Jump to content

Warszawa- lasek Bielański


Mosin90

Recommended Posts

Witam. Czasami jezdze do kolegi na wawe i zawsze przejezdzam tranwajem koło tego lasku. Zostanawia mnie czy warto tam wejsc z wykrywką, czy wogule cos tam sie działo, jesli cos wiecie to napiszcie bede wdzieczny. pozd
Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...
Z carskiej mapy sztabowej wynika ze
w latach 70-tych. XIXw. od ul.Prozy do Dewajtis rownolegle do Marymonckiej ciagnely sie carskie koszary 7 Dyw.Piech(pulki 25-28)
Za koszarami byla piekarnia na polnoc od lasku karczma.

Od ul.Dewajtis do Zablocinskiej rownolegle do Marymonckiej znajdowaly sie koszary 8 Dyw.Piech.(pulki 29-32)
Tu tez znajdowala sie piekarnia i Karczma Czerwona.


Pozdro.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Za cmentarzem była kiedyś strzelnica myśliwska. Trochę głębiej i wcześniej strzelnica wojskowa. Od kapsli i otwieraczy do puszek aż gęsto. Teren bardzo zaśmiecony i duży tłok. Nawet w nocy na koneserów browka można trafić. Lepiej z telefonem w ręku się nie pokazywać a co dopiero z wykrywką. Mieszkam tam ponad czterdzieści lat.
Link to comment
Share on other sites

Klamoty były i pewnie jeszcze są, ale trzeba pomiędzy spacerowiczami latać:) dodatkowo duza część obszaru jest objęta formą ochrony przyrody- rezerwat. Kilka lat temu na takim obszarze trafił mnie jakiś gość z lasów państwowych no i się zaczeło kazanie że: jak by to był las to mozna przymknąć oko ale że rezerwat przyrody... i tak przymknął oko i pozwolił jeszcze godzinkę połazić":). Czasy się oczywiście zmieniają i osobiście bym już tam nie łaził: straż miejska, policja i życzliwi spacerowicze, super miejsce na wtope:) Jak znajde to wstawie link do zdjęcia lotniczego owego terenu sprzed II wojny światowej.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information