wojtekA Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 Jeszcze w latach 90-tych jezdzac na Mierzeje w okolice miejscowowci Skowronki, spotykalo sie w lasach mase sprzetu poniemieckiego.Sam widzialem duża ilosc rur po panzefaustach, a jeden z resztka glowicy kumulacyjnej ( byla blaszana to tylko strzepy zostaly) znajomy przywiozl do domu.Robilem nawet fotke tego znaleziska.Poza tym w okopach walaly sie resztki masek pg, a na sciolce trzeba bylo uwazac gdzie sie stapa.Widzialem grzejacy sie w sloncu pocisk mozdzierzowy duzego kalibru. W 1945 na tym rejonie stalo wiele wojska niemieckiego uciekajacego z Prus Wschodnich.Do dzis widac slady po okopach. Wzdluz calej mierzeji w lesie wiedzie stara droga utwardzona drewniamymi ulozonymi poprzecznie balami.Na pewno dzisiaj teren jest dokladniej spenetrowany.Ciekawi mnnie, czy ktos tam nurkowal w Zatoce Wislanej.W czasie zimy 44/45 przez zamarznieta zatoke od strony Elblaga szla droga smierci dla uciekinierow.Ruscy bezlitosnie ja bombardowali.Mysle, ze na dnie lezy tam wiele potopionego sprzetu.
fazi2 Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 zaprzyjaźnij się z graniczniakami oni wiedzą najwjęcej.Pogadaj z nimi o bagnie i co w nim widać latem jak jest sucho
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.