Wykopałem ostatnio całkiem sporą łuskę. Wygląda na wrzuconą do ogniska bądź zdetonowaną w inny sposób, ponieważ jej koniec jest powykręcany (możliwe też, że coś po niej przejechało). Spłonka jest nienaruszona, więc nie była wystrzelona. Stan - kiepski. Długość - 12,5 cm (przez ten wykręcony" koniec, nie wykluczam że mogła być dłuższa). Kaliber - około 25mm. Napisy są, z powodu korozji, bardzo słabo widoczne. Widać kilka znaków. Są to: pochylone" M, nad nim coś jakby korona, cyfra 0(lub 9)koło niej 4 i 5 (może data 1945?), jeszcze kilka małych cyferek (słabo widoczne ale to chyba 484 lub 24 ewentualnie jakiś napis, bo po odwróceniu przypomina to trochę literę e" i ł" lub s") dwa (lub więcej) maleńkich krzyżyków i coś w kształcie małej swastyki (lecz równie dobrze może to być wżer w metalu). Niestety, nie mogę zrobić tej łusce zdjęć, więc musicie opierać się na moim opisie. Tak więc jeśli ktoś wie, co to może być za łuska (od jakiego działa(ka?), jakiej
arodowości") to byłbym BAAARDZO wdzięczny za pomoc.
Pytanie
mnik1
3 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.