Kto całuje Sońki, Nastki, To ułani z Dziewiętnastki. Obmacują Sońki, Nastki, To ułani z Dziewiętnastki. Granatowy otok nosi, Ale w boju dzielnie kosi. I do bitki i do szklanki, Kochają ich Wołynianki. Lampas z gaci, pasy z kłaków, Dziewiętnasty Wołyniaków. Słynny z mordów i grabieży, Dziewiętnasty pułk młodzieży. W ręku szabla, gęba sroga, To ułani są z Ostroga.