Szukam informacje dotyczące tej plakiety, z góry dekuje za informacje.
Z tego co wiem:
Wilno — stolica heraldyki XIX wieku. Wy XIX wieku Wilno było centrum: introligatorstwa, – rytownictwa, – heraldyki, – sztuki użytkowej dla rodów kniaziowskich. Wileńskie warsztaty tworzyły: – księgi rodowe, – albumy genealogiczne, – kasety dokumentowe, – plakiety herbowe, – pieczęcie rodowe. To właśnie tam działało dwóch rzemieślników, których sygnatury znajdują się na plakiecie.
Sygnatura „A.” (projektant) Antoni Abramowicz — heraldyk, perfekcjonista, człowiek od rodowych tajemnic. Zawód: heraldyk, rysownik, projektant herbów. Lata aktywności: ok. 1830–1870. Styl: – ostre linie, – klasyczne proporcje, – drobne kreskowanie, – elegancja bez przesady. Anegdota: Mówiono o nim, że potrafił narysować herb tak, że „każdy przodek wyglądał na bardziej szlachetnego, niż był w rzeczywistości”. Rody płaciły mu za to dobrze. Dlaczego to on? Plakieta ma klasycyzm, dyscyplinę, precyzję i brak dekoracyjnych „miękkich” linii. To jest jego ręka.
Sygnatura „C.” (wykonawca) Ciechanowicz — rytownik, który potrafił wyryć w metalu historię.Zawód: rytownik, metaloplastyk. Specjalizacja: – plakiety herbowe, – elementy opraw ksiąg rodowych, – tłoczenia Lata aktywności: ok. 1830–1880. metalowe, – herby kniaziowskie. Styl: – płytki relief, – ostre kontury, – drobne kreskowanie tła, – perfekcyjna symetria. Anegdota: Podobno raz odmówił wykonania herbu, bo „ród nie zasłużył na koronę książęcą”. Zleceniodawca próbował go przekupić — bez skutku. Ciechanowicz miał zasady. Dlaczego to on? Plakieta ma jego technikę: płytkie tłoczenie, ostre linie, zalany rewers.
Heraldyka wskazuje na cztery rody: Giedroyciowie– Pogoń + niedźwiedzie = ich znak rozpoznawczy– ród książęcy, stary jak sama Litwa– dewizy zmieniali po dramatycznych wydarzeniach Anegdota: dopisywali do ksiąg rodowych „prawdziwe historie rodzinne”, nawet kompromitujące — dlatego ich księgi były najczęściej konfiskowane. Drucko‑Lubeccy– używali Pogoni i krzyży– mieli własne dewizy moralne– znani z ksiąg rodowych zamawianych w Wilnie. Massalscy– ród potężny, bogaty, z własnymi bibliotekami– zamawiali luksusowe oprawy. Połubińscy– ród rycerski, dewizy chrześcijańskie– często używali krzyży i Pogoni.
Dewiza FAC QUID FAS SIT, FIAT QUID POSSIT „Czyń to, co słuszne — niech stanie się, co może.” Tajemnica: Dewiza nie istnieje w żadnym herbarzu. To dewiza stworzona przez ród, nie odziedziczona. Możliwe powody powstania dewizy: – po pojedynku, – po utracie majątku, – po powrocie z zesłania, – po wygranej sprawie sądowej, – po zdradzie w rodzinie. Rody kniaziowskie często tworzyły dewizy jako reakcję na tragedię.
Technika wykonania. Cechy: – tłoczenie, nie odlew– cienka blacha brązowa– zalany rewers (szelak/żywica) – format 6 cm– grubość 0,5 cm. Wniosek: To element okładki księgi rodowej.
Pytanie
nicram9691
Witam,
Szukam informacje dotyczące tej plakiety, z góry dekuje za informacje.
Z tego co wiem:
Wilno — stolica heraldyki XIX wieku. Wy XIX wieku Wilno było centrum: introligatorstwa, – rytownictwa, – heraldyki, – sztuki użytkowej dla rodów kniaziowskich. Wileńskie warsztaty tworzyły: – księgi rodowe, – albumy genealogiczne, – kasety dokumentowe, – plakiety herbowe, – pieczęcie rodowe. To właśnie tam działało dwóch rzemieślników, których sygnatury znajdują się na plakiecie.
Sygnatura „A.” (projektant) Antoni Abramowicz — heraldyk, perfekcjonista, człowiek od rodowych tajemnic. Zawód: heraldyk, rysownik, projektant herbów. Lata aktywności: ok. 1830–1870. Styl: – ostre linie, – klasyczne proporcje, – drobne kreskowanie, – elegancja bez przesady. Anegdota: Mówiono o nim, że potrafił narysować herb tak, że „każdy przodek wyglądał na bardziej szlachetnego, niż był w rzeczywistości”. Rody płaciły mu za to dobrze. Dlaczego to on? Plakieta ma klasycyzm, dyscyplinę, precyzję i brak dekoracyjnych „miękkich” linii. To jest jego ręka.
Sygnatura „C.” (wykonawca) Ciechanowicz — rytownik, który potrafił wyryć w metalu historię. Zawód: rytownik, metaloplastyk. Specjalizacja: – plakiety herbowe, – elementy opraw ksiąg rodowych, – tłoczenia Lata aktywności: ok. 1830–1880. metalowe, – herby kniaziowskie. Styl: – płytki relief, – ostre kontury, – drobne kreskowanie tła, – perfekcyjna symetria. Anegdota: Podobno raz odmówił wykonania herbu, bo „ród nie zasłużył na koronę książęcą”. Zleceniodawca próbował go przekupić — bez skutku. Ciechanowicz miał zasady. Dlaczego to on? Plakieta ma jego technikę: płytkie tłoczenie, ostre linie, zalany rewers.
Heraldyka wskazuje na cztery rody: Giedroyciowie– Pogoń + niedźwiedzie = ich znak rozpoznawczy– ród książęcy, stary jak sama Litwa– dewizy zmieniali po dramatycznych wydarzeniach Anegdota: dopisywali do ksiąg rodowych „prawdziwe historie rodzinne”, nawet kompromitujące — dlatego ich księgi były najczęściej konfiskowane. Drucko‑Lubeccy– używali Pogoni i krzyży– mieli własne dewizy moralne– znani z ksiąg rodowych zamawianych w Wilnie. Massalscy– ród potężny, bogaty, z własnymi bibliotekami– zamawiali luksusowe oprawy. Połubińscy– ród rycerski, dewizy chrześcijańskie– często używali krzyży i Pogoni.
Dewiza FAC QUID FAS SIT, FIAT QUID POSSIT „Czyń to, co słuszne — niech stanie się, co może.” Tajemnica: Dewiza nie istnieje w żadnym herbarzu. To dewiza stworzona przez ród, nie odziedziczona. Możliwe powody powstania dewizy: – po pojedynku, – po utracie majątku, – po powrocie z zesłania, – po wygranej sprawie sądowej, – po zdradzie w rodzinie. Rody kniaziowskie często tworzyły dewizy jako reakcję na tragedię.
Technika wykonania. Cechy: – tłoczenie, nie odlew– cienka blacha brązowa– zalany rewers (szelak/żywica) – format 6 cm– grubość 0,5 cm. Wniosek: To element okładki księgi rodowej.
0 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się