leśnik23 Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Witam wszystkich.Czy ktoś ma jakiś sposób na konserwacje skóry?ostatnio znalazłem pas(niestety bez klamerki)i niewiem co trzeba zrobić zeby zachował swoją elastyczność.Słyszałem ze skóre moczy sie w roztworze kwasu szczawiowego.czy ktoś wie jaki powinien być roztwór??
to17071990 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Może zainwestuj w jakis profesjonalny preparat
Nebelwerfer Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Witam!Poszukaj w sklepach z artykułami jezdzieckimi. są różne oleje i mydła do siodeł i uprzęży.Pozdr!
makul Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Witam,mam nastepujące pytanie co do konserwacji - czy jeśli posiadam skórę lakierowaną (troki) to coś się stanie gdy ten laker/farbę usunę mechanicznie (ździerak, papier ścierny)??A jeli tak, to w jaki sposób ją na nowo zakonserwować.Dodam ze taką operację" robię przerabiając troki na podobne do wrześniowych, z 1939r.makul
Cyrograf15 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Wraz z zeszlifowaniem farby zniszczysz lico. Może z czego innego zrobić replike?Wojtek
makul Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 NIestety nie, dlatego muszę to jakoś zabezpieczyć. Trok przed zeszlifowaniem jest pomadto sztywny (także ze starości) a do tego nie chce przejść przez szlufkę (w grę wchodzi również zmiękczanie).Czy można w jakiś sposób zrekonstruować/zastąpić lico?pozdrawiam
Cyrograf15 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Zmiękczyć się da lanoliną. Skóre można pomalować lub zapastować ale lica nie da się naprawić.Wojtek
gregor7 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Witam. Do konserwacji skóry polecam ciekłą parafinę (olej parafinowy). Jest to substancja mineralna - nie śmierdzi, nie rozkłada się itp. Jest równie skuteczna jak różne profesjonalne mazidła ze sklepów jeździeckich, a sporo tańsza.Do kupienia - najczęściej w litrowych butelkach - w hurtowniach weterynaryjnych lub w lecznicach, gdzie zajmują się dużymi zwierzętami.Pozdrawiam - Gregor
gregor7 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Jeszcze jedno - w sklepie jeździeckim można kupić mydło do skóry. Element do konserwacji koniecznie dobrze umyć, wysuszyć i wsmarowywać pędzlem (lub moczyć) olej parafinowy ile wlezie. Po wchłonięciu jednej działy - powtarzać, itd. Polecam.Ja w ten sposób utrzymuję skórzany popręg, na który spływają litry końskiego potu. A musi on być miękki i elastyczny, żeby konisko się nie obtarło.Pzdr.
Cyrograf15 Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Olej parafinowy ma zastosowanie bardziej do impregnacji jak konserwacji. Do konserwacji zdecydowanie lepiej lanoline.Wojtek
gregor7 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Moim zdaniem efekt końcowy konserwacji/impregnacji lanoliną czy olejem parafinowym ciężko rozróżnić. Skóra jest zabezpieczona przed wodą, elastyczna, nie brudzi. Przede wszystkim to kwestia ceny i subiektywnej wygody użycia. 1 litr oleju to koszt ok. 20 zł.Moim zdaniem - z punktu widzenia użytkownika - przewaga oleju widoczna jest w przypadku skóry pracującej naprawdę w ciężkich warunkach - wszelkiego rodzaju uprzęże, kulbaki i inne fanty narażane często na czynniki atmosferyczne. Elementy konserwowane trzeba zwykle myć, żeby konserwacja miała sens, a wtedy konserwanta/impregnata idzie bardzo dużo.Pzdr. Gregor
Cyrograf15 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Do fasunku czy pasa stosowanego do rekonstrukcj to może być impregnat. Do fantów spoczywających spokojnie w gablocie to jednak lanolina. Olej twardnieje po latach.Wojtek
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.