Jump to content

1920-2007 II Powst. Śląskie BEZ ECHA !


Recommended Posts

Witam!
Dziś przypada kolejna rocznica wybuchu II Powstania Śląskiego. Jak można sie było spodziewać wojewoda, rajcy miast w których toczyły sie walki w 1920r. z zaborcą dali ciała! LIPA że aż huczy Panowie Polacy :0(
A jak na razie oprócz jednego Powstania jakie jest na tapecie to o innych się nie pamięta lub wspomina marginalnie.
Każdy kto przyjedzie do Polski to ma wrażenie że było w tym kraju tylko jedno Powstanie w 1944r. a gdzie pozostałe, pytam!
Na terenie Śląska i Zagłębia działają GRH i też nic co do rocznicy wybuchu I i II Powstania Śląskiego. Panie i Panowie jesteście rekonstruktorami to też pamiętajcie o wojnie ludowej z lat 1919-1920-1921 to też byli żołnierze - kawalerowie waleczni, którzy byli solą śląskiej ziemi.
I zasługują na pamięć i kultywacje tradycji jak WP z okresu międzywojennego czy PSZ na Zachodzie.
Mam nadzieje że to w przyszłości się zmieni.



PS. Dal osób nie znających tego tematu mała" sciąga:

Przyczyny wybuchu II Powstania Śląskiego
Na wybuch II Powstania Śląskiego miało wpływ wiele różnych wydarzeń bardziej lub mniej związanych z bezpośrednimi przyczynami akcji zbrojnej ludności śląskiej z 19 sierpnia 1920 roku. Nim to jednak nastąpiło na arenie międzynarodowej miało miejsce jeszcze wiele wydarzeń. Do takich zaliczyć możemy przybycie na teren plebiscytowy 11 lutego 1920 roku Komisji Międzysojuszniczej. Komisja odpowiadała za swe działania przed Radą Najwyższą, a na co dzień przed tzw. Konferencją Ambasadorów, stanowiącą organ wykonawczy Rady.
Wprowadzenie w czyn stosunkowo szerokich uprawnień Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej było uzależnione od faktycznych poczynań komisarzy. W tej zaś materii nie było wśród nich jednomyślności. Przedstawiciel Wielkiej Brytanii niechętnie widział jakiekolwiek zmiany polityczne, administracyjne czy organizacyjne. Wypełniając zlecenia swojego rządu, pragną zachować niemiecką przewagę w organach administracyjno-policyjnych na Górnym Śląsku. W tym też kierunku skłaniali się Włosi. Odmienne stanowisko prezentowali Francuzi, którzy dążyli do wykorzystania uprawnień Komisji w celu stworzenia takich warunków, by ludność polska mogła swobodnie wyrazić swe narodowe pragnienia. Te sprzeczne tendencje w łonie Komisji nie sprzyjały operatywnym działaniom.
Czynnikiem wpływającym na możliwości i zakres funkcjonowania Komisji Międzysojuszniczej była też pozycja Polski na arenie międzynarodowej. W pierwszej połowie 1920 roku nie była ona silna. Wojna polsko-radziecka zaangażowała całą uwagę i siły na wschodzie, odwracając zainteresowanie rządu i społeczeństwa od wydarzeń na zachodnich granicach kraju. Poza tym wojna ta zaczęła przynosić Polsce wyraźne niepowodzenia. Skorzystał z tego rząd niemiecki i zwrócił się do mocarstw zachodnich z propozycją odstąpienia od wykonania klauzul traktatu wersalskiego w sprawie Górnego Śląska. Niemcy w zamian za pozostawienie go w granicach Rzeszy deklarowali nawet gotowość militarnego wystąpienia przeciwko Armii Czerwonej. Sprawę tę rozpatrzono w pierwszej połowie lipca 1920 roku na konferencji sojuszników w Spa. Propozycję niemiecką odrzucono i wzmocniono oddziały wojskowe na terenie plebiscytowym przez grupę żołnierzy francuskich, przebywających dotychczas na Śląsku Cieszyńskim. Niemcy nie ukrywali swojego niezadowolenia z wyników konferencji w Spa.
W dniach 17-18 sierpnia na terenie Katowic, Zabrza, Bytomia i innych miasta na Górnym Śląsku doszło do antypolskich i antyfrancuskich wystąpień uzbrojonych bojówek nacjonalistów niemieckich. Celem wywołanych zaburzeń było opanowanie siłą Górnego Śląska i przyłączenie go do Rzeszy. W pierwszych godzinach rozruchów Komisja Międzysojusznicza i jej siły zbrojne zachowały się dwuznacznie - nie wszczęto zdecydowanej akcji porządkowej, przeciwnie zwinięto posterunki wojskowe i odesłano do koszar. Bojówki niemieckie napadały na domy polskich kupców, siedziby polskich biur plebiscytowych i redakcji gazet. 17 sierpnia zginął polski lekarz Andrzej Mielęcki, zamordowany przez tłum w chwili, gdy chciał udzielić pomocy rannemu.


Wybuch i przebieg II Powstania Śląskiego
Wystąpienie bojówek niemieckich wywołało oburzenie
ludności polskiej. W robotniczych osiedlach otaczających Katowice doszło do samorzutnych wystąpień Polaków. Skupieni w szeregach tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) domagali się rozkazu rozpoczęcia powstania. Co też miało miejsce 19 sierpnia 1920 roku, po porozumieniu dowództwa POW z komisarzem Wojciechem Korfantym.
Walki powstańcze zostały zapoczątkowane przez oddział szopienicki Stanka. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo. Do najcięższych walk doszło w Mysłowicach. Siły powstańcze nacierające na to miasto skoncentrowały się na przedpolach miasta po walkach stoczonych w nocy z 18 na 19 sierpnia o Małą Dąbrówkę, Rozdzień i Janów. Dowódcą był Mańka. W walkach szczególnie wyróżnili się: Emil i Jan Kłosek, Antoni Kontny, Jósef Suchoń, Jan Skrabarczyk i Wilhelm Banaś. Niemcy, zupełnie osaczeni w domu noclegowym kopalni Mysłowice", poddali się po godzinie 16.00.
Zacięty opór stawili Niemcy również w Siemianowicach zdobytych przez siły dowodzone przez A. Dorna, a także w Bogucicach. Do 20 sierpnia prawie cały powiat katowicki został ogarnięty ruchem powstańczym. Opanowano m.in.: Borki, Giszowiec, Nikisz, Zawodzie i hutę Wilhelma". Zacięte boje toczyły się w Wełnowcu, Józefowcu i Dębinie. W nocy z 22 na 23 sierpnia szala zwycięstwa w powiecie katowickim przechyliła się zdecydowanie na stronę powstańców. W ich rękach znalazł się prawie cały powiat, z wyjątkiem samych Katowic, których z rozkazu kpt. Mieczysława Palucha w imieniu Polskiego Komisariatu Plebiscytowego nie zajęto. Miasto pozostało więc pod nadzorem wojsk francuskich.
W powiecie królewsko-huckim walki rozpoczęły się 21 sierpnia. Ciężkie boje o Chorzów toczył oddział Dorna. Opór niemiecki złamał się dopiero 23 sierpnia, po gwałtownym ataku, w którym uczestniczyła m.in. kompania Marcina Watoły.
Ciężkie ataki na Hajduki Wielkie przeprowadził oddział Szafarczyka 22 sierpnia, nie dał jednak wyników. Decydujące natarcie oddziału, wzmocnionego posiłkami z Małej Dąbrówki, Bogucic, Józefowca, Dąbu i Zawodzia, nastąpiło 23 sierpnia. Prawie cały powiat znalazł się w rękach powstańców. Bardzo pomyślnie rozwijał się również ruch powstańczy w powiecie tarnogórskim, zapoczątkowany w nocy z 19 na 20 sierpnia. Polegał on głównie na rozbrajaniu posterunków policji nieskoszarowanej oraz oddziałów policji bezpieczeństwa i członków tajnych organizacji bojowych.
Na uwagę zasługują także działania w okręgu lublinieckim rozpoczęte w nocy z 22 na 23 sierpnia pod kierunkiem Golasia. Powstańcy opanowali wtedy wiele miejscowości m.in.: Piaski, Lubszę, Woźniki, Ligotę, Sośnicę, Babienicę i Psary. W ciągu pięciu następnych dni powstańcy obsadzili kilkanaście dalszych miejscowości np.: Kalety, Drutarnię, Koszęcin, Bornów, Strzebin, Hadrę, Rusinowice, Harbutowice, Dronowice i Lisów. 26 sierpnia nie zakończona jeszcze w pełni akcja powstańcza została przerwana na kategoryczne żądanie francuskiego kontrolera powiatowego.
Z dość znaczną zwłoką rozpoczęły się także działania powstańcze w okręgu gliwicko-toszecko-zabrskim.
24 sierpnia obsadzono Pyskowice i Toszek. 21 sierpnia obsadzono Rudę Śląską i Biskupice. W nocy z 21 na 22 sierpnia opanowano również Bielszowice, Kunatów, Paniowy, Paniówki, Halembę, Chodów, Bujaków i Makoszowy.
W nocy z 19 na 20 sierpnia rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja powstańcza, podjęta jednocześnie w powiecie rybnickim i w prawobrzeżnej części powiatu raciborskiego. Powstanie rozwijało się zgodnie z dyspozycjami kpt. Palucha. Emisariuszem, który przekazał te dyspozycje w imieniu Korfantego i podlegającego mu Palucha, był Wyględa. Skontaktował się on z miejscowymi przywódcami POW: Ludwikiem Piechoczkiem, dr Różanowskm, dr Pawelcem oraz
J. Witczakiem i omówił z nimi plan działań. Rozbrajanie oddziałów niemieckiej policji bezpieczeństwa przebiegało sprawniej w południowej części powiatu. W północnej części natrafiono na większy opór Niemców. Szczególnie zaciętą walkę stoczono pod Dębieńskiem Starym.
Parę dni po rozpoczęciu akcji powstańczej z Koźla do Rybnika przybył dowódca wojsk włoskich, płk Salvioni, i wraz z płk Pezentim wziął udział w spotkaniu z miejscowymi przywódcami POW. W spotkaniu tym stronę polską reprezentowali: dr Różański, w którego mieszkaniu prowadzono rozmowy, a także dr Pawelec i dr Biały. W wyniku dyskusji zostały uzgodnione zasady, na jakich miało nastąpić przerwanie akcji powstańczej w powiecie. W powiecie raciborskim ruch powstańczy nie rozwinął się do oczekiwanych rozmiarów. Niedostatecznie skoordynowany upadł na skutek ingerencji włoskich oddziałów wojskowych.
Działania bojowe II powstania śląskiego zostały zakończone na wezwanie Wojciecha Korfantego. Trwały oficjalnie do 25 sierpnia 1920 roku.
W rzeczywistości ostatnie strzały powstańcze ucichły dopiero 28 sierpnia. W powstaniu uczestniczyło ogółem około 19 000 członków POW i ochotników.
Po raz pierwszy zastosowano blokadę miast (tzw.cernowanie).

Znaczenie II Powstania Śląskiego
Po sukcesie strony polskiej z 24 sierpnia poprawiła się radykalnie sytuacja Polaków. Międzysojusznicza Komisja Rządząca zaakceptowała żądania powstańców w sprawie wprowadzenia postanowień wersalskich i ograniczenia politycznej przewagi Niemców na terenie plebiscytowym. Rozwiązano niemiecką policją bezpieczeństwa Sipo (Sicherheitspolizei) i utworzono na jej miejsce polsko-niemiecką policję Apo (Abstimmumgpolizei). Wprowadzono dwujęzyczność w urzędach (dotychczas obowiązywał wyłącznie język niemiecki), nauczanie w języku polskim, ustanowiono przy każdym sojuszniczym kierowniku władz administracyjnych w powiecie, zwanym kontrolerem powiatowym, do radcę polskiego, którego zadaniem była obrona interesów ludności polskiej.
Link to comment
Share on other sites

Bardzo przepraszam (nie jestem z GRH) ale jak sobie U311 wyobrażasz" udział kolegów (np z GRH - GO Śląśk") w mundurach WP z 1939 r. w imprezie" pod dworcem PKP w Mysłowicach albo może na al. W Rożdzieńskiego (Katowice - Sosnowiec) . Pomijam temat munduru PSZ czy ... WH. Miałem w tym roku sposobność widzenia w działaniu" urzędników z urz. wojewódzkiego przy przygotowaniu imprezy dot. powrotu Ślaska do Polski" i ... mam bardzo negatywne o nich zdanie. Powstania na Ślasku to jedna z pięknych" kart polskości tych ziem . Jednak działania elity władzy" tego regionu sa takie a nie inne. W tym roku rocznica wybuchu II wojny wypada w sobotę i przekonamy się gdzie (w dzień wolny od pracy) prezydent, burmistrz lub radni miast nad Brynicą ędzie" ciałem . Tym bardziej zapraszam na WYRY .

p.s Koledzy z GRH GO Śląsk" 15 sierpnia razem z PF zorganizowali piknik wojskowy" i tak uważam ,że była to max mobilizacja zespołu na ten tydzień. A co do innych GRH z tego regoionu (cytat : erenie Śląska i Zagłębia" działają GRH) to ...znam tylko kolegów z Cieszyna. Zapomniałem ycerstwo z szlaku orlich gniazd".
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Chcieć znaczy móc" - zgodnie z dewizą Legionistów Józefa Piłsudskiego :0)
Liderzy GRH to ludzie wyjątkowo operatywni i sprawni w działaniu przykład: WYRY 2005 i 2006.

Jeśli można podpowiedzieć wodzom GRH I PF:
- wybrać jedną rocznicę Powstań Ślaskich (najwygodniejsza jest III Powst. - 2/3 maja)
-już w styczniu zwrócić się o dofinansowanie do Wojewody, Marszałka Woj. Woj. Konserwatora Zabytków, Prezydentów miast GRP oraz Ministerstwa Kultury, MON a nawet do MEN,
- wystąpić z pismem do dyrekcji Teatrów im. St. Wyspiańskiego i Teatru Zagłębia o udostępnienie odpowiednich strojów (umundurowania").
- zaprosić do udziału GRH z Wielkopolski na pewno jest jakaś grupa kultywująca tradycje Powst. Wlkp 1918-1919
- odpowiednio nagłośnić tą inicjatywę w lokalnych mediach łącznie z TVP3 oraz ogólnopolskich czytadełkach dotyczących wojskowości i militariów.

PS. A gdzie KOL.Pt3 przeczytał że chcę widzieć w Katowicach lub Mysłowicach GRH w mundurach WP czy PSZ na Zachodzie w czasie uroczystości lub rekonstrukcji dotycząceych Powstań Śląskich :0)
Link to comment
Share on other sites

U311:

Masz całkowitą rację. Mnie samego boli to, że Powstania Śląskie nie są należycie obchodzone w naszym regionie. Mam nadzieję, że już w następne rocznice uda się coś zorganizować.
Ja jestem jak najbardziej za. Tym bardziej, że mój pradziadek był powstańcem śląskim.

Jednak samo Pro Fortalicium" i GO Śląsk" nie jest w stanie wszystkiego, że tak powiem obskoczyć". Stowarzyszenie opiekuje się schronami, trwają cały czas remonty. To generuje dużo energii i czasu a członkowie Stowarzyszenia wszystko robią społecznie w czasie wolnym. Do tego staramy się upamiętniać coraz więcej z naszej historii. Obchody września 1939, Święto WP, Święto Niepodległości. To już się udaje ale ogromnym nakładem sił i środków. Na Powstania Śląskie też mam nadzieję przyjdzie czas.

Pozdrawiam
d007
Link to comment
Share on other sites

Zawsze można liczyć na wiare" z wielkopolskich stron...dziękuję. PF i GRH organizuje kilka imprez, które odbywają się od wiosny do jesieni. Koledzy z GRH jadą" na imprezy organizowane w innych regionach kraju, dodatkowo mamy 4 schrony gdzie musi być obsada - oprowadzający" gdyż głównym zadaniem PF jest popularyzowanie fortyfikacji OWŚ i PG". Od wiosny trwają prace przy kolejnych 2 schronach i tam brakuje nam ludzi. Koledzy z GRH GO Śląsk" uczestniczą w imprezach państwowych (11 listopada , 3 maja itd)i bardzo cieszy mnie, że wzrastają ich szeregi zarówno w mundurach WP (39) jak i PSZ czy WH (przy zachowaniu wysokiego poziomu GRH). Jednak do zorganizowania profesjonalnej" imprezy dot powstań ślaskich - PF i GRH nie jest na dziś gotowa . Chyba, że jakaś osoba zajmie się planowaniem i realizacją" tego projektu. U311 dziekuje za podpowiedzi (jestem v-prezesem PF) gdzie szukać wsparcia" .... ale mamy już (dobre i złe ) doświadczenia .... i na coś udało się nam, zebrać pare złotych . Co do teatrów, to zadzwoń do Katowic, Chorzowa , Sosnowca, Będzina (teatr dla dzieci) a i opera w Bytomiu i zapytaj co mają i jak wyglądają ich propozycje kostiumowe. Dodam jeszcze - TVP magazyn - Katowice (ja mam to przećwiczone od jesieni 2006 r). Sprawe mediów (tv, gazety) to moja ulubiona" sprawa , kto miał kontakt z IV władzą " to wie co to znaczy.
Link to comment
Share on other sites

Witam

A może kolega U311, wstąpił w szeregi i rozkręcił pomysł.

Jak pisał Przemo vel PT3 roboty po pachy, a ludzi brak.

u nas w grh jest zasada że pomysłodawca jest i koordynatorem projektu, co i tez sie moze tyczyc Pf'u

:)

pzdr
Leszek Bensz
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Za organizacje imprze i odrestaurowanie schronów bojowych to DUŻA CHWAŁA PF i GRH ! ! !
Ja poruszyłem temat który jest już prawie całkowicie zepchnięty na boczny tor co uważam osobiście za dużą stratę :0( ŻYCIE !
Za zaproszenie do wstąpienia w szeregi bardzo dziękuje, robi wrażenie, tylko ciut zapuźno.
Pisząc ten wątek miałem wrażenie że w jakikolwiek sposób temat Powstań Śląskich i ich żołnierzy zostanie podjęty tak jak Warszawa robi z Powstanie Warszawskim, napiszę tak czemu Warszawa może a Śląsk nie?
Czy wystawienie warty honorowej, odpowiedznie zasygnalizowanie na forach dyskusyjnych rocznic Powstań Śląskich naprawdę wymaga takiego wysiłku.
Krągła rocznica III Powstania przypada w 2011 - 90, czy cztery lata to mało czasu na przygotowanie inscenizacji walk ?
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Panowie nie mam żalu do nikogo zaproponowałem coś co nie było organizowane od roku 1981.
Historia Powstań jest bardzo ciekawa jak sami dobrze wicie, a to o robi do tej pory PF i GRH to jak pisałem wcześniej jest godne PODZIWU i DUŻEJ POCHWAŁY !
Taka impreza by bardzo rozreklamowała GRH i PF, można by było wyciągnąć pieniądze od różnych instytucji a przede wszystkim :0)pokazać że na Śląsku też potrafią organizować i przeprowadzić rekonstrukcję z dużym rozmachem i że Górny Śląsk ma wydarzenia historyczne godne pozazdroszczenia.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information