Jump to content

batta

Forum members
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Ale ta wieża jest zbyt jakby kanciasta jak na Vickersa.
  2. Na to ciekawe zdjęcie trafiłem na zagranicznym forum gdzie wyeksponowano propagandowe zdjęcia 7 TP pochodzące z przedruków prasy międzywojennej. Zdaje się że z prasy hiszpańskiej. Jedno zdjęcie mało przypomina mi 7 TP a jakoś skojarzyło mi się z 10 WP. Rozdzielczość bardzo słaba, mogę się mylić. Co o tym sądzicie ?
  3. Dodam też zdjęcie spychacza DT 75 dla zaobrazowania
  4. Nie jestem obecnie już pewien czy do końca miałem rację pisząc że jest to podwozie wyłącznie kolejowe, choć jego masywność na to wskazuje. Obecnie jeszcze spotykane spychacze posiadają podobne rozwiązanie, gdzie wewnętrzna masywniejsza sprężyna posiada śrubę do luzowania koła napinającego w celu wymiany czy napraw gąsienicy, a sprężyny zewnętrzne amortyzują poziomo wózki. Więc rozwiązanie nie jest tak archaiczne jak sadziłem lecz po prostu nieskomplikowane. Więc sprawa tego podwozia jest otwarta , choć pomimo tego co tu napisałem skłaniam się że jednak jest to bardziej pojazd szynowy niż jakaś
  5. Może jeszcze podam link do strony gdzie jest dobrze wyjaśnione dlaczego koniecznością było zastosowanie sprężyn amortyzujących wzdłuż pojazdu. http://209.85.229.132/search?q=cache:HuS-furNNs4J:www.uprp.pl/EPO_T/WUP2006_05/1479586.pdf+%22mi%C4%99kkie+zawieszenie+poziome+w+wagonach%22&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl
  6. Rozwiązanie jest bardzo archaiczne dlatego nowszy wózek na ostatnim załączonym zdjęciu ma sprężynowanie wzdłużne hydrauliczne ( tłumik ) a na zdjęciu wcześniejszym sprężynowe ( to ta mniejsza sprężyna.) Większa sprężyna ma amortyzować drgania wzdłużne wagonu aby zminimalizować rezonowanie. Wynikało to z tego że zastosowano z pewnością zawieszenie ostojnicowe, które w praktyce sprawiało spore problemy przy większych prędkościach i spowodowało wywrócenie pojazdu podczas prób i rezygnację z dalszych prac. Tu trochę o takim zawieszeniu http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/Temp/in6s6gr5prdb4v4
  7. A co przemawia za tym że jest to pojazd gąsienicowy ? Nie dostrzegam żadnych takich elementów. Zwracam uwagę że ułożenie sprężyn wskazuje jednoznacznie że pojazd ten jest narażony na silny nacisk poziomy jaki występuje w chwili podłączania wagonów, ich pracy w ruchu czy uderzeń o odbojnik kończący tor.
  8. Ja jednak jestem przekonany że jest to pojazd szynowy , najpewniej elektrowóz opancerzony wz. 28. Obie rozłączne części tego wozu są ustawione obok siebie, jedna z wieżą działa 75mm, druga z wieżą działa 47mm. Zestaw jest pozbawiony pierwotnego pancerza zewnętrznego, więc 200 litrowy bak na ropę, który jest widoczny pod sponsonem jest niczym nie okryty. Masywne zawieszenie jest ewidentnie pojazdu szynowego a to co część z nas brała za gąsienice ja uważam za jakiś pas transmisyjny, napinany widocznymi na zdjęciach nastawami. Pojazd najpewniej posiadał silniki diesla oraz silniki elektryczne or
  9. Moim zdaniem te tajemnicze dwa pojazdy to raczej nie są czołgi, lecz dwa elementy opancerzonego pojazdu szynowego. Stawiałbym na elektrowóz wz 28 lub jakąś następną konstrukcję czy modyfikację tego pojazdu. Zdjęcie z 2006-08-08 to moim zdaniem pojazd szynowy z silnikiem spalinowym i niekoniecznie jest to jeden z tych dwóch stojących obok siebie na pierwszym zdjęciu. Zwracam uwagę że z tego pojazdu coś wystaje, jakby końcówka lufy działowej. Natomiast miejsce w którym wykonano te zdjęcia. Ja bym stawiał na poligon rembertowski. Na zdjęciu z 2006-09-04 godz. 13 jest ciekawy budynek ze zakrytą s
  10. do jsd1968. Bardzo prawdopodobne że są to Gończyce , krajobraz pasuje. Szosa Łuków-Maciejowice, za nią dolinka którą płynie strumień a za strumieniem zabudowania.
  11. elpasys. I.R 44 był częścią składową 11 Div.Inf. a nie częścią pułku SS. Straty pod Kałuszynem też nie były na tyle wielkie aby rozwiązywać pułk. Pułk co prawda uległ chwilowemu rozproszeniu ale jego straty wyniosły ok. 120 zabitych, ok. 200 rannych i 84 jeńców. Także samobójstwo dowódcy tego pułku jest mitem, który powstał na podstawie przesłuchania wziętego do niewoli adiutanta pułku, który najwyraźniej konfabulował.
  12. Po przemyśleniu sprawy przyznaję rację. Prawdopodobnie te moździerze zostały przetransportowane do Burzenina i tam czekają na dalszy transport. Natomiast w książce Ludwika Głowackiego Kampania wrześniowa na Lubelszczyźnie" znalazłem informację że w miejscowości Sobienie Murowane Niemcy zdobyli 4 moździerze 220 mm i 2 działa 120 mm. Czy ta informacja mogła być poparta jakimiś relacjami czy dokumentami ? Przy czym nazwa Sobienie Szlacheckie czy Murowane jest mało istotna bo przylegają do siebie bezpośrednio. Wojsko mogło kwaterować we dworze i folwarku w Sobieniach Szlacheckich a moździerz i p
  13. Ponieważ znam dobrze te okolice to dla mnie typowy w tym rejonie nadwiślański wał przeciwpowodziowy, identyczny jest tam do chwili obecnej. Droga wchodzi ukośnie na wał i prowadzi na drugą stronę a na wale jest najczęściej ścieżka. Jeśli będę w Burzeninie i Sobieniach wiosną to postaram się zrobić fotkę tego miejsca. I moździerze są ustawione od strony wsi. Wisła jest po przeciwnej stronie. Więc uważam że pomimo relacji to jednak porzucono tam dwa moździerze ( tyle chyba miało być etatowo w OZAMot ?). Raczej zresztą nikt by nie targał tam przez pół Polski drugiego moździerza. Umundurowanie i
×
×
  • Create New...

Important Information