Ojj tak, robi wrażenie. Moje dwie najbardziej ulubione kroniki. Ta i ze zmiany warty pod Komendą Miasta w 1937 roku. Tą drugą oglądałem w Noc Muzeów dwa lata temu na ekranie w izbie pamięci, w Domu bez kantów". W pięknym stanie, po digitalizacji.
Za orkiestrą, która ustawiła sie naprzeciwko trybuny honorowej ruszył pułk z pocztem sztandarowym i przechodnim dywizyjnym proporcem strzeleckim na czele...