po wrześniu i że to polaki z Żabojadami i Angolami planowalipodbój europy.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.