Nie wiem czy ten temat był poruszany, ale należy powiedzieć, że Polska należała do grona kilku państw w których prowadzono prace nad zastosowaniem bardzo perspektywicznego napędu. Zacytuję co napisał Pana Edward Malak w książce pt.Prototypy samolotów bojowych. Polska 1936-1939" : Jeśli chodzi o turbinę spalinową, to w 1937 r. dyrektor wydziału studiów Państwowych Zakładów Lotniczych Wytwórnia Silników, inż. Witold Łoziński nabył dla PZL WS od Józefa Sascha i Jana Oderfelda "całe (...) archiwum turbiny, zlecając (...) zaprojektowanie jeszcze raz, pod warunkiem, że nie stanie się to z uszczerbkiem dla bieżących prac Biura Studiów. Przeprojektowana przez inż. J.Oderfelda turbina weszła na stoisko próbne w 1938 r. pomyślne przeprowadzenie badań było zasługą inż. Włodzimierza Strzeszewskiego. W konstrukcji turbiny wykorzystano wiele wartościowych pomysłów J.Sascha, który jednak, jako osoba nie pracująca w PZL WS, nie mógł uczestniczyć w pracach nad turbiną. Wskutek ogromnego natłoku zadań, nie starczyło już czasu na zastosowanie turbiny do silnika odrzutowego. Niemniej jednak realizacja silnika odrzutowego, gdyby nie wybuch wojny, była kwestią niezbyt odległej przyszłości." W jednym z numerów Techniki Lotniczej i Astronautycznej" był także artykuł na ten temat z rysunkami turbiny. Jak wynika z tego Polska mogła nalężeć do grona pierwszych użytkowników samolotów z napędem odrzutowym.