Jump to content

Autsajder68

Forum members
  • Content Count

    656
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

-7 Poor

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Bardzo dziękuję za interesujące rozwinięcie tematu, które poszerza wiedzę! :-) Po głębszym oczyszczeniu okolicy ricasso, pojawiły się na nich relikty sygnowań, ciężko odczytać ich cały " rysunek ", bo czas zrobił swoje, ale niewątpliwie są. Gdy znajdę czas, to zrobię foto i wstawię. Pzdr.
  2. ...tak jak w 100 - tu % nad innymi kawałkami żelaza pokazywanymi tutaj. Przyjdzie pora to będzie zamknięty temat. Od zamykania jest ktoś inny.
  3. Szkoda, że nie dałeś zdjęcia na którym widać dno, " podstawę ".
  4. Podobne, czy identyczne..., bo to różnica jest. I też były w formie tuby z przekręcaną pokrywką, którą łatwo było odkręcić i rąbnąć, i nie wiadomo jak mocowane te słupki miały być do podstawy ( albo jeden z drugim ) skoro nie ma żadnych występów, zaczepów itp. ...? I miały elegancki spaw boczny wewnątrz i malowane na zielono także wewnątrz ? julek113, szukaj dalej, bo może to być i słupek, jakiś specjalny może, przenośny ( brak podstawy ? ) np. na bariery podczas uroczystości publicznych przedwojennych, na cmentarzach, pogrzebach, albo i tuba może być, na specjalne ważne, wielkoformatowe
  5. Dodam, że to był skup złomu, a nie złomowisko prywatne. Zatem obydwa mogły pochodzić z różnych miejsc, bardzo odległych być może. To ricasso jest bardzo nieduże - długość nie całe 1,5 cm. ? Zatem co to może być ? Końcówka ostrza ( krótszego egzemplarza ) nie jest tępo złamana lub obcięta, ale ładnie wyprofilowana z płaskich stron, czyli ktoś to " skrócenie " obrobił. Dłuższy ma jakby ślad po nadcięciu i odłamaniu, więc może jednak są to "Mensurschläger'y", o których powyżej pisze Cieszyniak.
  6. Bardzo merytoryczne te odpowiedzi były..., z których nic nie wynikało... No, to masz Pan okolice jelca... Chyba tyle fot starczy na dowód. Pozdr.
  7. No, i to jest merytoryczna i sensowna odpowiedź! Dziękuję bardzo. Taką opcję brałem pod uwagę, że to jakieś szpady " cywilne ". Być może to jest właśnie to. Na obu, końcówki rękojeści mają nieregularny kształt jakby urwany, ułamany, więc gwint mógłby być na brakującej części. Stal jest bardzo sprężysta i w miarę dokładnie obrobiona, więc to nie jest robota zwykłego kowala. Pozdr.
  8. Nie mędrkuj Pan, bo tu dłużej jestem na tym forum i niejedne mądrości już widziałem i czytałem, więc daj pan sobie spokój z tym " umoralnianiem " w ramach edukacji o etykiecie towarzyskiej.
  9. Na to wygląda...., że wasze odpowiedzi nic merytorycznego i sensownego nie wniosły do tematu. Taaaa...pilniki, grządki i miarki do oleju...ze sprężystej hartowanej stali, obrobionej precyzyjnie w szczegółach w okolicach jelca i na całej długości, i wyprofilowanej idealnie w przekroju i kształcie.. Zdolne są te chłopy wiejskie... Ktoś, coś wie? Temat aktualny...
  10. Witam, kolegów. Czy ktoś może coś sensownego powiedzieć o tych " bagnetach " ? Dłuższy znalazłem ponad 10 lat temu na złomowisku. Krótszy dziś, na tym samym złomowisku. Ale wątpię by miały ze sobą jakikolwiek związek i pochodziły z tego samego miejsca. Wydaje się, że były oksydowane i robione trochę jakby ręcznie, a nie " maszynowo ". Prawie się nie różnią w szczegółach, poza tym, że jeden jest krótszy. Przekrój eliptyczny. Domyślam się, że obydwa były dłuższe. Zatem co to ? " Bagnety " prywatne, jakaś broń długa biała, czy coś z nieodległych czasów do ćwiczeń szermierki ?
  11. Wygląda na masywny, duży pion murarski, ale gdy się chwyci tak, jak miałby wisieć, za " ucho ", to płaszczyzna płaska wisi krzywo, bo " ucho " nie jest na środku i ciężar przeważa w jedną stronę ( w płaską stronę ). Może nie jest to zbyt duże skrzywienie, ale sprawia, że płaska strona trochę krzywo się ustawia. I dlatego mam wątpliwości, że to pion murarski. Może to klin od jakiegoś urządzenia ? Albo coś w tym stylu ? Kojarzycie takie coś ? A może jednak pion...? Długość z uchem - 11,5 cm. Szerokość - 6 cm. Waga - ponad 1 kg. Pozdr.
  12. I wszystko jasne. podejrzewałem, że to coś w tym temacie. Dziękuję i pozdrawiam.
  13. Witam, kolegów... Takie oto coś... Medyczne dla ludzi chyba odpada, bo nie jest ze stali nierdzewnej... Może coś dla bydła albo coś z rzemieślnictwa lub z kuchni...? Może jeździectwo ? Nie mam pomysłów do czego mogło służyć to narzędzie. Oksydowane. Sygnowane małą cyferką " 7 " ( na foto ).
  14. ...ale nie jesteś pewien czy w dokładnie takich właśnie...? Pytanie czy ten Abizol był w stanie płynnym, czy gęstym.. Bo gęstą ciecz byłoby trudno nalewać z takiej beczki, ale może się mylę. Generalnie beczka pasuje na paliwo, więc może jednak takie zastosowanie ? Nikt nic nie powie o niej jeszcze ?
  15. Dobra, zamykam temat. To Staliniec S-80, S-100 albo ewentualnie " w porywach " T-100, czyli powojenne. Koło wraca na drogę swojego przeznaczenia...czyli transport do huty. Ewentualnie, jeśli ktoś wie od kiedy produkowano S-80, to poproszę o informację. Mniemam, że nikogo nie interesuje zakup tego koła... ?Pozdr.
×
×
  • Create New...

Important Information