Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Raned

Forum members
  • Content Count

    3641
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jest austriacka lub austrowęgierska.
  2. Deus to jeden z kilku najgenialniejszych wykrywaczy jakie pojawiły w ostatnim 25 leciu. Przemawia za tym również ogromna popularność Deusa na całym świecie, a poszukiwacze nie są idiotami aby używać narzędzia, które nie jest bardzo skuteczne. Używam już 7 rok i nie widzę w perspektywie wykrywacza na który mógłbym go zamienić.
  3. No ja aktualnie mam 6; kto siedzi dłużej w tym interesie ma więcej niż 1 sztukę. Liczba 300 tys. nie jest przesadzona, szacuję, że jest nas więcej. jerome2, wg. mojej wiedzy w Wielkiej Brytanii najlepiej sprzedaje się XP, ale każdy może to interpretować po swojemu.
  4. sza.man myślę, że jest 5-7 tysięcy sztuk (trzeba byłoby zapytać wszystkich sprzedających Deusy, których jest jak królików, od sprzedawców żarówek po sprzęt fitness). Oczywiście więcej jest ACE-ów.
  5. W wielu innych państwach też jest to najpopularniejszy wykrywacz, w Polsce też w użyciu jest wiele tysięcy egzemplarzy.
  6. Dodam, że guziki żadnej armii nie przetrwały tak ładnie jak napoleońskie, guziki niemieckie z II wojny światowej mimo, że o ok. 120 lat młodsze wyglądają żałośnie, nie wspominając o guzikach wolnej Polski czy ZSRR i dlatego są tak chętnie kolekcjonowane.
  7. Faktem jest, że większość napoleońskich guzików bardzo pięknie przetrwała w ziemi ponieważ była wykonana z pewteru, czyli w przeważającej części z cyny, antymonu i niewielkiej ilości miedzi. Czasami do pewteru dodawano bizmutu, ołowiu a nawet srebra. Były też guziki mosiężne i cynowe oraz z różnych dziwnych stopów, które o wiele gorzej przetrwały w ziemi.
  8. pacian, na www.garysdetecting.co.uk masz pierwszą część porównania dużej cewki z małą.
  9. Wypowiedziało się tutaj 5 - 6 osób, które ma Deusa i parę, które widziało bądź nawet miało w ręku. Szacuję, że w Polsce jest ok. 90 użytkowników z tego ok. 20 w Trójmieście i okolicy. Wielu użytkowników nie udziela się na forach dotyczących sprzętu poszukiwawczego. Deus od początku był gorliwie zwalczany na wielu forach przez Brzęczyszczykiewicza, zrobił wiele złego dla tej sprawy, na takiej negatywnej kampanii najbardziej tracą użytkownicy, ale jak zwykle prawda sama się najlepiej obroni. Osoby, które posiadają ten wykrywacz szybko się do niego przekonują, sporadycznie zdarza się, że komuś sprzęt nie podpasuje, ale takich osób jest bardzo niewiele. Ja z pewnością jestem entuzjastą i nie zamierzam zmieniać na cokolwiek innego.
  10. Deus moje kryteria spełnia aż nadto a nie są one małe...., a Spectrę V3 też miałem.
  11. i jeszcze jak autentyczny użytkownik pisze coś dobrego na temat urządzenia to nic tylko ma nierówno pod sufitem....
  12. k-szela, gdzie Ty tutaj widzisz porównywanie? Aby porównywać trzeba mieć i dobrze znać porównywane wykrywacze a nie pisać o swoich urojonych lękach czy potępiać w czambuł coś co jest nieznane (nieznane, bo boimy się nowości, bo jest drogie" czy niepozorne i nie waży 2 kg).
  13. Ten temat dotyczy XP Deus a nie nieistniejących wykrywaczy, chorej osobowości ani reklamy VX3. Tak gwoli przypomnienia. Stan naładowania akumulatorów Deusa jest stale monitorowany i nikomu kto wcześniej to sprawdzi prądu nie zabraknie. Ewentualne doładowanie to kwestia kilkudziesięciu minut np. podczas posiłku a nie godzin. To pełne naładowanie trwa ok. 2 godziny.
  14. pacian, ja akurat nie mam z tym nieszczęściem nic wspólnego, ani nie chcę mieć. Za to chętnie podyskutuję o Deusie, tym bardziej, że podobno nastała wolność w tym temacie.
×
×
  • Create New...

Important Information