Merdoc Posted December 16, 2006 Author Posted December 16, 2006 witam dzisiaj z lasu udało mi sie znalesc klamre w dosyc ładnym stanie oto fota i mam pytanie jak ją moge odczyscic dzieki za odpowiedzi pozdro merdoc 1
Sirpiotr Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Wystarczy trochę poszukać.http://www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=298541#298618pzdr
krzycho Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 żadnych kwasków cytrynowych! będziesz miał po farbie...
Sirpiotr Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Stosowałem ten sposób na fancie pokrytym oryginalną farbą i na fancie pozłacanym. Oba wykopki. Farba jak i pozłacanie zostało. Więc polecam ten sposób.Pozdr
Sirpiotr Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Chciałem jeszcze dodać, ze nie widzę, aby na tym fancie uchowała się jakaś farba..
Horst Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Kwasek cytrynowy nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem.Widzę że klamra ma ślady utlenień.Jeśli wytrawisz klamrę kwaskiem, wypłucze on tlenki z wżerków i będziesz miał paskudne, szpecące dziury...
Merdoc Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 czyki chłopaki sama kompiel w cifie i wszio na ten temat tak
krzycho Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 ja bym ją standardowo wymoczył w oliwce i wyszczotkował szczoteczką do zębów. to mój sposób na nie zniszczenie fanta...
Cyrograf15 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Tu bym zastosował metodę Krzycha. Kwasy odradzam.Wojtek
Boruta Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Podobno dobra jest elektroliza w soli kuchennej (na aluminium). Faba niestety zejdzie.Pozdrawiam
Horst Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Tak, ale elektroliza też wypłucze tlenki i wyjdą paskudne dziury. Mocz ją długo w oliwce i co jakiś czas szczotkuj twardą szczoteczką do zębów.
don66 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Żeby były efekty trzeba się napracować. Nie polecam żadnych żrących kąpieli i tym podobnych cudownych sposobów. Nadają się jedynie na duże fanty, które można zaszpachlować i pomalować. Lepiej wymoczyć w oliwce i wyszczotkować. Pracy więcej, ale nie zniszczysz ciekawego fantu. Warto spróbować uratować resztki pasa.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.