DjOLO Posted December 27, 2004 Author Posted December 27, 2004 Jakich domowych sposobów i specjalnych preparatów się używa do polerowania łusek , odrdzewiania , odśniedzania itp.
Boruta Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Czyszczę mosiężną szczotką w ciepłej wodzie, żeby zobaczyć bicia, więcej mi się nie chce.Pozdrawiam
Styp Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 To jeden z pomocnych topiców http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=130293
Czarek Posted December 28, 2004 Posted December 28, 2004 Odkrycie dnia-choć zaobserwowane nie na łusce ale na mosiężnym hełmie strażackim-ale zasada chyba taka sama-taki usfyiony hełm polewamy ajax żelem do łazienek-taki niebieski,zostawiamy na 5-15 minut potem spłukujemy woda i przecieramy ajaxem w proszku-ja obecnie mam proszek wybielający-ale wiem że ten cytrynowy też jest bardzo dobry:)i wtedy błysk na 102:)ps.poprzednio używałem do nabłyszczania samego proszku-ale to czasochłonne!
qbas Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 Ja robię tak: Wrzucam takie znalezisko w roztwór kwasku spozywczego i wody i trzymam w nim jakiś czas, aż puści bród. Nastepnie wiertarka i płyn Kiwi do miedzi i mosiądzu = Cieszymy się z efektów.
Maćko Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 A ja nie poleruję łusek do złota...wyglądają wtedy kiepawo...takie nówki...eee....moja metoda jest prosta-Zmywak stalowy do naczyń...wycierasz syf z łusek ładnie wyglądają,jak sie dobrze wyczyści to się błyszczą ale nie są złote...widać starość.Metoda mechaniczna,troszkę czasu wymaga ale efekty są super.Pozdrówka
majros Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 Też sie przejechałem na czyszczeniu łusek na złotko, naprawde kiepsko wyglądają, oczyszczam tylko powierzchownie tak aby było widac bicia i aby nic z nich sie nie sypało. Wogóle to nie jestem zwolennikiem zbytniej ingerencji w naturalny wygląd fanta, ale każdy robi to co lubi. Pozdrawiam.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.