Nie zwracałem na niego uwagi, ponieważ jest to prawdopodobnie ułan lub strzelec konny któregoś z pułków 10 BK,który wkręcił" się do wspólnej fotografii z pancernymi braćmi" ;-) Zresztą,niektórzy z beretami i kawaleryjskimi butami to prawdopodobnie kawalerzyści zmotoryzowani...