Jump to content

piotrcrass

Forum members
  • Content Count

    138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piotrcrass

  1. Dam tu bo ogólnie fajne ;) http://fahrzeuge-der-wehrmacht.de/Kettengl.html
  2. Tu od połowy strony tłumaczenie po angielsku z rosyjskiego - Tigers in the Red Army http://tankarchives.blogspot.com/2018/03/heavy-trophy.html
  3. Czy jeszcze jakiś inny pojazd używał takich samych ogniw gąsienicy ? Waffenträger Krupp-Steyr miał koła od RSO i zmodyfikowane ogniwa.Ciekawi mnie czy coś jeszcze śmigało na wspólnych
  4. T Y G R Y S O W O ;) http://fotki.yandex.ru/users/jsokoloff/album/212538
  5. Z tej książki http://www.panzer-modell.de/monatstipp/feb14/tipp.htm
  6. @ Jedburgh_Ops No masz rację.Mój wybuch ;) to stąd że siedzę na TIGE TRACKS na fejsie i tam jest naprawdę dużo
  7. Bez sensu ten temat.Zmieści tysiące zdjęć i setki części kontynuacji.A trafić nieznane zdjęcie Tygrysa to rzadkość.
  8. mkduch bo jednostki pilnują starsi panowie z firmy :(
  9. Odrestaurowane samobieżne radzieckie działo ISU - 122 na postumencie wygląda schludniej i nawet ciekawiej. Za ogrodzeniem, przy ulicy 17 marca, na terenie 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego pojawia się też coraz więcej eksponatów. Pierwsza „i od zawsze” była Iskra – samolot szkolno-treningowy polskich pilotów. Potem pojawiła się prawie w komplecie haubica z pierwszej wojny. Wydobyta gdzieś na Wielbarku, teraz widać też działo.
  10. Nie załadowało się wcześniej :)
  11. Woodhaven .Na TIGER TRACKS na fejsie było ;)
  12. Taki , ale czy był na chodzie .... http://s00.yaplakal.com/pics/pics_original/4/7/2/191274.jpg
  13. Było ? Nie śledzę tematu całościowo ;) Raj, eden, paradise, arkadia, paraibo. Takich słów zapewne użyje każdy, kto zobaczy umieszczone niżej zdjęcia. Przecież każdy miał lub jeszcze ma marzenie, że gdzieś jest garaż z zawalonym dachem, który w dalszym ciągu dobrze ochrania znajdujący się pod nim motocykl. http://www.motoweteranbazar.pl/pokaz,162,Marzenie+kolekcjonera.html
  14. Więcej fotek ale na fejsie http://www.facebook.com/WyprawySladami2WojnySwiatowej/posts/887307998071939 Jej odkrywcy opowiedzieli mi o kulisach, które nigdzie nie były publikowane. Obserwujcie Wyprawy śladami II Wojny Światowej", niebawem II część galerii z innymi elementami czołgu. Pantera" w puzzlach Setki części unikatowego czołgu Pantera" odkryto w polskim Chrostkowie. Pasjonująca historia zaczęła się kilkanaście kilometrów dalej, gdzie odnaleziono pierwszy element układanki - kawałek gąsienicy pochodzący z innego czołgu. Potem właściciel ogniwa wskazał poszukiwaczom miejsce zakopania jednego z symboli niemieckiej broni pancernej. Pantera" z Chrostkowa, miejscowości w województwie kujawsko-pomorskim, została porzucona przez załogę około 23 stycznia 1945 roku, kiedy tereny wyzwoliła 70 Armia 2 Frontu Białoruskiego. Według relacji mieszkańców „Panterę” unieruchomiło trafienie pociskiem artyleryjskim, potem czołg został wysadzony przez rosyjskich żołnierzy. – Konstanty Kiżyński, mieszkaniec wsi, który pamięta tamte czasy, opowiadał nam, że przez długi czas w rowie leżała lufa czołgu, na której namalowanych było dużo charakterystycznych obręczy - relacjonuje Tomasz Stefański, jeden z odkrywców wraku, Prezes Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Przedmoście – Tak oznaczano zniszczone pojazdy wroga. Być może była to taka mała zemsta Rosjan. Mieszkaniec wspominał też, że pojazd był pokryty jakby szpachlą. To musiał być zimmerit", czyli zabezpieczenie przed minami magnetycznymi. Siła eksplozji czołgu była ogromna, bo części odnajdywano na obszarze kilometra. Radary wykryły ich największe skupisko w nasypie pod asfaltową drogą. Pozwolenie na zerwanie asfaltu wydano od ręki. Krzysztof Baranowski, starosta lipnowski, zapewne stwierdził, że wartość promocyjna potencjalnego wraku jest ważniejsza od biurokracji. W nasypie ukazały się wielkie płaty podłogi pojazdu. – Do jego wzmocnienia w latach 70-tych użyto wanny Pantery" – opowiada prezes Stefański. Na zewnątrz wystawały koła, które jeden z mieszkańców zdemontował i sprzedał. Niestety, zezłomowano dużo więcej elementów. Poszukiwacze znajdywali też części na powierzchni, a perełką jest wieżyczka obserwacyjna dowódcy z numerem taktycznym 141". Umieszczanie numerów w tym miejscu było rzadko spotykane. Inny fragment wieży służył jednemu z mieszkańców jako kowadło. Negocjacje z nim były konkretne. 39 kilowe kowadło w zamian za 100 kilogramów historii. To był dla odkrywców świetny interes. Natrafili też na dziesięć dobrze zachowanych pocisków do armaty Pantery - 7,5 cm KwK 42 L/70, które zabezpieczyli saperzy. Czołg najprawdopodobniej pochodzi z 25 Dywizji Pancernej Wehrmachtu, która walczyła w tamtym rejonie. Członkowie Stowarzyszenia dotarli też do raportu I Batalionu 562 Pułku z 96 Korpusu 70 Armii opisującego jego walki w rejonie Chrostkowa. –Niejaki kapitan Ivan Malko relacjonuje, że oddział natrafił na opuszczoną Panterę".To musiał być numer141" – dodaje Piotr Orfin, inny członek grupy odkrywców - Zwróciliśmy się też do Deutsches Panzermuseum Munster w celu ustalenia wojennego szlaku czołgu i tożsamości jego załogi. Poszukiwania kolejnych puzzli trwają. – Chcemy stworzyć szkielet czołgu, do którego wpasujemy posiadane części – wyjaśnia Tomasz Stefański. To nie koniec planów członków stowarzyszenia, którzy czekają na zezwolenia otwarcia prywatnego muzeum. – Na sześciu arach ziemi powstanie większa ekspozycja, bo przez pięć lat działalności znaleźliśmy sporo wojskowego sprzętu. To nie koniec naszych poszukiwań, mamy namiary na kolejne obiekty – kończy zagadkowo Tomasz Stefański. Koszty renowacji czołgu są ogromne, dlatego Stowarzyszenie poszukuje źródeł finansowania i prosi o wsparcie. e-mail: przedmosciegd@gmail.com fanpage: Stowarzyszenie Historyczno - Eksploracyjne Przedmoście
  15. Powaliło mi się :) Polskie pojazdy Niemieckie akzęty :)
  16. Dużo fotek http://beutepanzer.ru/Beutepanzer/poland/poland.html
×
×
  • Create New...

Important Information