Jump to content

Lupus

Forum members
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral
  1. Ależ tu się nie ma za co obrażać. Zacząłem od tego, że nie znam się, ale temat wydał mi się ciekawy i dlatego starałem się go odgrzać i dowiedzieć więcej. Jednak przewertowałem ten temat ponownie i nie dokońca wiem co przegapiłem i dlaczego mój post jest taki nie na miejscu... Chodzi Ci o to, że na tych zdjęciach nie widać orzełków? owszem ale te zdjęcia są unikatowe, choćby ze względu na kierunek hełmów, czy tak było na wszystkich hełmach? Rozumiem, że to iż w czasie powstania domalowali orły, można jakoś wytłumaczyć. Tylko jak? Zbyt dużo niewyszkolonych "żołnierzy", m
  2. Temat trochę jak z archiwum XX w, ale to jest wojsko... oni nie robili nic bez rozkazu. W warunkach frontowych żołnierze mieli na bank pewną dowolność, i jeśli któryś stwierdził, że leżąc i celując daszek mu zasłania widok, to na pewno żaden dowódca nie zabraniał takiego niewielkiego zabiegu modyfikującego hełm, ale na paradach? i przy wręczaniu odznaczeń? Może to oznaczało: "Ja jestem frontowiec, a hełm w pozycji "normalnej" to niech rezerwiści na szkoleniu noszą."
  3. Nie byłem w wojsku, nie nosiłem hełmów, czyli nie znam się ale się wypowiem... hihi Kask budowlany to nie stricte hełm, ale jeśli się korzysta z urządzeń celowniczych (w moim przypadku teodolity i niwelatory) to faktycznie nie da się ich używać w kasku założonym normalnie. Przepina się wtedy mocowanie kasku na odwrotnie i od razu działa. Czy na tych zielonoburych hełmach z tematu były wielkie i białe orły na środku czaszki? Bo jeśli tak to, ja też bym nie chciał wystawiać z okopu takiego hełmu z "ułatwieniem celowania". Doświadczenia czerwonoarmistów były takie, że z olbrzymich
  4. eee tam, lufa jak lufa, pocisk jak pocisk, tylko potencjalnych spraw mniej do badania... hihi
  5. Jakby tak usunąć wszelkie wypominki "putinowskie" i inne to można by pomyśleć, że kulturalni z Was ludzie i mielibyście o czym porozmawiać, mając nawet inne zdanie. Zaryzykuję wręcz i powiem, że nie bylibyście tacy zacietrzewieni na żywo, twarzą w twarz, bo to nie wypada... ale skoro dzieje się to na forach, to np. ja już nie nie jestem "Darek" tylko "Lupus", więc mogę sobie pozwolić. Wyloguję się i on przestanie istnieć. Po co rozmawiać jak można się obrzucić błotem i patrzeć jak ocieka... tylko niestety rzucanie błotem okrutnie chlapie i brudny się robi nie tylko obrzucany, ale i obrzucają
  6. Ciekaw jestem czy na Zaolziu nie walczyli z Polakami. Co ciekawe rok ten sam bym podał. Od jakiegoś czasu loguję się na tym forum i jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy na tematy historyczne, ale nie uogólniaj zwłaszcza jeśli mowa o jakichś niuansach prawnych, obcego nam systemu prawa. Mogę coś przekręcić, ale ja po przeczytaniu oryginalnych komentarzy, zrozumiałem tyle, że zmieniły im się przepisy dotyczące broni i jest to sposób na legalizację do nowych przepisów. To nie jest "oddawanie". Po sprawdzeniu przez policję broni, czy nie została użyta do jakiegoś przestępstwa, broń po takiej
  7. ech jak ludzie nie znający się na prezentacji kartograficznej biorą się za przedstawianie danych przestrzennych... Nie wychodzi to zwykle najlepiej, takafura napisał tylko o tym że to obejmuje 10 lat, ale pewnie nie chce Was zanudzać tym np. że cięcia częściowe (czy jak je tam leśnicy nazywają) też są na tym obrazku zaznaczone takim samym symbolem jak wyrąb całkowity... W mojej branży też się dyskutuje o tym bublu kartograficznym...
  8. Ile ważył aparat fotograficzny? Jako geodeta twierdzę, że mierniczy 100 lat temu nie używałby statywu mosiężnego. ;) Co nie zmienia faktu, że ten pokrowiec mógł być do takiego właśnie statywu rurkowego/
  9. hejka Geodeci używali tyczek raczej w takich pokrowcach (fotkę wyszukał mi google jako komplet tyczek) Składane tyczki geodezyjne są zwykle kompletowane, tzn. jedna tyczka geodecie była do niczego nie potrzebna. Technologia pomiaru wymagała co najmniej 3, a efektywność 4 tyczek. Tyczki poniżej 2 m też raczej nie były używane. Ten komplet z obrazka to produkcja polska od lat 70. (najstarsze jakie ja posiadam pochodzą z połowy 80). Kształt pokrowca (rozszerzający się klin) też nie wskazuje na tyczki. Geodeci od zawsze dbali o swoje instrumenty ;). Pokrowiec na tyczki miałby osobne ko
  10. nowy na forum ma prawo wracać do starych postów hihi Wytyczne techniczne G-1.9 Katalog znaków geodezyjnych oraz zasady stabilizacji punktów. (czasami numerowany jako G-1.19)
  11. hm ciekawe... przeglądałem różne wcześniejsze posty i natrafiłem na taki Tam jest nawet odnośnik do muzeum lotnictwa z opisem tego instrumentu
  12. Po przegadaniu tego z osobą, która zna niemiecki zdecydowanie lepiej ode mnie, ustaliłem, że ten napis "los" zamiast "mniej" powinien być bardziej tłumaczony jako "zwolnienie" np. zacisku, może wtedy by się samo nie cofało tylko czekałoby zablokowane na zrobienie odczytu, albo "luzowanie" do wypięcia czegoś co się tutaj podłączało. Natomiast oglądając jeszcze raz to ustrojstwo, przychylam się do wniosku, że odczyt musiał odbywać się od strony pojedynczego okularu. Cyfry są ułożone tak żeby to odczytywać od tej właśnie strony, i jedno ze zdjęć dokładnie to pokazuje, chociaż jak je zobacz
  13. Ja nie wiem do czego to jest i się nie czaję. Zresztą teraz możesz ewentualnie poczekać na inne wypowiedzi i może ktoś się ulituje i obu nam powie co to jest. Rodowód artyleryjski jest bardzo prawdopodobny. Szukałbym jednostek rozpoznania artyleryjskiego w armii austriackiej z okresu I wojny światowej. Ja kolekcjonuję takie stare zabawki, nawet jeśli nie do końca wiem czym one są
  14. Kolega takafura coś wiesz, ale wprowadzasz w błąd. Jak sądzę z wypowiedzi to leśnikiem kolega jest. Świadek to kawał kija, który wbija się obok punktu i ewentualnie maluje się to farbą, albo wiąże folię, szmatkę itp. Po to żeby z daleka łatwiej go było wypatrzyć w trawie czy w lesie. Ten znak podziemny to podcentr, może być to butelka, kwadratowa płytka betonowa, rurka drenarska, a w terenach gdzie jest płytko skała macierzysta może być nawet krzyżyk wycięty w kamieniu. Czasy przed elektryczne to też nie są, ponieważ podcentry stosuje się do dzisiaj. Jeżeli kopie się słupki graniczn
  15. Hejka wiem, że już trochę minęło od Twojego postu, ale czy masz jeszcze to urządzenie i statyw? Czy one do siebie pasują? pod tym urządzeniem jest "szybkozłączka", dlatego to na pewno jest dokładka do czegoś. Jeśli miałbym strzelać to powiedziałbym, że to urządzenie może być elementem dalmierza optycznego. Spodziewałbym się wtedy dwóch okularów od strony pokręteł, a obraz będzie widoczny jeśli te dwa kwadraciki będą w jednym miejscu. Wtedy w jakiś sposób trzeba by odczytać z obu podziałek wartość i jakoś w prosty sposób przeliczyć odległość. To musi być coś bardzo prostego, może mnoż
×
×
  • Create New...

Important Information