Jump to content

spotkanie-poligon v-2


jacek1

Recommended Posts

Wszystkich zainteresowanych, posiadających informacje, materiały kartograficzne, wszelkie możliwe źródła wiedzy, oraz poptrzebę zapoznania się z terenempoligonu rakietowego w Bliźnie zapraszamy w sobotę 07.02.2004 do Blizny (podkarpackie). Spotkanie około godziny dziewiątej w pobliżu sklepu (koło kaplicy). Zapraszamy równiez redakcję Odkrywcy" i wszystkie zainteresowane media.
pozdrawiam Jacek
Link to comment
Share on other sites

Czy jedynie poptrzeba zapoznania się z terenem poligonu rakietowego w Bliźnie" wystarczy żeby uczestniczyć w tym spotkaniu? :-) Moja wiedza w tym temacie nie wykracza poza informacje zawarte w wątku poligon v-2 i książke Wojewódzkiego, którą właśnie czytam, ale jestem z Rzeszowa i chętnie bym pozwiedzał okolice.
Pozdrawiam
Bartek
Link to comment
Share on other sites

witam, sam mam nadzieję że czegoś się jeszcze dowiem a może wspólnie uda się coś ustalić. najważniejsze żeby była pogoda bo jak będzie daszcz lub śnieg to trzeba będzie spotkanie przenieść na inny termin.
pozdrawiam Jacek
Link to comment
Share on other sites

nie myślę ,że stanie się coś co wszystko nam rozjaśni. trzeba jednak od czegoś rozpocząć.myślę że to będzie dobry początek. do zobaczenia.
Link to comment
Share on other sites

do-wojwoj,grzesio i wszystkich kolegów(sory ,że nie wymieniam wszystkich)proszę o pomoc,szukam opracowań na temat działań wojennych jednostek I-frontu ukraińskigo 44-45. będą pomocne w wyjaśnieniu znaczenia poligonu w bliźnie.za pomoc dzięki.do zobaczenia.
Link to comment
Share on other sites

No to Panowie do soboty pozwiedzamy pozostałości które do dziś nie są dokładnie i rzeczowo wyjasnone. Tak sobie myślałem fajnie by było aby np. w bliźnie odtworzyć zrekonstruować wyrzutnię V-1 V-2 to by była rewelacja turystyczna ale do tego potrzeba kasy !!!!!!!!!!!!!!
Jestem na 100 % w sobotę jeśli nie bedzie padac deszcz !!
Link to comment
Share on other sites

tak ariks, o to właśnie się cały czas rozchodzi, na początek wystarczą pewne informacje, plany, mapy, zdjęcia. można zacząć od czegoś mniejszego jak ścieżka historyczna, ekspozycja tego co zostało. kasa jest tylko trzeba ją wydrzeć. urząd marszałkowski w rzeszowie posiada unijną kasę na podobne historie trzeba tylko dołożyć połowę potrzebnej sumy, ale gmina ostrów należy do najbogatszych w Polsce to przy odpowiednim nacisku też może coś się uda wyciągdnąć. myślę że warto sprubować może coś z tego wyjdzie, ale na początek musimy mieć kompletną dokumentację i projekt żeby było z czym uderzyć do urzędników.
podrawiam jacek
Link to comment
Share on other sites

Spotkanie było SUPER temat bardzo ciekawy myslę że jeszcze nie jeden raz spotkamy się w Bliźnie najblizszy termin to odkopanie tych fundamentów !!!
Link to comment
Share on other sites

Tak było ciekawie. Ja nie wytrzymałem byłem w niedzielę w bliźnie. z mapami dalej kiepsko i nie wiem czy będzie lepiej. myślę że lokalizację miejsc na razie trzeba zachować dla siebie bo nam zryją teren zanim coś zaczniemy robić. jest kilka następnych pytań. trzeba te studzienki o których pisał ariks zbadać bo mogą być ciekawe. dowiedziałem się że były wieże obserwacyjne na trasie lotów rakiet, trzeba to sprawdzić. jeżeli macie czas to popatrzcie na zdjęcie lotnicze blizny bo ja widzę trzy rakiety w lesie.
Link to comment
Share on other sites

Panowie, ostatnio pozwiedzałem sobie trochę stronę www.v2rocket.com i tą drugą czeską. Nasuwa się jeden wniosek generalny:
Blizna jest rzeczywiście bardzo enigmatyczna. Bardzo rzadko można trafić na jej nazwę, są tylko jakieś wzmianki. Są zdjęcia z Penemunde, z Holandii, z Francji. Z Blizny są pojedyncze, i to raczej nie na pewno. Czech podaje całą (?) rozpiskę startów V2 z Blizny - i znowu miejsca upadku rakiet niekompletne.
Co do zdjęć znalazłem 3 interesujące. Pierwsze zdjęcie jest na stronie startowej v2rocket - start z wyrzutni umiejscowionej w lesie (to są kadry z filmu) - to może być Blizna w kontekście tego, na co natrafiliśmy w sobotę. Drugie zdjęcie przedstawia pojazdy pomocnicze potrzebne do startu z wyrzutni ruchomej-stoją na drodze z betonowych płyt takiej jak w Bliźnie (całość jest podpisana jako procedura startu, ale gdzieś w Holandii?). Trzecie zdjęcie przdstawia wózek do przewożenia rakiety i podnoszenia jej na stół startowy. Wózek stoi koło domu, na dachu którego ... rośnie trawa. Budynek ma małe, liche okienka, i czterospadowy dach, nie wygląda jak wiejska chałupa, raczej jak przedwojenna polska szkoła. Ale w tle są też słupy linii energetycznej :( .
Jedno zdjęcie jest nie związane z Blizną, ale bardzo ciekawe. Przedstawia rakietę w pozycji startowej, ale w dziwnym miejscu. Jest to czworoboczna wieża betonowa, z boku 2 otwory okienne" - parter i piętro.
Przy ścianie czołowej 2 konstrukcje stalowe, słupy z kątowników , pomiędzy nimi stoi rakieta. Wymiarowo mniej więcej pasuje do tych fundamentów z Blizny, no i w tych dwóch zachowanych otworach mogły być podstawy tych metalowych słupów (zakładając, że były one rozbieralne).
No i na koniec zagadka dla wszystkich: po jaką cholerę Niemcy zbudowali bocznicę kolejową prowadzącą w sam środek lasu? Tylko po to, żeby zakończyć ją pętlą do zawracania?
pzdr
Link to comment
Share on other sites

Witam grek. Z tym miejscem to jest problem. Wieża to gdzieś podobno była ale drewniana około 100m od hali montażowej, a 100m od wieży masywna betonowa płyta wyrzutni. Możesz mieć rację z jakimś obiektem piętrowym bo na zdjęciu lotniczym możliwe że coś takiego widać, a do tego to wygląda na kilka razy większe niż to co udało się znaleźć. Tylko do czego taki obiekt mógł służyć jeżeli do v-2 to musiał mieć najmniej 14m wysokości to już jest cztery piętra. Na zdjęciu widać również że obiekt jest w środku wysokiego lasu. Ja również zauważyłem lekceważenie poligonu Blizna w literaturze- z tej ostatniej książki:Do czego Niemcom był potrzebny poligon W Bliźnie? Zasadnicze próby rakiet A-4 były na ukończeniu. Należało jednak przeszkolić obsługę baterii, które miały wystrzeliwać rakiety na Londyn..." Zwłaszcza do tego było potrzebne kilkanaście obiektów betonowych które niemieccy saperzy wysadzali kilka dni, nie mówię tu o barakach mieszkalnych bo te nie zostały zniszczone. Wygląda na to że coś trzeba napisać a jak się nie znajdzie nic do przepisania to najlepiej powiedzieć że nic nie ma bo to było mało ważne miejsce. Ale ja uważam że to było ważne miejsce i dlatego nic nie ma, że skrupulatnie zatarto ślady a zostawiono tylko to co faktycznie nie miało wartości.
pozdrawiam jacek
Link to comment
Share on other sites

zapomniałem grek twoje pytanie na koniec- otóż odpowiedź w świetle dostępnej literatury jest następująca: linia kolejowa poprowadzona w środek lasu i zakończona pętlą bez wątpienia służyła do ćwiczenia ruchomych jednostek samochodowych przeznaczonych do strzelania v-2. również w tym samym celu służyły duże i skomplikowane płyty betonowe, bo jak wiadomo zarówno płyty betonowe jak i linię kolejową (wraz z pętlą kolejową) można załadować na samochód i przewieźć w dowolne miejsce. i nie staraj się udowodnić nic innego bo uznane sławy napisały wcześniej że był to poligon szkolno-ćwiczebny i kropka. i jeszcze na dobranoc następna bzdura z książki Wywiad AK w walce z V-1 i v-2" zdjęcie lotnicze blizny podpisane jest jako sierpień 1944, to dlaczego stoi na poligonie dwie v-2 i kupa niemieckiego sprzętu, skoro w lipcu już nie było tam niemców?
Link to comment
Share on other sites

Witam i drodzy panowie na początek dobra informacja. To co udało się nam ostatnio zlokalizować to jest ciekawostka. Na planie AK z meldunku specjalnego jest to opisane jako eren doświadczalny nowej broni" i uważam że wcale nie chodzi tu o V-1 i V-2 bo plan jest z lipca `44 i pokazuje tylko ten jeden sektor poligonu po którym właśnie kiedyś chodziliśmy, nie ma na nim sektora v-1 i wschodniego sektora v-2. W błąd wprowadza oczywiście sam podpis pod planem wykonany przez autora Plan poligonu rakietowego w Bliźnie ...". Ja nie wiem czy ten gość co pisał ten rozdział nie umie czytać czy celowo wprowadza ludzi w błąd!
pozdrawiam jacek
Link to comment
Share on other sites

Witam
Czyli jednak mógł to być teren jakichś doświadczeń. Zapowiada się interesująco :) Tylko że znowu zrobiła się zima, i w najbliższym czasie niczego nie odkopiemy.
pzdr
Link to comment
Share on other sites

Temat jest ciekawy i nie rozumiem jednego: dlaczego wszyscy którzy zajmują się Blizną negują wszystko co jest napisane. Jest tyle doniesień o próbach nowych typów broni, różnych głowicach, różnych zastosowaniach, a autorzy opracowań przemilczają to lub wręcz przeinaczają pierwotne brzmienie meldunków.
Link to comment
Share on other sites

Właśnie trafiłem na stronkę o Pustkowie - założyłem nowy wątek, żeby więcej ludzi mogło ją poznać. Autorem jest Mirek Kusibab, i musi mieszkać gdzieś w pobliżu. Napisałem do niego maila, być może niedługo objawi się na forum i coś tam od siebie dorzuci? Bo chyba dobrze zna temat.
Link to comment
Share on other sites

Jacku, jeśli masz możliwość zeskanowania tego lotniczego zdjęcia Blizny, to mógłbyś to zrobić i wysłać mi mailem? Jeszcze przez dwa tygodnie dysponuję drukarką w formacie A2, więc mogę wydrukować takie powiększenie (w kilku egzemplarzach). Potem to już będzie po ptokach".
pzdr
Link to comment
Share on other sites

postaram się zrobić to jak najszybciej, ciekawy jestem twojej opini o obiektach widocznych na tym zdjęciu. Ja na miejscu tej wyrzutni rozpoznałem coś na wzór wieży (pisałeś o czymś podobnym) ale jest jeszcze coś jakby pochylnia oparta o wieżę. nie przpomina to nic co widać na innych zdjęciach. gdybyś miał trochę czasu spróbuj ustalić co niemcy znakowali czarnym krzyżem z czerwonymi końcami (taki znak był na tajnych pociskach). co to mógł być za pocisk mniejszy od v-2 ok 9m o wadze ok5-7ton i jeszcze co to za wyrzutnia: wybetonowany dół o głębokości 9m i szerokości 5m w którym była rura sięgająca 2/3 długości rakiety no i po co na bliźnie było potrzebne osiem sześciometrowych rur o średnicy 1,8m.
pozdrawiam Jacek
Link to comment
Share on other sites

Myślałem nad tymi rurami. Jeżeli nie były to jakieś elementy korpusu rakiety (meldunki AK też mogły zawierać przekłamania - nie wszystko mogli przecież zobaczyć z bliska), to może rury takie wkopywali w ziemię na wyrzutniach stałych, pod stół startowy? Tak mi się skojarzyło, bo widziałem kiedyś zdjęcia czy filmy z wyrzutni rakiet kosmicznych, z misji Apollo czy Sojuz, i wszędzie były pod rakietami głębokie betonowe szyby. Opuszczone czy nieczynne wyrzutnie komiczne tak właśnie wyglądają - betonowe płyty z okrągłymi dziurami.
Co do startu V2 z dołów - wydaje mi się ,że mogły być praktykowane, na tym dłuższym filmiku ze strony v2rocket jest pokazany taki start przez ułamek sekundy. Trzeba tylko odróżnić ten start od innych z Penemunde, które mogą wyglądać podobnie, bo tam był specjalny nasyp ochronny.
Wydrukowałem już to zdjęcie Blizny w ilości 5 szt. - rzeczywiście lepiej je chyba oglądać odwrócone o 180 stopni.
W interesującym nas miejscu ja dopatruję się jakiegoś budynku (baraku, magazynu), ale niewysokiego, ale może to być też coś przymaskowanego.
Temat interpretacji tego zdjęcia to pewnie dłuższe opracowanie i dyskusja.
pzdr
Link to comment
Share on other sites

Witam greku. Ja już dostaję oczopląsów od patrzenia na to zdjęcie. Mam taki pomysł wezmę projektor multimedialny i wyświetlę to zdjęcie na ścianę, zrobię go 5x5m. Ciekawe czy coś będzie lepiej widać. Mnie na tym miejscu co byliśmy majaczy coś jak pochylnia, jakaś rura, lufa? Nie wiem czy pisałem zdjęcie jest w skali 1:10000 (1cm-100m). Zwróć uwagę na drogi, układają się w ciekawe ciągi komunikacyjne.
pozdrawiam jacek
Link to comment
Share on other sites

Super pomysł z tym projektorem. Mnie dosyć dobrze się ogląda w komputrze tego twojego jpg-a, po przyimportowaniu do corela. Mogę wtedy powiększać dowolny fragment.
Co do zdjęcia - w podpisie jest august 44, czyli nie pasuje, bo w sierpniu to on był w rękach sowieckich, i pewnie większość była wysadzona w powietrze. Jeśli odwrócimy zdjęcie do góry nogami, wtedy widać, że teren jest oświetlony przez słońce mniej więcej od południowej strony - pasuje.
Napisy angielskie i strzałki czasem dezinformują. Vertical objects" i unexplained activity" kończą się w lesie, i po mojemu nic tam nie ma. Train possibly used for accomodation" to według mnie nie pociąg, a zwyczajny parking z samochodami ustawionymi pod skosem w rządku. Jeśli pojazdy specjalne stoją na drodze, to nie może ona jednocześnie być torem wąskotorówki łączącej halę z wyrzutniami. Itd, itp. Z drugiej strony gość, który interpretował i opisywał zdjęcie na pewno miał w tym doświadczenie, i trudno posądzać go o błędy. A przy tym widział dwa razy więcej niż my, bo miał lepszą rozdzielczość zdjęcia.
Być może zdjęcie przeznaczone do publikacji jest lekko poprawione" w niektórych fragmentach, na to też trzeba brać poprawkę.
Link to comment
Share on other sites

Greku ja też zauważyłem, że zdjęcie jest trchę kiepsko opisane jak na fachowców od rozpoznania (lub celowo zafałszowane), opisane są jakieś pierdoły typu pojazd, natomiast najważniejsze miejsca typu wyrzutnia v-2 wcale. Z tym zdjęciem to też jest zamieszanie. Znalazłem w literaturze informacje że zdjęia były robione co najmniej dwa razy. Powtórzono nalot po bodajże dwóch tygodniach dla sprawdzenia i okazało się że część jest rozmontowana. Podpis zdjęcia w książkach myli, data dotyczy momentu interpretacji a nie robienia zdjęcia. Co udało mi się ustalić to rzeczywiście była bocznica kolejowa w tym miejscu, tory kolejki były prowadzone obok dróg, a tam gdzie są te vetical... była druga płyta-wyrzutnia v-2 (a jaki tam jest teraz ogromny lej!). Zwróć uwagę na te hutsy to było zaplecze ośrodka doświadczalnego: magazyny, zbiorniki na paliwo, budynki dla obsługi. Popatrz na to coś w rodzaju wieży jakiś centymetr od takiego zęba lasu z prawej strony.
Link to comment
Share on other sites

Też myślałem nad tą niby-wieżą (że może jakiś obelisk, kapliczka...). Niestety nie zgadza się kąt patrzenia na wieżę i kąt patrzenia np. na budynki. Chyba że byłaby to mocno krzywa wieża, prawie pozioma. Ale wg mnie to po prostu złudzenie optyczne- nasz wzrok szuka jakiegoś znajomego kształtu. Jeśli zaczniemy obracać zdjęcie, to to samo miejsce wygląda inaczej.
Jeśli popatrzymy na wieżę , jeśli zdjęcie jest tak jak w książce, to wg mnie:
ciemny półksiężyc po prawej stronie to drzewa bądź krzewy, a nie cień od wgłębienia terenowego
czubek wieży" to wg mnie jakiś bardzo duży pojazd , który właśnie wyjeżdża z czegoś, co daje złudzenie podstawy tej wieży
może tam być rozpięta siatka maskująca, która dała taki dziwny efekt
Tyle o wieży". Te hutsy spokojnie sobie kiedyś zlokalizujemy. Nie mogę się niczego dopatrzeć w miejscu, które jest opisane ocket on reversing loop", tylko ciemny prostokąt.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information