Skocz do zawartości

wrecz sie boje zapytac :)))


zgryzik

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

witam

zmieniam sprzet...
poczytalem sobie troche forum, ale jasnej odpowiedzi nie znalazlem wiec prosze o wylozenie mi tego kawe na lawe...

* minelab explorer xs
* spectrum xlt
* gti 2500
* cos innego do tej ceny


ktory z nich ma najlepszy zasieg na drobnice i porzadna identyfikacje metalu?
nie chodzi mi czy stosunek ceny do zasiegu jest korzystny, a o sam zasieg...

z gory dziekuje za konstruktywne podpowiedzi

Napisano
W tym przypadku słuchanie opinii użytkowników też nie da Ci do końca możliwości zdobycia obiektywnego poglądu. Tu występują trzy klany i każdy zdecydowanie chwali swoje. Szcególnie zatwardziali są minelabowcy.
Nie będę usiłował doradzać Ci ponieważ sam należę do klanu whitesowców i dla mnie sprawa jest oczywista. Miałem w życiu Garretta i przez ostatnie pół roku używałem do woli Explorera XS. Zostaję przy Whitesie nie krytykując innych. Najchętniej używam modelu bez żadnej automatyki tzn. W5900. Pozdrawiam
Mrand
Napisano
jankos najwyrazniej nigdy nie trzymal w rekach minelaba xs dlatego pisze takie bzdury... Uzywam m.XS od marca i bije on na glowe wszystkie white'sy. Z terenu tak dokladnie przeczesanego przez konkurencje, ze juz tam nie jezdza (4 whitesy) wyciagnalem juz ponad 40 monet w tym 2 piekne brakteaty (na cewce 8'). Chodze zawsze na maxymalnej czulosci i nigdy mi sie nie wzbudzil", poza tym z minelabik poradzi sobie z kazda linia wysokiego napiecia.
Napisano
Z tym przeczesywaniem sprawdzonych terenów to róznie bywa. Ja z kolei znajdowałem tam gdzie chodził już kolega z Explorerem...a chodzę z DeLeonem. Oczywiście nie genralizuję i nic nie sugeruję.Miałem szczęście ale bardzo mi było przyjemnie gdy dowiedziałem się (za plecami), że chwalił mój sprzęt. Pozdrawiam.
Napisano
Coins, naucz sie czytac ze zrozumieniem...
Wyraznie napisalem ze nie mialem w rekach Ekplorera - nie wierze natomiast ze szukajac w terenie zakrzaczonym przy maksymalnej czulosc wykrywacz nie bedzie sie sam wzbudzal obijajac sie o galezie.
Co do szukania w terenie przeczesanym przez innych - dobry wykrywacz to dopiero polowa sukcesu, rownie wazne (jesli nie wazniejsze) jest odpowiednie interpretowanie jego sygnalow, ale tej umiejetnosci nabiera sie wraz z liczba godzin spedzonych ze sprzetem w terenie.
jankos
Napisano
A nie mówiłem :))) Minelabowcy zawsze stają twardo :)
Na wynik w określonym miejscu składa się suma = człowiek i jego doświadczenie + sprzęt i jego właściwości + SZCZĘŚCIE.
Patałach z Minelabem = patałach z Whitesem czy innym.
Nie ma żadnego automatyzmu Minelab = sukces. Inny = porażka. Nie ma też równości człowiek1 + Minelab i człowiek2 + Minelab itd.
Oznacza to, że wszystko jest względne. Minelabowiec jednak powie, że względem minelaba, whitesowiec, że względem Whites'a, a garrettowiec, że względem Garrett'a. Pozdrawiam :))
Mrand
Napisano
Mógłbym Ci doradzić ale nie mogę, natomiast chciałbym Ci zwrócić uwagę, że trzy wymienione wykrywacze są mocno podstarzałe:
XLT Spectrum - 10 lat na rynku
GTI 2500 - 5 lat na rynku
Explorer XS - 5 lat na rynku
Nie znaczy to, że są złe, ale może trzeba poszukać czegoś świeższego.
A z tym terenem przeszukanym to jest tak; przyjdzie jeszcze człowiek z wykrywaczem z końca listy w rankingu i wyciągnie dukata, którego wszyscy przegapili. Są tego liczne przykłady.
Napisano
no coz... Spectrum XLT 10 lat na rynku, Minelab - 5 lat, GTI 2500 - 5 lat. Z tego co mi wiadomo w kwestii cewek nic nowego nie wymyslono od kilkunastu dobrych lat, jedyna kwestia, to w rozpoznawaniu sygnalow (dzieki zastosowaniu procesorow sygnalowych). Natomiast roznice sa w procesorach. Procesory sygnalowe sa caly czas modernizowane. Jednak nalezy zwrocic uwage na fakt, ze w przeciagu ostatnich 5 lat procesory sygnalowe nie zostaly jakos specjalnie udoskonalone (zwiekszono zegar, a te stosowane 5 lat temu sa w zupelnosci wystarczajace). W dodatku (przynajmiej z Garrettem tak jest, Minelaba nie rozbieralem ;) ) GTI 2500 jest wyposazony w dedykowany procesor. Takie rzeczy nie starzeja sie tak szybko jak kolega sugeruje. Pozdrawiam Grzegorz Talar.
Napisano
Gwoli ścisłości t w międzyczasie XLT Spectrum i Explorer przechodziły mały facelifting" w procesorach, natomiast prawda jwst taka, że sporo produkowanych obecnie wykrywaczy posiada mikroprocesor i nawet już tego sią jakoś specjalnie nie podkreśla, ot naturalny postęp w elektronice.
Odnośnie wątku Mranda to spotkałem w tym roku Explorerowca, szczęśliwego ze swojego nowego nabytku za ponad 5 kawałków, który wykopał dół o średnicy ok 40 cm i takiej samej głębokości piejąc z zachwytu jak głęboko jego Explorerek bierze. Po sprawdzeniu moim wykrywaczem okazało się, że na krawędzi dołu był guzik na ok. 2 cm, którego ów entuzjasta nie potrafił namierzyć swoim supersprzętem ze standartową cewką. Do końca ne chciał w to uwierzyć, aż guzik spadł do dołu i był rzeczywiście głęboko, z tym, że cudo nawet nie pisnęło.
Napisano

Witam

bardzo, bardzo dziekuje za odpowiedzi...
wiem ze poruszylem nieco drazliwy temat, bo widzialem co sie dzialo we wczesniejszych topikach :)))

jest mniej wiecej tak jak sie spodziewalem, ale wolalem sie upewnic przed wylozeniem pieniazkow...

rozumiem ze te trzy modele maja na tyle zblizone do siebie parametry, iz ciezko jest jednoznacznie wskazac wyzszosc ktoregos z nich... ok, a co z wygoda uzytkowania i wiarygodnoscia identyfikacji tego, co lezy pod cewka? Czy tutaj sprawa ma sie podobnie jak w przypadku zasiegu?

btw na stronie dark'a osiagi explorera sa wrecz smieszne, bez urazy dla autora testu, ale ja mam podobne na cyklopie 2. :)

ok, jeszcze raz dzieki za info i plz rzuccie jeszcze pare uwag praktycznych natury ogolnej...

thx4all
Napisano

Nie wiem o co ma się obrażać autor testu czyli ja :-)

Test Explorera wykazuje, że ma on największe zasięgi w trybie dynamicznym ze wszystkich wykrywaczy które dla Darka testowałem (nie biorę odpowiedzialności za testy robione przez innych).

Zestawienie jest zrobione dla trybu all metal, którego Explorer praktycznie nie posiada.

Dodatkowa ilustracja, co się stanie gdy podkręcamy czułość. Linia jest w marę prosta więc zakładając, że gdzieś w Polsce można ustawić maks czułości (czyli 32 - w domu dalem rade tylko do 25 ze znosnymi zakloceniami), a jak słyszę nawet na tym forum niektórzy są w stanie to zrobić, to 25 centów w powietrzu łapie gdzieś na ponad 40cm. Kto da więcej w trybie dynamicznym?

Nie wolno zapominać, że jest to wykrywacz wieloczęstotliwościowy, a im większa częstotliwość tym lepsza reakcja na drobne przedmioty (i cienkie blaszki – stąd zapewne te brakteaty na głębokościach). Współczesne monety są raczej grube, wiec nie da się odczuć różnicy.

Niestety na wyższych częstotliwościach niestety grunt też silniej reaguje, poza tym przestaje działać dobrze rozróżnianie, stąd ważna jest optymalizacja i dobór częstotliwości. Ale to inny temat.

W Explorerze wpływ gruntu jest eliminowany poprzez odejmowanie sygnałów na różnych częstotliwościach. Prowadzi to do efektu słabszego zasięgu w powietrzu. W gruncie, tam gdzie inne wyrywacze MOGĄ nie dać rady, Explorer ma przewagę bo podbija sygnał od metalu a kompensuje od gruntu.

Stąd wniosek taki – jeśli ktoś chce oceniać wykrywacz po jego zasięgu w powietrzu, niech idzie szukać skarbów na drzewach, a nie w ziemi.

Ta ostatnia uwaga może trochę złośliwa, więc śpieszę wytłumaczyć, że nikogo nie chcę urazić, tak jak nie chciał urazić autora testu" poprzednik.

Nie jestem entuzjastą Explorera. Ma wiele wad, ale zestawianie go z Cyklopem to już naprawdę przesada.

Osobiście używam Whites Spectrum (też ma wady :-).

proscan

Napisano

bardzo piekna subtelna zlosliwosc... podobala mi sie :)))

obawialem sie urazic autora testu bo nigdy nie wiadomo, czy to aby nie jakis unabomber albo inny binladen, a negujac poprawnosc wykonanych pomiarow, narazalem sie na jego okrutna zemste...

a rada o szukaniu w powietrzu jest wrecz zadziwiajaco trafna... albowiem dziadunio moj, w kufajke odziany niemca goniac, pozostawial za soba trop w postaci woreczkow ze zlotymi zegarkami... i nigdy nie trafil do zadnej z dziupli, w ktorych owe woreczki lokowal :)))
I mam w planach na daleka przyszlosc pobuszowac nieco wyzej anizeli krety... :)

btw ja prawdopodobnie stane sie entuzjasta Explorera ---> a trudno mi bedzie sie nim nie stac, zwazywszy na fakt przejscia na niego z cyklopa :)

zgryzik


Napisano
Złośliwośc cechą ludzi inteligentnych ;-)

Odrobina humoru nikomu nie zaszkodzi.

Zeby Ci zamącić w głowie, to wez jeszcze pod uwagę takie wykrywacze jak CZ-7a, czy Coinstrike czy White's MXT czy Cortes.

Powodzenia z tym czy innym wykrywaczem.

proscan
Napisano
witam

pytanie do proscana:
...Nie jestem entuzjastą Explorera. Ma wiele wad, ale zestawianie go z Cyklopem to już naprawdę przesada.
Osobiście używam Whites Spectrum (też ma wady :-)..."

jakie sa wady explorera a jakie spectrum? skoro miales w lapkach oba wymienione to prosze o jakies odczucia.

tylko prosilbym w miare prosto... tak aby mogl zrozumiec to czlowiek niezbyt odrozniajacy kompensacje od konsumpcji :)))

zgryzik
Napisano
Wady eksplorera glownie skupiaja sie na uzytym plastiku - nie ma chyba uzytkownika ktoremu by nie pekl podlokietnik ;-). Druga wada jest waga - trzeba miec niezla lape by przezyc caly dzien machania.
Napisano
Coins ma rację - konstruckcja mechaniczna explorera pozostawia wiele do życzenia. To jest główny ból. W nowym EX II wiekszość wad wyeliminowano, ale za to waga i cena...
Klopot z podlokietnikiem z plastyku chyba pozostał. Zapinanie paska na podłokietniku = pekniecie podlokietnika. Predziej czy pozniej.

Explorer to jest wyrywacz który działa innaczej niż wiekszość innych VLF-ów, stąd jest to dla mnie problem.

Dla mnie dźwieki które wydaje ten wykrywacz też są trudne do identyfikacji - należałoby wiele godzin się do nich przyzwyczajać, a ja chodziłem tylko kilka.

Pinpoint też jest dziwaczny i wymaga przyzwyczajenia się.

No i szkoda, że nie ma trybu statycznego. Stąd też można powiedzieć, że jest tylko na monety.

Uzytkownicy kórzy mają doświadczenie (a znam kilku) bardzo sobie chwalą jego zasięg w gruncie.

Co do Spectruma (mowię o poprzedniku XLT), to brakuje mi w nim statyki z dyskryminacją (nie mogę pojąć dlaczego producenci z niej rezygnują). Poza tym baterie starczają na uczciwie na kilkanaście godzin. Trzeba nosić zapas.
Nie jest też lekki. Do klawiszowania można sie przyzwyczaić.

proscan



Napisano

witam

na poczatek sie pochwale ze doszla do mnie przesylka... i pierwsze wstepne pieszczoty z Explorerem mam za soba. :)))Zanim wroce do domu bede mial go opanowanego teoretycznie.

ale jesli chodzi o pierwsze odczucia, to czuje sie tak jakbym z RWD przesiadl sie do F16 :)) (nie narzekam)

ale nic to jak mawiali starozytni rzymianie... paredziesiat godzin w polu i bede szalal potwornie :)

i pytanko do proscana: mowiac ze explorer ma slabszy zasieg w powietrzu miales na mysli ze w porownaniu z innymi wykrywaczami ma slabszy zasieg niz one w powietrzu a podobny w gruncie... czy tez ze zasieg ME w powietrzu jest mniejszy niz zasieg w gruncie?

pozdrawiam
Napisano
Na poczatek ustaw go tak:
sens: 32, thresh 7/8
zakładki: SELECT - coins z ptaszkiem reszta bez, AUDIO - volume obie na max, - tone wszystkie 3 na max, sounds wg gustu ;-). OPTIONS/ADVANCED - noise na max, response wg gustu (ale normal jest chyba najbardziej ludzki ;-), - recover FAST i DEEP wlaczone. W terenie gdzie masz pewność ze są monety włączaj Iron mask na -10 lub -9 wtedy zaden denarek ci nie ucieknie ;-)
Napisano

coins <--- klaniam sie w pas

spasiba towarzyszu :)))

blagam bostwo rzadzace pogoda, niech jeszcze przez pare tygodni pogoda bedzie znosna...

do zobaczenia gdzies w terenie :)

jeszcze raz dzieki

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie