Jump to content

Trzebnica - 2 armia WP


maxikasek

Recommended Posts

Posted
Oglądałem dziś przedmowę do filmu na Kino Polska w wykonaniu prof. Wieczorkiewicza. Wspominał że w okolicach Trzebnicy( gdzie stacjonował sztab 2 armii) parę lat temu trafiono na masowy gób polskich żołnierzy z 2 armii- ok. 1800. Pomordowanych przez własne organy bezpieczeństwa w 2 armii (połąmane kości, powybijane zęby). Poniewaz Pan prof. swoje poglądy ma to wolę się upewnić jak to jest naprawdę. Słyszeliście coś o tym??
Posted
gdy w armii ubywa 18 żołnierzy to jest niezauważalne- ale 1800 to prawie cała armia -ludzi ktorzy maja rodziny i bliskich i znikniecie tak jak w Katyniu jest zauważalne
Posted
Witajcie.W skali armii 1800 ludzi na pewno jest ilością nie małą.Bezpieczeństwo mogło te ubytki rozpisać n.p poległ na polu chwały,zaginął bez wieści,itp.Wysłać powiadomienia o śmierci to przecież żaden problem.
Posted
Pozornie Darek w rzeczywistości nie jest to tak proste -ukryc znikniecie 1800 ludzi tak aby nikt o tym nie wiedzial ,tym bardziej że ludzie byli potrzebni do walki z jeszcze mocnymi hitlerowcami
Posted
Zgadzam się nie jest proste,ale armia była w trakcie organizacji,Możliwe były duże ruchy kadrowe, przeniesienia.Człowiek dostaje rozkaz przejścia z jednej dywizji do drugiej,do której nigdy nie dociera cicho i bez rozgłosu.pozdro. Darek.
Posted
tak działały tzw. grupy specjalne. gość dostawał rozkaz stawienia się gdzieś, po drodze czekali na niego. dołek , kula i na listę zaginionych. Ale 1800 pochowanych w jednym miejscu to przesada. Dlatego szukam kogoś z okolic Worcławia, coś musieliście słyszeć skoro to było parę lat temu czyli na pewno po 1989 roku.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information